Badania w terenie

Wprowadzone w Pro Novum dedykowane oprogramowanie umożliwia sprawną obsługę głównej linii biznesowej – prowadzenie badań w lokalizacji klientów, optymalnie wykorzystując przy tym cenny czas ekspertów technicznych oraz badaczy.

Najważniejsze prace prowadzone przez Pro Novum są związane z badaniami i analizami technicznymi dla klientów z sektora energetycznego. Są to skomplikowane prace badawcze, które mają na celu określenie stanu technicznego poszczególnych urządzeń i bezpośrednio wiążą się z ciągłością działania i bezpieczeństwem infrastruktury produkcji energii elektrycznej w elektrowniach w Polsce.

Jerzy Trzeszczyński, prezes firmy Pro Novum mówi: „Jesteśmy firmą inżynierską, która opiera swoją działalność na wynikach badań. Ich interpretacja oraz uzupełnienie o wyniki obliczeń pozwalają nam określać aktualny stan techniczny oraz prognozę i warunki dalszej eksploatacji urządzeń energetycznych. Badamy urządzenia cieplno-mechaniczne elektrowni: kotły, turbiny, rurociągi parowe i wodne bardzo często pracujące w ekstremalnych warunkach ze względu na wysokie temperatury, ciśnienia i naprężenia. Nasze badania wspierają bezpieczeństwo eksploatacji i dyspozycyjność urządzeń energetycznych. Najbardziej zaawansowane technicznie aplikacje naszej wiedzy pozwalają bezpiecznie wydłużać czas pracy długo eksploatowanych urządzeń oraz optymalizować nakłady na utrzymanie stanu technicznego”.

Zobacz również:

Zwycięzca konkursu "Computerworld Lider Informatyki 2015"

w kategorii "Handel i usługi": Pro Novum.

Od badania do prognozy

Nie można mieć wiedzy o stanie technicznym urządzenia bez badań i pomiarów. Proces pozyskania informacji zaczyna się od badań w miejscu określonym przez elektrownię. Niekiedy proces ten jest dość długi, duże projekty wymagają kilkudniowych, zdarza się, że i wielomiesięcznych prac badawczych pod kontrolą i z udziałem ekspertów. Badania wyjazdowe wiążą się z dużymi kosztami na które składa się także czas ekspertów technicznych, a zatem w Pro Novum opracowano narzędzia, które optymalizują pracę wszystkich zaangażowanych w badania i analizę ich wyników.

Jerzy Trzeszczyński mówi: „Gdy elektrownia zleca badanie urządzenia, grupa inżynierów udaje się na miejsce, niekiedy na dość długi czas. Duży projekt oznacza badania trwające kilka tygodni przy zaangażowaniu kilku osób na miejscu. Grupa inżynierów na miejscu przeprowadza badania, których wyniki zamieszcza w protokołach i raportach. Badacz nie interpretuje wyniku przeprowadzonego przez siebie pomiaru, analizę przeprowadza ekspert i to on wyciąga wnioski. Efektem naszej pracy są wyniki pomiarów w odpowiedni sposób weryfikowane i zatwierdzane, a na ich podstawie oceny stanu technicznego i prognozy trwałości zawierające często zalecenia eksploatacyjne i remontowe. Mogą one zezwalać na dopuszczenie urządzenia do ruchu, wyznaczać termin następnej oceny, określać warunki pracy albo działania niezbędne do tego, by urządzenie mogło bezpiecznie nadal pracować”.

Jak działa LBM Manager

Kierownictwo Laboratorium Badań Materiałowych wypełnia kartę pracy, podając miejsce, przedmiot, zakres i termin wykonania badań, do której dołącza dodatkowe informacje, np. dokumentację rysunkową w postaci plików w dowolnym formacie, a także przydziela badaczy do danego zadania. Karty badań „widzą” eksperci, co pozwala im także śledzić przebieg realizacji badań. Karty badań i pomiarów zawierają podział zadań dla poszczególnych badaczy na każdy dzień. Po wykonaniu badań zapisywane są informacje do karty badań, włącznie z wynikami. Zapisanie karty uruchamia odpowiednie powiadomienia, karta zostaje zapisana w archiwum i jest dostępna dla ekspertów. Eksperci dzięki rozbudowanym filtrom mogą przeszukiwać karty, schodząc aż do pojedynczego elementu obiektu będącego przedmiotem badań. Komunikacja między badaczami w terenie a ekspertami odbywa się w obrębie konkretnej karty, wszystkie informacje na temat badań są w jednym miejscu. Proces ten umożliwia radykalne usprawnienie pracy Laboratorium Badań Materiałowych.

Badania wykonywane przez Laboratorium Badań Materiałowych są skomplikowane i niekiedy ich wynikiem jest równie skomplikowany zestaw warunków określających czas eksploatacji urządzenia oraz dopuszczalne w tym czasie parametry pracy (temperatura, ciśnienie). Oprogramowanie LBM Manager usprawnia pracę całego laboratorium, gdyż zapewnia bezpośrednią i szybką komunikację, wprowadza optymalną organizację, planowanie i weryfikację wyników badań.

Badania na czas

Wdrożone narzędzie obejmuje cały proces badań, tj. planowanie, nadzór nad realizacją oraz archiwizację wyników. Pozwala weryfikować na bieżąco planowaną pracochłonność projektu, w tle weryfikując postęp jego realizacji, co pozwala interweniować w przypadku problemów takich jak brak zasobów. Jeśli w dokładnym planie występuje obszar wolnych zasobów, to system sugeruje uruchomienie projektu w tym czasie. Najważniejsze okazało się jednak usprawnienie samego prowadzenia badań.

Jerzy Trzeszczyński wyjaśnia: „przed wdrożeniem systemu badacz przekazywał ekspertowi wyniki po powrocie do firmy. Niektóre projekty wymagają wyjazdu na wiele dni, a zatem notowaliśmy kilkudniowe opóźnienia w przekazywaniu danych ekspertowi. Obecnie badacz wprowadza dane na bieżąco, więc ekspert od razu zna wyniki, może więc przystąpić do dalszych prac odpowiednio je wykorzystując. W ten sposób logistyka badań jest pod kontrolą, co zmniejsza koszty związane z delegacją pracownika do lokalizacji klienta. Obecnie wszystkie informacje są dostępne online, nawet jeśli badacz jest np. w Połańcu, a ekspert w Katowicach”.

Energetyka wchodzi w fazę hazardu

Podobnie, jak ma to miejsce w biznesie, energetyka prowadzi analizę ryzyka związanego z podejmowanymi decyzjami. Badania prowadzone przez Pro Novum określają stan techniczny urządzeń, następnie na podstawie zebranych informacji powstaje analiza awaryjności, która po zestawieniu z innymi informacjami umożliwia ocenę ryzyka.

Jerzy Trzeszczyński informuje: „najbardziej zawodną częścią infrastruktury są kotły, a w nich powierzchnie ogrzewalne. Analizujemy miejsca potencjalnie podatne na uszkodzenia, w trybie online powstaje ich analiza awaryjności, która służy m.in. do określania prawdopodobieństwa uszkodzenia. System na bieżąco analizuje stan techniczny i prognozę trwałości elementów objętych monitoringiem, integrując informacje techniczne z wybranymi wskaźnikami ekonomicznymi m.in. wolumenem produkcji oraz kosztami remontowymi z rozbiciem na poszczególne węzły konstrukcyjne kotła. Umożliwia to nie tylko optymalizację kosztów remontowych ale także „racjonalny hazard” jeśli sytuacja na rynku energii wymusza elastyczną a nawet agresywną strategię. W Elektrowni Bełchatów taki system działa od ponad roku na czterech zmodernizowanych blokach energetycznych”.