Business Intelligence? Komu to potrzebne?

Na pewnym stopniu rozwoju analityka biznesowa staje się fundamentem działania firmy. Kiedy intuicja i doraźna analiza biznesowa przestają wystarczać, należy sięgnąć po profesjonalne narzędzia analityczne.

Business Intelligence to, najogólniej rzecz biorąc, przekształcanie surowych danych w informację biznesową. Błędne lub zbyt późno otrzymane dane mogą mieć katastrofalne skutki dla płynności przedsiębiorstwa, dlatego kluczowymi aspektami wpływającymi na powodzenie analizy są właściwa interpretacja informacji gromadzonych w systemie oraz adekwatny do potrzeb czas reakcji. Dobrej jakości system BI musi to umożliwiać. Na tej podstawie, nanosząc i analizując odpowiedni przekrój danych, przedsiębiorca jest w stanie rozpoznać, gdzie sprzedaż jego towarów ma największą dynamikę wzrostu, jak rozkładają się koszty dystrybucji w stosunku do zysku, kiedy kontraktować kolejne dostawy dla partnerów handlowych itd.

Tematyce Business Intelligence poświęcona była kolejna z cyklu letnich e-debat Computerworld pod hasłem „IT bez krawata”. Naszymi gośćmi w studiu nagraniowym IDG, po raz ostatni w starej lokalizacji, byli Sławomir Karpiński z Connect Distribution, dystrybutora m.in. rozwiązań Business Intelligence, oraz Zbigniew Finfando, przedstawiciel BSSG, firmy zajmującej się wdrożeniami u klientów końcowych.

Podczas debaty zastanawialiśmy się, kiedy następuje przełomowy moment, w którym firma nie będzie w stanie poradzić sobie bez profesjonalnego zestawu biznesowych narzędzi analitycznych, oraz jak prawidłowo dobrać i wdrożyć rozwiązania BI pod kątem optymalizacji jakości, czasu oraz kosztów po stronie przedsiębiorcy. Uczestników debaty interesowały także perspektywy rozwoju BI w Polsce, które, jak zgodnie stwierdzili rozmówcy, leżą w sektorze MSP, gdyż wszystkie duże przedsiębiorstwa i korporacje systemy takie zdążyły już wdrożyć.