Backup do chmury

Urządzenie wspomoże odtwarzanie

Z kopii w chmurze można skorzystać także do przechowywania bieżących kopii bezpieczeństwa, ale w tym przypadku firma musi rozwiązać problem przesłania dużych porcji informacji przez sieć. Niektórzy usługodawcy oferują usługę dostarczenia informacji na nośniku wymiennym, ale nadal czas odtworzenia jest zbyt długi. Dla takich organizacji wyjściem jest skorzystanie z niewielkiego rozwiązania klasy appliance. Urządzenie to zawiera specjalizowane oprogramowanie oraz własny zestaw dysków, na których przechowuje zdeduplikowaną ostatnią kopię. Proces kopiowania odbywa się szybko, gdyż urządzenie szybko aktualizuje dane przechowywane lokalnie, a później wysyła zmienione porcje informacji do centralnego repozytorium usługodawcy. Ponieważ ostatnia kopia jest przechowana lokalnie, czas odtworzenia informacji jest o wiele krótszy niż w przypadku odtwarzania tej samej porcji informacji przez sieć WAN. Metoda ta sprawdza się w praktyce, gdyż najczęściej odtwarzana jest ostatnia dostępna kopia, a w przypadku poprzedniej jedynie wybrane fragmenty zasobów. Różnicę między dostępną lokalnie kopią a niezbędnym fragmentem można szybko pobrać przez sieć – dzięki temu radykalnie skróci się czas odtworzenia danych. Podobnie jak w pierwszym przypadku usługę można również połączyć z możliwością odtworzenia kopii firmowego środowiska wirtualizowanego w data center usługodawcy.

Odłożyć zimne dane

Analiza składowanej informacji w firmach dowodzi, że zaledwie od 5 do 10% ogółu informacji jest intensywnie przetwarzanych (tzw. „gorące” dane). W miarę upływu czasu informacje pobiera i przetwarza się coraz rzadziej – statystycznie aż 90% danych w ciągu 18 dni od utworzenia w bazie będzie charakteryzować się prawdopodobieństwem dostępu na poziomie 10%. Takie dane nazywa się chłodnymi, gdyż do nich sięga się stosunkowo rzadko. W firmach do składowania chłodnych danych często służą zasoby złożone z tańszych dysków mechanicznych SATA. Najrzadziej przetwarzane porcje informacji są związane z danymi, które nie są już wymagane do bieżącej pracy, ale muszą być przechowane, m.in. po to, by zachować zgodność z regulacjami prawnymi. Przykładem są być zapisy z zamkniętych lat księgowych, nieaktualne zapisy transakcyjne związane z zamkniętymi kontraktami, dokumenty, które zakończyły swój obieg, a także stare zapisy w różnych aplikacjach. O takich danych mówimy, że są zimne. Zimne dane z powodzeniem można przenieść z produkcyjnych zasobów firmowych i przechować u zewnętrznego dostawcy, gdyż prawdopodobieństwo dostępu do nich jest bardzo małe. W tym organizacja powinna dysponować narzędziami klasyfikacji danych, a następnie skorzystać z migracji lokalnych zasobów do chmury. Należy się przy tym upewnić, że dostawca gwarantuje dostępność archiwum, gdyż celem jest długoterminowe składowanie poza siedzibą firmy. Automatyczna migracja zimnych danych jest trudnym zadaniem, ale radykalnie usprawnia wykorzystanie kosztownych zasobów storage w firmie.

Zobacz również:

Szybkie archiwum z mobilnych urządzeń

Jednym z wyzwań, z którym musi zmierzyć się firmowe IT, jest kopia bezpieczeństwa danych składowanych na urządzeniach przenośnych. Komputery te są połączone różnymi łączami, niekiedy komórkowymi o niewielkiej przepustowości, a zatem kompletna kopia przez WAN wymaga zakupu specjalizowanego oprogramowania i zarządzania nim przez IT. Wyjściem może być skorzystanie z oprogramowania dostarczanego razem z usługą składowania danych w chmurze. Ponieważ porcje danych per urządzenie są stosunkowo niewielkie, kopia wykonuje się szybko i sprawnie. Niektórzy usługodawcy wyposażają taką usługę w centralne zarządzanie, dzięki czemu założenia polityki wykonywana kopii bezpieczeństwa są stosowane automatycznie na wszystkich urządzeniach. Ponieważ usługi te są przeważnie taryfikowane na podstawie użytej przestrzeni dyskowej, całość może być tańsza od wdrażania osobnego przeznaczonego do tego celu oprogramowania na komercyjnej licencji, a następnie składowania przechowanych plików na firmowych macierzach dyskowych. Odtwarzaniu podlegają zazwyczaj wybrane pliki lub co najwyżej pojedyncze urządzenie, dlatego też wiele firm powinno pogodzić się z ograniczeniem pasma spowodowanym transmisją przez sieć WAN od dostawcy usługi.


TOP 200