Bertelsmann godzi się z Napsterem

Niemiecki koncern zamówił u Napstera wykonanie nowego systemu wymiany plików w Internecie, który jednak ma zapewniać poszanowanie praw autorskich.

Wytwórnia muzyczna BMG, należąca do niemieckiego koncernu medialnego Bertelsmann, zawarła z firmą Napster porozumienie, w ramach którego ma powstać nowy serwis bezpośredniej wymiany plików w Internecie.

Partnerem Napstera przy budowie systemu będzie eCommerce Group, nowo utworzony dział Bertelsmanna. Przedstawiciele koncernu utrzymują, że nowy serwis "wykorzysta wszystkie zdobycze funkcjonalne Napstera przy jednoczesnym zapewnieniu odprowadzania odpowiednich opłat właścicielom praw autorskich do wymienianych tą drogą plików". Firmy liczą, że nowy serwis zyska akceptację również innych firm z branży muzycznej.

Ponadto w ramach umowy niemiecki koncern wycofa swój pozew przeciwko Napsterowi, w którym oskarżał go o bezprawne udostępnianie jego zasobów muzycznych. Co więcej, Bertelsmann udzieli swojemu dotychczasowemu wrogowi pożyczki na wsparcie budowy nowego serwisu. Szczegóły finansowe tego przedsięwzięcia jednak nie zostaną ujawnione - stwierdzili przedstawiciele niemieckiej firmy.

Na razie nie ujawniono także szczegółów dotyczących sposobu, w jaki miałby funkcjonować nowy serwis. Hank Barry, dyrektor wykonawczy Napstera, stwierdził jedynie, że umowa ta jest "dobrym posunięciem" dla jego firmy, a społeczność korzystająca z jego rozwiązań powinna również odnieść korzyści z sojuszu z Bertelsmannem.

Zdaniem analityków, wycofanie się BMG z grona koncernów fonograficznych, w imieniu których amerykańska organizacja Recording Industry Association of America (RIAA) pozwała Napstera, nie oznacza wcale, że również pozostałe firmy muzyczne postąpią podobnie. Dodają oni jednak, że ruch niemieckiego koncernu jest bardzo ważny dla sprawy Napstera.

***

Forrester: nie ma lekarstwa na piractwo w Internecie

Universal Music Group zamierza umożliwić pobieranie nagrań muzycznych przez Internet