Baan bez prezesa

Mary Coleman, prezes holenderskiego producenta systemu klasy MRP II/ERP - Baan Company, zrezygnowała z piastowanego stanowiska. Tymczasowo zastąpi ją Pierre Everaert, przewodniczący Rady Nadzorczej firmy.

Mary Coleman, prezes holenderskiego producenta systemu klasy MRP II/ERP - Baan Company, zrezygnowała z piastowanego stanowiska. Tymczasowo zastąpi ją Pierre Everaert, przewodniczący Rady Nadzorczej firmy.

Mary Coleman - jak poinformowała - odchodzi do "jednej z firm teleinformatycznych w Krzemowej Dolinie". Wcześniej kierowała Aurum Software, oddziałem Baana, odpowiedzialnym za tworzenie rozwiązań automatyzujących sprzedaż detaliczną.

Obejmując w listopadzie 1998 r. stanowisko prezesa Baana, Mary Coleman miała przywrócić dobrą kondycję finansową firmie (w IV kwartale 1998 r. odnotowała ona stratę netto w wysokości 295 mln USD). W ramach przeprowadzonej restrukturyzacji zamknięto kilka oddziałów firmy na świecie lub - jak polski - sprzedano je zagranicznym partnerom. Zwolniono także ok. 1000 pracowników. Dzięki restrukturyzacji firma miała zacząć przynosić zyski w I kwartale 2000 r.

Tymczasem tuż przed odejściem z Baana, Mary Coleman poinformowała, że firma odnotuje w IV kwartale 1999 roku finansowego stratę (200 mln USD) w związku z kosztami poniesionymi na restrukturyzację. Baan zamknie także 14 kolejnych biur na świecie i zwolni 4% pracowników.

Baan - podobnie jak inni producenci systemów klasy MRP II/ERP - odnosił największe sukcesy na początku lat 90. W 1998 r. większość producentów zanotowało jednak spadek sprzedaży spowodowany przygotowaniami użytkowników do roku 2000. Największe straty poniósł Baan. Pogłębiły je także nieudane przejęcia mniejszych firm.