Bez godzin nadliczbowych

Brytyjski oddział firmy Microsoft zaczął wśród swoich pracowników prowadzić kampanię, która ma przekonać ich do zmniejszenia ilości godzin spędzanych w pracy.

Pracownicy, którzy będą kończyli pracę punktualnie przyczynią się do wsparcia organizacji charytatywnych pomagających dzieciom. Microsoft zdecydował, że pieniądze, które otrzymałby pracownik za godziny nadliczbowe będą przekazywane na cele charytatywne.

Kampania ma przekonać pracowników do wydajniejszej pracy w ciągu 8 godzin, a ich szefów do respektowania prawa pracowników do rozpoczynania życia prywatnego tuż po 17.

Według szefów firmy Microsoft zaproponowane rozwiązanie już przynosi dobre wyniki; pracownicy pracują lepiej, mają bardziej udane życie towarzyskie i więcej czasu dla rodziny.

Decyzja o nowym podejściu do czasu pracy została wywołana wynikami ankiety, w której 60% pracowników wybrało krótszy dzień pracy zamiast podwyżki.