Bezpieczeństwo dla wszystkich!

Amerykańscy politycy chcą, by wszyscy amerykańscy internauci mieli dostęp do darmowych programów zabezpieczających. Ich zdaniem, może to aż o 90% zredukować starty powodowane przez działanie wirusów komputerowych.

Amerykańscy politycy chcą, by wszyscy amerykańscy internauci mieli dostęp do darmowych programów zabezpieczających (czyli aplikacji antywirusowych oraz firewalli). Ich zdaniem, może to aż o 90% zredukować starty powodowane przez działanie wirusów. Takie rozwiązanie zaproponował ostatnio Richard Clarke, doradca prezydenta Busha d/s bezpieczeństwa komputerowego.

Clarke zaproponował również, by wszystkie sprzedawane w przyszłości programy antywirusowe standardowo zapewniały najwyższy poziom zabezpieczenia (większość sprzedawanych obecnie aplikacji klient musi sam konfigurować). Do zwiększenia poziomu bezpieczeństwa w Inernecie znacznie przyczyniłoby się także, jego zdaniem, wprowadzenie wymogu zaopatrzenie wszystkich sprzedawanych na terenie USA modemów kablowych oraz DSL w sprzętowe firewalle. Prezydencki doradca zaapelował do przedstawicieli producentów oprogramowania oraz sprzętu zabezpieczającego, by współpracowali z rządem przy tworzeniu założeń "polityki bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni".

Zobacz również: