Będzie inaczej

Komisja Europejska przygotowała nowe zasady wykorzystania środków unijnych w latach 2014-2020. Zmienią one m.in. sposoby finansowania projektów ICT w administracji.

Komisja Europejska dotrzymała słowa i 29 czerwca 2011 roku jej przewodniczący, Jose Manuel Durão Barroso, przedstawił propozycję nowego okresu programowania finansowego UE, czyli wieloletniego budżetu Wspólnoty na lata 2014-2020. Zawartość dokumentu nie jest zaskoczeniem, ponieważ Komisja zdecydowaną większość propozycji sygnalizowała już wcześniej. Zapewne dlatego media nie poświęciły temu zagadnieniu zbyt dużo czasu. Tymczasem pojawiło się kilka nowych ciekawych elementów dotyczących ICT, którym warto się przyjrzeć.

Budżet w duchu Europy 2020

Komunikat Komisji COM 2011(500) nosi tytuł "Budżet z perspektywy <<Europy 2020>>". Nie jest to zabieg medialny, ale dowód na zmianę filozofii konstrukcji budżetu. Komisja, przygotowując projekt, stanęła bowiem przed swoistą kwadraturą koła: koniecznością znalezienia środków na finansowanie rosnącej liczby dziedzin polityk wspólnotowych w czasie globalnego kryzysu, gdy wszystkie kraje ograniczają wydatki i przeprowadzają konsolidację fiskalną (a przynajmniej tak deklarują). Dlatego też Komisja otwarcie mówi, że nowy budżet skonstruowała w taki sposób, aby władze publiczne krajów członkowskich nie miały "ochoty" na wspieranie gospodarek krajowych środkami UE według własnego uznania.

Środki unijne, które otrzymają podmioty w krajach członkowskich, mają im pomóc osiągnąć uzgodnione w strategii "Europa 2020" cele wspólnotowe. Wszystkie zadania realizowane przez podmioty krajowe będą w związku z tym kontrolowane, opierając się na następujących regułach:

- Ukierunkowanie na rezultaty - co oznacza, że wszystkie działania (i wspólnotowe, i krajowe) muszą być ściśle związane z wdrażaniem strategii "Europa 2020" oraz jej 7 czołowymi inicjatywami. Komisja już zaczęła przygotowanie do procesu, czego przykładem są pierwsze oceny realizacji m.in. "Europejskiej Agendy Cyfrowej" i "Unii Innowacji".

- Uproszczenie - wspólne ramy strategiczne zastąpią odrębne zestawy wytycznych dla poszczególnych instrumentów perspektywy. W szczególności dotyczyć to będzie Funduszy Strukturalnych, tj. EFRR, EFS, a także Funduszu Spójności, Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz przyszłego europejskiego funduszu na rzecz gospodarki morskiej i rybołówstwa. Dodatkowo uproszczony zostanie system klasyfikacji regionów. Nowa kategoria "region w okresie przejściowym", zastąpi obecny, zawiły system stopniowego znoszenia płatności. Kategoria ta obejmie wszystkie regiony, w których PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca kształtuje się na poziomie od 75% do 90% średniej UE-27.

- Warunkowość - wypłaty środków w ramach programów i instrumentów będą obwarowane odpowiednimi warunkami, aby doprowadzić do koncentrowania się bardziej na rezultatach niż na nakładach. Będzie wiązało się to, jak określa UE, z systemem proaktywnej kontroli, zwłaszcza gdy w grę będą wchodziły takie pozycje, jak polityka spójności czy rolnictwo.

- Efekt dźwigni przekładający się na zwiększenie inwestycji - Komisja zakłada, że poprzez współpracę z sektorem prywatnym dotyczącą innowacyjnych instrumentów finansowych, a także z instytucjami trzeciego sektora w obszarze polityk społecznych nastąpi spotęgowanie wpływu budżetu UE. Gwarancje i rozwiązania w podziale ryzyka umożliwią sektorowi finansowemu przekazywanie większego kapitału i udzielanie większych pożyczek innowacyjnym przedsiębiorstwom lub na realizację projektów infrastrukturalnych, w tym w partnerstwie publiczno-prywatnym z jednostkami sektora publicznego. W ten sposób takie instrumenty finansowe mogą również przyczynić się do ogólnego rozwoju rynków finansowych w sytuacji pokryzysowej.

- Jednolite i skuteczne procedury - Komisja uważa, że nowe procedury wdrażania oraz wymogi dotyczące kontroli programów UE muszą być skuteczne, jeśli chodzi o zapewnienie rozliczalności, ale muszą także być racjonalne pod względem kosztów. Zmiany na przestrzeni lat doprowadziły do powstania systemu, który jest obecnie powszechnie uznawany za bardzo skomplikowany. Dlatego też Komisja postanowiła zaproponować radykalne uproszczenie procedur w całych przyszłych wspólnych ramach finansowych, w tym zdefiniowanie jasnych warunków kwalifikowalności, rozliczalności oraz określenia dostatecznego poziomu kontroli, który ogranicza ryzyko błędów i narażenia na nadużycia finansowe do rozsądnego poziomu przy rozsądnych kosztach. Komisja zapowiada specjalny komunikat poświęcony temu tematowi pod koniec 2011 r., po przedstawieniu wszystkich swoich wniosków dotyczących poszczególnych polityk.

ICT w nowej perspektywie

Jeśli chodzi o branżę ICT, to najgłębsze chyba reformy dotkną unijne programy wspierania badań naukowych, rozwoju technologicznego i innowacji. W aktualnym okresie programowania (2007-2013) Komisja zarządza szeregiem instrumentów w tym obszarze, takich jak 7. Program ramowy badań i rozwoju (7 FP), Program ramowy na rzecz konkurencyjności i innowacji (Competitiveness and Innovation Framework Programme - CIP), a także Europejskim Instytutem Innowacji i Technologii (European Institute of Innovation and Technology - EIT), który jest niezależnym podmiotem UE wspierającym czołowe projekty innowacyjne w skali światowej. Dodatkowo, za pośrednictwem polityki spójności, prawie 25% budżetu funduszy strukturalnych wydawane jest na zwiększenie innowacyjności gospodarek, ze szczególnym podkreśleniem ICT. Ten zawiły system finansowania zastąpią wspólne ramy strategiczne pt. "Horyzont 2020". Ramy będą ponadto zintegrowane z priorytetami polityk sektorowych w takich dziedzinach, jak: zdrowie, bezpieczeństwo żywności i gospodarka ekologiczna, energia i zmiana klimatu, oraz ściśle skorelowane z polityką regionalną.

Interesująca wydaje się też propozycja wprowadzenia nowego, centralnie zarządzanego mechanizmu finansowania paneuropejskich inwestycji infrastrukturalnych pod nazwą "Łącząc Europę". W ramach tego finansowane będą priorytetowe, ogólnoeuropejskie przedsięwzięcia infrastrukturalne w dziedzinie transportu, energii, a zwłaszcza technologii informacyjno-komunikacyjnych. Komisja zamierza skorzystać z nowych, innowacyjnych narzędzi finansowania, jakim będą tzw. obligacje unijne. Dzięki temu nastąpić ma przyspieszenie inwestycji i zwiększenie ich zakresu w stosunku do tego, co można osiągnąć jedynie poprzez finansowanie ze środków publicznych. Komisja proponuje przeznaczyć w latach 2014-2020 na ten instrument kwotę 40 mld euro, przy czym na inwestycje z obszaru ICT - 9,2 mld euro.

Dr inż. Dariusz Bogucki jest dyrektorem ds. sektora publicznego w EFICOM SA.

Co to dla nas oznacza?

Niezależnie od tego, jak się ułoży dyskusja nad szczegółowymi zapisami, widać, że musimy przygotować się na reorientację naszego spojrzenia na finansowanie rozwoju. Wszystko wskazuje na to, że skończy się czas, kiedy tempo rozwoju kraju można było oceniać efektywnością wydatkowania środków z funduszy unijnych. Będzie to duże wyzwanie dla sektora publicznego, ale też i dla firm, które koncentrowały się dotąd na pozyskiwaniu funduszy europejskich dla administracji.

Komisja zajmująca się projektem nowej perspektywy finansowej mówi: jest kryzys, więc musimy skoncentrować się na kwestiach najważniejszych. Dlatego my, w kraju, powinniśmy sobie postawić pytanie: czy do tych spraw najważniejszych należy zaliczyć wsparcie krajowej branży ICT? I nie chodzi tylko o to, że technologie informacyjno-komunikacyjne mają być jednym z kół zamachowych strategii Europa 2020, ale o to, że branża ICT rośnie i wytwarza już większą część PKB niż cały sektor wydobywczy w Polsce.