Brytyjskie pretensje do EWG

Komisja Wspólnoty Europejskiej przygotowuje obecnie Czwarte Ramowe Zalecenie w sprawie Badań i Rozwoju (Fourth R&D Framework Directive). Organizatorem tych prac jest Directorate-General 13, czyli oddział Microsoft i Compaq związały się umową o "uprzywilejowanym statusie".high-techMicrosoft i Compaq związały się umową o "uprzywilejowanym statusie". zajmujący się komputerami, telekomunikacją i elektroniką. DG-13 pracuje nad kosztorysem na lata 1994-1998 i wedle wstępnym informacji zamierza przeznaczyć na badania i rozwój 11 mld ECU (13,2 mld USD), co by oznaczało niemal dwukrotny wzrost w porównaniu z budżetem Trzeciego Ramowego Zalecenia, który wynosił 5,7 mld ECU (6,8 mld USD).

Komisja Wspólnoty Europejskiej przygotowuje obecnie Czwarte Ramowe Zalecenie w sprawie Badań i Rozwoju (Fourth R&D Framework Directive). Organizatorem tych prac jest Directorate-General 13, czyli oddział Microsoft i Compaq związały się umową o "uprzywilejowanym statusie".high-techMicrosoft i Compaq związały się umową o "uprzywilejowanym statusie". zajmujący się komputerami, telekomunikacją i elektroniką. DG-13 pracuje nad kosztorysem na lata 1994-1998 i wedle wstępnym informacji zamierza przeznaczyć na badania i rozwój 11 mld ECU (13,2 mld USD), co by oznaczało niemal dwukrotny wzrost w porównaniu z budżetem Trzeciego Ramowego Zalecenia, który wynosił 5,7 mld ECU (6,8 mld USD).

Przyjemny nastrój planowania wielkich wydatków zakłócił raport londyńskiej grupy European Policy Forum. To grono brytyjskich specjalistów twierdzi, że subwencje oferowane przez Komisję motywowane są względami politycznymi, a nie technicznymi i handlowymi. EPF postawił w związku z tym kilka żądąń. Domaga się powołania grupy nadzorującej realizację Czwartego Ramowego Zalecenia, niezależnej od DG-13, zmiany priorytetów poprzez zwiększenie finansowania badań podstawowych i zmniejszenie nakładów na rzecz chwiejących się przedsiębiorstw produkcyjnych, znaczniejszego rozproszenia inwestycji, dając poparcie małym firmom o prostej strukturze i jasnych celach badawczych oraz zmniejszenia wydatków na ustalanie ogólnoeuropejskich standardów o wątpliwej użyteczności.

Mimo tych protestów, DG-13 i tym razem zamierza kierować się względami politycznymi, bo nie może inaczej. Jego propozycje będą oceniane w Komisji EWG przede wszystkim z politycznego punktu widzenia. Nakłady na badania muszą pozostać w pewnej relacji do siły politycznej poszczególnych członków EWG i ani DG-13, ani grupa londyńska tego nie zmienią. Wedle oświadczenia biura DG-13 decyzje polityczne zapadną do końca czerwca br. Od września prowadzone będą negocjacje na temat szczegółowych propozycji kosztorysu. Ostateczna wersja dokumentu powinna być zatwierdzona do końca roku.


TOP 200