Bliżej normalności

Amerykańskie firmy technologiczne starają się wrócić do normalnego funkcjonowania, po wtorkowych atakach terrorystycznych.

Życie w USA powoli wraca do normy po wtorkowych atakach terrorystycznych. Większość firm z sektora IT stara się, pomimo wciąż panującego chaosu, w miarę normalnie funkcjonować.

Rzecznik koncernu IBM oświadczył, że dla firmy najważniejsze było sprawdzenie, co dzieje się z jej pracownikami. Dodał jednak, że dział serwisowy już pracuje, klienci mogą więc w każdej chwili liczyć na ich wsparcie. Biuro prasowe Compaq Computer poinformowało, że na pokładzie jednego z rozbitych samolotów znajdował się pracownik firmy. Podobnie Oracle - przedstawicielom tej firmy wciąż nie udało się skontaktować z częścią pracowników, którzy w czasie ataku terrorystów mogli znajdować się w jednym z budynków World Trade Center.

Zobacz również:

Dużo gorzej wygląda sytuacja w Sun Microsystems - w jednym ze zniszczonych wieżowców WTC mieściło się biuro tej firmy. Sun poinformował wczoraj, że jest w trakcie zbierania informacji o swoich pracownikach. Wiele firm (m.in. Hewlett-Packard oraz Intel) znacznie wzmocniło ochronę w swoich fabrykach i biurach.