Bankowe witryny pod lupą

Według badania Forrester Research, żaden z 20 największych tradycyjnych europejskich banków detalicznych nie posiada strony internetowej, która spełniałaby w pełni wymogi użyteczności.

Według badania Forrester Research, żaden z 20 największych tradycyjnych europejskich banków detalicznych nie posiada strony internetowej, która spełniałaby w pełni wymogi użyteczności.

Nawet sklasyfikowane najwyżej strony takich banków jak Credit Suisse, Deutsche Bank i Halifax "nie zdały" testu funkcjonalnej użyteczności w badaniu Forrester Research.

Zobacz również:

  • Apple kończy z programem naprawczym klawiatur motylkowych
  • WordPress 6.5 trafia na rynek. Oto 5 najważniejszych zmian

Największe europejskie banki detaliczne wydają rocznie od 20 do 50 mln EUR na rozwój swoich serwisów internetowych. W ub. roku pozyskały w sumie 20 mln nowych klientów, w tym czasie liczba wszystkich klientów europejskich banków internetowych wyniosła 64 mln.

W 2001 roku średnio 1/3 budżetów przeznaczona była na layout i nawigację, 1/3 na narzędzia transakcyjne, a reszta na zawartość czy badanie ruchu. W tym roku banki zapowiadają skupienie się na usprawnieniu procesów transakcyjnych za pośrednictwem swoich serwisów.

Tymczasem według oceny autorów raportu Forrester Research, to nadal nawigacja stanowi jeden z najsłabszych punktów tych serwisów. Połowa stron nie posiada wewnętrznych wyszukiwarek, tylko kilka oferuje pomoc. Rzadko kiedy na stronie znajduje się ponadto informacja o poufności danych użytkowników i na temat polityki prywatności.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200