CIO nie może siedzieć z tyłu

Pracownicy SAP coraz częściej wyposażani są w nowoczesne tablety i smartfony, które mają ułatwiać im pracę. Często są także pierwszymi użytkownikami rozwiązań informatycznych SAP.

"Jako CIO mogę ignorować zjawiska postępujące na rynku konsumenckim, ale zmian w przyzwyczajeniach użytkowników nie da się uniknąć. Lepiej zatem śledzić trendy i zastanawiać się nad ich wykorzystaniem w biznesie".

Oliver Bussmann, CIO w SAP

Zmiany zachodzące wewnątrz organizacji biznesowej SAP są w dużej mierze odzwierciedleniem kierunków rozwoju rynkowej oferty niemieckiego koncernu. SAP jest bowiem często pierwszym użytkownikiem własnych rozwiązań. Tak właśnie było w przypadku systemu SAP HANA, oprogramowania Business ByDesign, a także licznych aplikacji mobilnych. Przedstawiciele kierownictwa twierdzą, że dzięki temu SAP jest w stanie precyzyjniej dopasować własne rozwiązania do potrzeb międzynarodowych organizacji oraz dokładniej poznać swoje produkty w praktyce, by później bardziej rzeczowo rozmawiać z klientami. Takie podejście jest możliwe w dużej mierze dzięki bliskiej współpracy departamentów biznesowych, zespołów badawczo-rozwojowych i zespołu IT, którym od ponad dwóch lat kieruje Oliver Bussman.

Na bazie własnych doświadczeń

W przeszłości Oliver Bussmann zajmował wysokie stanowiska kierownicze, głównie w firmach branży finansowej. Prowadził m.in. restrukturyzację środowisk IT w Deutsche Bank i Allianz. Karierę zaczynał jednak na stanowisku handlowca w firmie IBM.

Kiedy jesienią 2009 roku zaczynał pracę w SAP, odpowiadał za funkcjonowanie środowiska IT w amerykańskim oddziale koncernu. Z czasem przejął odpowiedzialność za całą organizację informatyczną SAP. Na początku zajął się przekształceniem klasycznej, silosowej struktury korporacyjnego środowiska IT w bardziej elastyczną i lepiej dopasowaną do potrzeb biznesu organizację informatyczną. Restrukturyzacja zakładała m.in. zwiększenie innowacyjności prac badawczo-rozwojowych dzięki podziałowi grupy inżynierów na mniejsze zespoły. Zmiany w strukturze organizacyjnej działu IT pozwoliły także na zacieśnienie współpracy z komórkami biznesowymi.

Od ponad roku Oliver Bussmann, już jako wiceprezes SAP, jest zaangażowany także w globalną transformację biznesu korporacji. "CIO musi działać w pierwszej linii biznesu, tuż obok zarządu. Tylko w ten sposób, dysponując wiedzą na temat planów i kierunku rozwoju firmy, będzie mógł skutecznie wspierać realizację strategii w tych obszarach, w których jego działania mogą przynieść największy skutek" - uważa Oliver Bussmann.

Dyrektor ds. IT firmy SAP regularnie uczestniczy także w spotkaniach z klientami, co zajmuje mu średnio 40% czasu pracy. W jego przypadku spotkania z klientami nie mają jednak charakteru handlowego. "Uważam, że rolą nowoczesnego CIO jest dzielenie się własnymi doświadczeniami, tak w ramach organizacji, jak i poza nią. Korzystając z rozwiązań SAP, doskonale wiem, jakie są ich możliwości, ale i ograniczenia. Wiem też, jak najlepiej wykorzystać ich potencjał i staram się tą wiedzą dzielić z partnerami" - mówi CIO niemieckiego koncernu.

Jako autor koncepcji "SAP runs SAP" Oliver Bussman podkreśla wagę zaangażowania zespołu IT w rozwój produktów koncernu. "Zaangażowanie ze strony organizacji informatycznej wnosi wiele wartości przydatnych z perspektywy klientów. Chodzi tu zarówno o innowacje, jak i sposób ich wykorzystania w praktyce. Często jesteśmy nie tylko pierwszym klientem, ale także czynnym uczestnikiem prac rozwojowych" - wyjaśnia CIO SAP.

Mobilność = efektywność

W 2011 roku firmowy dział IT SAP uczestniczył w 70 projektach rozwojowych, głównie z zakresu przetwarzania w technologii in-memory, Green IT, optymalizacji oprogramowania oraz mobilności, która według Olivera Bussmanna odegra istotną rolę w kontekście zmian zachodzących na rynku . "Obecnie użyteczność urządzeń przenośnych, a zwłaszcza tabletów jest dużo większa niż jakichkolwiek innych rozwiązań mobilnych w przeszłości. Udostępnienie ich pracownikom oznacza duże ułatwienia w pracy" - twierdzi Oliver Bussmann. Jego zdaniem, łatwość dostępu do informacji w dużej mierze warunkuje stopień ich wykorzystania w procesach biznesowych, a to z kolei przekłada się na efektywność prowadzonej działalności. "Jako CIO mogę ignorować zjawiska postępujące na rynku konsumenckim, ale zmian w przyzwyczajeniach użytkowników nie da się uniknąć. Lepiej zatem śledzić trendy i zastanawiać się nad ich wykorzystaniem w biznesie" - podkreśla CIO SAP.

Oliver Bussmann prywatnie jest również zwolennikiem nowoczesnych urządzeń mobilnych. Ceni ich użyteczność, prostotę obsługi i duży potencjał w zakresie dopasowania do indywidualnych potrzeb. Takie podejście promuje także w SAP. "Tablety gwarantują niespotykaną dotąd mobilność. Odpowiednio przygotowana aplikacja mobilna pozwala na wykonanie stosownej operacji kilkukrotnie szybciej, niż zajęłoby samo zalogowanie do systemu operacyjnego w większości klasycznych komputerów" - uważa CIO niemieckiego koncernu.

Tablet jest dla niego również narzędziem niezastąpionym w gromadzeniu - i przekazywaniu dalej - wiedzy na temat zmian rynkowych. "Nawet tak trywialna rzecz jak przejrzenie serwisów informacyjnych może stać się dużo łatwiejsza dzięki odpowiednio dobranym aplikacjom" - mówi Oliver Bussmann. Jego zdaniem, dobrany do indywidualnych potrzeb zestaw aplikacji mobilnych może w dużym stopniu wyręczać użytkownika i pozwalać mu na bardziej efektywne wykorzystanie czasu. Dzięki temu na przeglądanie szeregu serwisów gromadzących specjalistyczne informacje dotyczące IT, ekonomii i gospodarki poświęca nie więcej niż 45 minut dziennie. A przez Twittera wymienia jeszcze uwagi z innymi zainteresowanymi danym tematem.

Na korporacyjnym wyposażeniu

W SAP funkcjonuje obecnie niemal 22 tys. terminali BlackBerry, ponad 6 tys. telefonów iPhone oraz około 14 tys. tabletów iPad. Te ostatnie są wykorzystywane przede wszystkim przez pracowników działów sprzedażowych i menedżerów różnych szczebli. Większość jest wyposażona w aplikacje analityczno-raportujące i kokpity menedżerskie oparte na oprogramowaniu SAP BusinessObjects BI.


TOP 200