Blockchain - coraz więcej wdrożeń

Technologia blockchain wyszła już z fazy testów i wdrożeń pilotowych - zaczyna znajdować coraz więcej praktycznych zastosowań.

Choć zalety łańcucha bloków mogą się wydawać oczywiste, wśród potencjalnych użytkowników wciąż jest wiele wątpliwości, czy inwestycja w systemy wykorzystujące tą technologię jest uzasadniona. Niepewność dotyczy przede wszystkim poziomu bezpieczeństwa, możliwości współpracy z istniejącymi systemami IT i aplikacjami, wymagań na pasmo przepustowości sieci, a także regulacji prawnych dotyczących technologii blockchain, które nie są jeszcze dobrze określone.

Blockchain jest wciąż we względnie wczesnej fazie rozwoju i dlatego trudno się dziwić, że wywołuje niepewność. Oprócz tego jest to technologia przełomowa, która wymaga zasadniczych zmian w sposobie projektowania i dystrybucji oprogramowania wykorzystywanego w firmach i korporacjach.

Zobacz również:

Blockchain nie jest oprogramowaniem typu middleware, które może współpracować z już istniejącymi, starszymi aplikacjami. Są jednak sposoby by zautomatyzować przepływ danych na przykład z aplikacji ERP do rozproszonego systemu rejestracji operacji. Najczęściej wykorzystywane są do tego odpowiednie biblioteki API lub standardy do wymiany danych takie jak GS1.

Blockchain nie jest też aplikacją biznesową, a platformą do uruchamiania aplikacji. Dlatego trudno jest też obliczyć ROI i bezpośrednie korzyści biznesowe wynikające z jej wdrożenia. „Wynika to m.in. z tego, że gdy zasięg systemu wykorzystującego blockchain jest rozszerzany na inne firmy, np. dostawców lub partnerów koszty i zyski związane z jego funkcjonowaniem mogą nie rozkładać się równo. Mogą też ulegać zmianie, gdy do sieci będą podłączane kolejni uczestnicy” - mówi James Wester, dyrektor Worldwide Blockchain Strategies w firmie IDC. „Oprócz tego sieć blockchain jest z zasady tworzona przy założeniu, że przyciągać będzie coraz więcej użytkowników, a więc będzie skalowana. Dopóki taki projekt nie zostanie zrealizowany trudno jest określić jakie jest ROI” - dodaje.

Blockchain ma jednak duży potencjał, a prognozy rozwoju rynku są imponujące. Szybko rośnie też liczba wdrożeń aplikacji opartych na blockchain, a także oferta platform i usług. W niedalekiej przyszłości blockchain może zmienić sposób w jaki konsumenci kupują produkty, a firmy wymieniają dane i dostarczają oprogramowanie.

Co zmienia blockchain

Obecnie oprogramowanie biznesowe jest kupowane w modelach licencyjnych lub usługowych (as-a-service). System ERP pozyskuje, przetwarza, zmienia i analizuje informacje zapisane w wykorzystywanej bazie danych. Informacje te z reguły związane są z produktami, które wędrują do innej firmy mającej własny system ERP i te informacje są znów zapisywane w jakiejś innej bazie danych.

Często są to te same lub podobne systemy ERP i bazy danych, ale każda z firm uzyskuje dostęp do do tych samych informacji o produkcie wykorzystując własne licencje na oprogramowanie. „Nie jest to efektywne, bo oznacza, że firmy wielokrotnie wprowadzają i weryfikują dane, które wcześniej zostały już wprowadzone i zweryfikowane niezliczoną ilość razy” - mówi James Wester.

Jeśli firmy należące do sieci blockchain aktualizują dane w swoich serwerach będących węzłach systemu zasadniczo zmienia się rola oprogramowania biznesowego wykorzystującego bazy danych. Każda transakcja lub inne wprowadzone dane są automatycznie replikowane w każdym węźle systemu i wiele funkcji systemu ERP związanych z ładowaniem i modyfikacją informacji staje się niepotrzebne. Wszystko czego potrzeba to aplikacja śledząca co się dzieje w sieci blockchain.

Podobnie jest w przypadku innego oprogramowania biznesowego na przykład do inwentaryzacji, śledzenia zasobów, kontrolowania kont i płatności.

Z kolei konsumenci, skanując kod QR znajdujący się na produkcie będą mogli uzyskać pełną informację, kiedy, jak i gdzie interesujący ich produkt został wytworzony.

Blockchain. Prognozy rozwoju rynku

Według najnowszego raportu Worldwide Semiannual Blockchain Spending Guide, opublikowanego przez IDC w sierpniu 2019 roku prognozowane w tym roku wydatki na systemy wykorzystujące blockchain osiągną poziom 2,7 mld USD co oznacza 80-procentowy wzrost w porównaniu do ubiegłego roku. Tak dynamiczny rozwój tego segmentu rynku, według IDC będzie się utrzymywał w najbliższych latach (na poziomie ok. 60% rocznie) i w 2023 roku jego wartość sięgnie 15,9 mld USD.

Jak przewidują analitycy IDC, najwięcej inwestycji w systemy oparte na blockchain będzie w sektorze bankowym (udział ok. 30%) oraz przemyśle (20% wszystkich wydatków). Jednocześnie, według badań ankietowych przeprowadzonych przez IDC, 62% menadżerów twierdzi, że już wykorzystuje, testuje lub ma w planach wdrożenie blockchain, co oznacza systematyczny wzrost zainteresowania tą technologią, bo w poprzednim roku deklarowało to tylko 55% ankietowanych.

Z kolei Gartner prognozuje, że za kilka lat nastąpi gwałtowny wzrost popularności blockchain i do 2030 roku wartość tego segmentu rynku sięgnie astronomicznej kwoty 3,1 biliona USD. Ale analitycy Gartnera ostrzegają też potencjalnych użytkowników przewidując szybki rozwój technologii, który spowoduje, że do 2021 roku 90% obecnie wdrażanych przez firmy systemów blockchain będzie przestarzała i trzeba będzie wymienić je na nowe wersje by pozostać konkurencyjnym.

Dostawcy usług i platform blockchain

Według firmy analitycznej ReadWrite Labs, obecnie ponad 550 firm na świecie jest zaangażowanych w rozwój technologii, a 275 z nich oferuje platformy do uruchamiania sieci blockchain. Wśród znanych firm, które już wprowadziły do oferty usługi BaaS (Blockchain as a Service) można wymienić m.in. AWS, IBM, HP, Microsoft, Oracle oraz SAP. Technologię tą wykorzystują również Accenture, Apple, Bank of America, FedEx, JP Morgan Chase, Mastercard, Samsung i inne firmy.

W kwietniu 2019 roku Amazon ogłosił wprowadzenie usługi Amazon Managed Blockchain, która pozwala na łatwe utworzenie, skalowanie i zarządzanie siecią blockchain. Już wcześniej, w 2018 roku firma zapowiadała udostępnienie usługi BaaS (Blockchain as a Service), ale wciąż nie jest ona powszechnie oferowana. Jej komercyjna, produkcyjna wersja działa tylko w jednym stanie USA – Północnej Wirginii.

Amazon Managed Blockchain jest oferowany w wersjach o różnej mocy obliczeniowej i pojemości pamięci. Użytkownik może dopasować te parametry do wymagań aplikacji blockchain, które zamierza uruchomić. W ramach usługi oferowane są mechanizmy zabezpieczania i kontroli dostępu do systemu wykorzystujące technologię AWS Key Management Service.

AWS wspiera obecnie tylko platformę Hyperledger, choć zapowiada rozszerzenie oferty usług również o system Ethereum.

W maju tego roku Microsoft wprowadził do oferty usług w chmurze Azure zarządzaną platformę blockchain (Azure Blockchain Service) wykorzystującą technologię rozproszonej księgi rachunkowej Quorum (distributed ledger) opracowaną przez J.P.Morgan.

Wcześniej, od 2015 roku w chmurze Azure można było korzystać z oprogramowania Enterprise Ethereum, Hyperledger Fabric, R3 Corda oraz Quorum, ale Microsoft oferował wsparcie tylko w zakresie ograniczonym do instalacji i wstępnej konfiguracji. Obecnie zapewnia instalację łat i poprawek, udostępnia zestaw narzędzi do budowy aplikacji oraz zestaw wzorców ułatwiających zarządzanie siecią blockchain. Niestety Azure Blockchain Service nie pozwala na razie na wymianę danych z innymi platformami chmurowymi lub węzłami instalowanymi w firmowych centrach danych. Wszystkie węzły muszą działać w chmurze Azure.

„Obecnie chyba jedyną usługą blockchain, która do pewnego stopnia pozwala na współpracę z węzłami działającymi na różnych platformach, oferuje IBM” - mówi Avivah Litan, wiceprezes w firmie Gartner.

Na początku tego roku IBM udostępnił globalną sieć Blockchain World Wire umożliwiającą obsługę transakcji finansowych. Jest ona przeznaczona głównie dla firm finansowych, działa w ponad 50 różnych krajach i pozwala na korzystanie z 47 cyfrowych walut.

J.P. Morgan w październiku 2018 roku udostępnił podobną sieć IIN (Interbank Information Network), a w lutym tego roku ogłosił wprowadzenie własnej stabilnej, cyfrowej waluty JPM Coin jako pierwszy z dużych działających globalnie banków.

Jeśli chodzi o usługi zarządzane to IBM wspiera platformę Hyperledger podobnie jak Oracle oferujący usługi Blockchain Cloud Service.

W czerwcu 2019 Facebook oficjalnie ogłosił, że przygotowuje globalną sieć umożliwiającą przeprowadzanie transakcji finansowych przy wykorzystaniu cyfrowych portfeli oraz nowej kryptowaluty. System jest oparty na technologii blockchain i ma zostać udostępniony w 2020 roku.

Bezpieczeństwo blockchaina

Firma Accenture już w 2017 roku opracowała rozwiązanie, które może zostać wykorzystane przez deweloperów do silnego zabezpieczania kluczy szyfrujących stosowanych do cyfrowego podpisywania transakcji w systemach blockchain. Jest ono oparte na sprzętowych modułach HSM (Hardware Security Modules) stosujących specjalizowane krypto-procesory do przechowywania certyfikatów.

Moduły HSM są wykorzystywane m.in. przez banki do przechowywania haseł PIN kart płatniczych lub uwierzytelniania transakcji międzybankowych w sieci SWIFT. Jest to znacznie silniejsza metoda zabezpieczeń w porównaniu do systemów przechowujących zaszyfrowane dane na serwerach podłączonych do sieci.

Silne zabezpieczenie certyfikatów dostępu do blockchain jest szczególnie ważne jeśli system pozwala na modyfikację wcześniejszych transakcji.

To nie pomyłka. Platformy wykorzystujące technologię blockchain są powszechnie kojarzone z kryptowalutami takimi jak bitcoin oraz systemem, który tworzy listę transakcji, której nie można edytować, a jedynie dodawać kolejne wpisy.

Ale w prywatnych sieciach blockchain nie zawsze jest to pożądane, a czasami może stać w sprzeczności z regulacjami prawnymi, jak np. z „prawem do bycia zapomnianym”.

Stąd też pojawiła się koncepcja edytowalnej sieci blockchain, która pod określonymi arunkami pozwala na edycję wpisów. Jest ona określana jako „permissioned blockchain”. Więcej szczegółów na ten temat można znaleźć w publikacji „Redactable Blockchain – or – Rewriting History in Bitcoin and Friends” zaprezentowanej w 2017 roku na organizowanym przez IEEE sympozjum EuroS&P (European Symposium on Security and Privacy).

Blockchain. Przykłady dużych projektów

Pod koniec 2018 roku Walmart rozpoczął testowanie systemu IBM Food Trust, który wykorzystuje blockchain do automatycznego śledzenia produktów żywnościowych od miejsca ich produkcji do momentu, gdy znajdą się na półkach sklepowych. Projekt wymagał zaangażowania dużej liczby firm będących dostawcami produktów dla sieci Walmart. Ostateczne wdrożenie IBM Food Trust było zaplanowane na wrzesień 2019 roku.

W czerwcu 2019 roku amerykańska instytucja rządowa USFDA (US Food and Drug Administration) ogłosiła, że we współpracy z firmami IBM, KPMG, Merck i Walmart rozpoczyna pilotażowy program, który umożliwi identyfikację i śledzenie wszystkich leków i szczepionek sprzedawanych na receptę w USA. Ich monitorowanie od producenta do półki w aptece ma ułatwić zagwarantowanie, że z obiegu zostaną wyeliminowane leki podrabiane lub produkty nie spełniające norm.

Blockchain w Polsce

W naszym kraju technologia blockchain dopiero raczkuje, ale już widać pierwsze jeszcze nieśmiałe próby jej praktycznego wykorzystania. Pilotażowy, wykorzystujący technologię blockchain, system obsługi mikropłatności w Philip Morris wdrożyła firma Billon. Jest to polski fintech, specjalizujący się w rozwijaniu aplikacji blockchain. Jak informują przedstawiciele Billon, opracowywana jest też kolejna podobna usługa umożliwiającą natychmiastową wypłatę premii za sprzedaż polis, która będzie wykorzystywana przez jedną z firm z branży ubezpieczeniowej.

Z kolei Cybercom opracował, oparte na blockchain, rozwiązanie służące do cyfrowego podpisywania dokumentów.

Natomiast w Banku Spółdzielczym w Toruniu wdrożono system ChainDoc, dostarczany przez Atende i Exea Data Center. Przy wykorzystaniu technologii blockchain pozwala on na automatyczną digitalizację dokumentów i daje klientom banku możliwość zdalnego składania podpisów na dokumentach.


TOP 200