Bóle Bulla

W zeszłym roku Instytut Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego (IIUW) otrzymał w darowiźnie zestaw sieciowy składający się z kilkunastu komputerów Zenith PC 386 SX, kilku X-terminali i centralnej jednostki Bull DPX/2 z zainstalowanym firmowym Unixem Boss 2.0. Po tym dość krótkim okresie aktywnej eksploatacji systemu można już ocenić (przynajmniej częściowo) jego jakość.

W zeszłym roku Instytut Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego (IIUW) otrzymał w darowiźnie zestaw sieciowy składający się z kilkunastu komputerów Zenith PC 386 SX, kilku X-terminali i centralnej jednostki Bull DPX/2 z zainstalowanym firmowym Unixem Boss 2.0. Po tym dość krótkim okresie aktywnej eksploatacji systemu można już ocenić (przynajmniej częściowo) jego jakość.

Studenci i pracownicy naukowi są najbardzij wymagającymi użytkownikami komputerów zainstalowanych w uniwersyteckich pracowniach. Z tego środowiska wywodzi się bowiem najwięcej eksperymentów systemowych i nowatorskich zastosowań. Studenci IIUW mają szansę w czasie swoich zajęć zarówno grać w gry komputerowe (o tym jednak "cicho sza", bowiem formalnie jest to zabronione) jak i kontaktować się z innymi jednostkami poprzez pocztę elektroniczną i tworzyć nowe programy. Uruchamiają różnorakie procesy współbieżne (czasem znacznie obciążające jednostkę centralną) i korzystają z prawie wszystkich możliwości, oferowanych przez system. Dlatego też zarządzanie tym ogromem informacji jest prawdziwym testem dla serca sieci.

Wydziałowy DPX/2 spisuje się nieźle, lecz ma też swoje słabe strony. Operatorzy systemu twierdzą, że jego piętą achillesową jest zarządzanie pamięcią operacyjną. Podczas jednej z dwóch poważnych awarii, jakie dotychczas wystąpiły w sieci, została stracona cała zawartość dysku systemowego. Po rekonfiguracji, komputer nie rozpoznawał odzyskanego pliku z hasłami, co zmusiło operatora do ponownego zatwierdzania wszystkich użytkowników.

Inną słabą stroną sieci IIUW są łącza. Użytkownicy często zmuszeni są czekać do kilku minut na połączenie końcówki z maszyną centralną, znajdującą się faktycznie w sąsiednim pokoju. Zdarzają się dni, gdy jest to wprost niemożliwe. Operatorzy twierdzą, że wszystko jest w porządku, lecz opóźnienia muszą mieć przecież jakąś konkretną przyczynę.

Ogólnie, uniwersytecki system Bulla spisuje się nieźle, a awarie nie stanowią poważnego zagrożenia. Ponieważ jednak DPX/2 są wykorzystywane w obsłudze krajowego systemu podatkowego, więc należy wymagać od nich większej odpowiedzialność. Jak komputer ten da sobie radę z tak dużą ilością danych, okaże się za trzy lata, w którym to terminie każdy z nas być może otrzyma powiadomienie o niezgodnośći danych podatkowych. Osobiście mam nadzieję, że nie będzie to tylko wynik wadliwej pracy systemu.


TOP 200