BYOD zmniejsza zainteresowanie pecetami

Pracownicy coraz częściej wykorzystują w firmach prywatne urządzenia. To powoduje, że korporacje zaczynają ograniczać zakupy sprzętu, co przyczynia się do globalnego spadku sprzedaży pecetów.

Wykorzystywanie prywatnych urządzeń do celów służbowych (BYOD, czyli Bring Your Own Device) zaczyna mieć realny wpływ na rozmiary korporacyjnych zakupów sprzętu komputerowego, a to wpływa na globalne spadki sprzedaży pecetów - poinformowało IDC w ubiegłym tygodniu.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez IDC na rynku amerykańskim, jedna czwarta pracowników firm zatrudniających powyżej 10 pracowników sama zapłaciła za sprzęt, na którym pracuje. Bob O’Donnell, analityk IDC, twierdzi, że ma to bezpośredni wpływ na obniżenie zakupów korporacyjnych.

Pierwotne przeznaczenie większości tych komputerów nie było czysto służbowe. Sprzęt został zakupiony do celów prywatnych, a następnie zaczął służyć jako narzędzie pracy. Według IDC, trend BYOD (Bring Your Own Device, czyli praca na własnym sprzęcie) będzie kolejną z przyczyn dramatycznego spadku sprzedaży komputerów PC w najbliższym czasie.

"Pracownicy po prostu chcą używać swojego sprzętu" - tłumaczy O’Donnell, podkreślając, że trend BYOD narasta. Zjawisko początkowo dotyczyło głównie prywatnych smartfonów wykorzystywanych w pracy. Dziś obejmuje również tablety i laptopy. "Pracownicy lubią swoje urządzenia, chcą sami dokonywać wyboru tak sprzętu, jak i oprogramowania, na którym wykonują swoją pracę" - dodaje O’Donnell.

Rozwój BYOD i wynikająca z niego konsumeryzacja IT w przedsiębiorstwach to efekt rosnących wymagań pracowników, którzy żądają wygodnych narzędzi pracy. Tradycyjny model korporacyjnego IT, w którym to pracodawca decyduje o tym, czego i jak używa pracownik, odchodzi do przeszłości. Dla firm oznacza to kłopoty, ale również korzyści. przede wszystkim możliwość obniżenia kosztów. Każdy prywatny tablet czy laptop zmniejsza wydatki firmy na zakup urządzeń.

"Urządzenia kupione prywatnie, a następnie wykorzystywane do celów służbowych stanowią większy odsetek w sprzedaży sprzętu ogółem, niż do tej pory sądziliśmy. Nasze założenia na poziomie 5-10% okazały się niedoszacowane. W rzeczywistości takiego sprzętu jest ponad dwa razy więcej" - stwierdził O’Donnell, odnosząc się do niedawno opublikowanych wyników badań IDC.

BYOD oznacza mniejszą globalną sprzedaż pecetów. Dawny standard oparty na dwóch komputerach: domowym i służbowym, zastępowany jest nowym, w którym jest tylko jeden komputer - wybrany i zakupiony przez użytkownika. Także Gartner przewiduje radykalną zmianę: do roku 2017 prawie połowa firm na świecie nie tylko wdroży programy BYOD, ale przestanie też kupować sprzęt swoim pracownikom.

W opinii IDC programy BYOD okazują się "ciemną materią". Jej poznanie wyjaśnia, dlaczego od niedawna korporacje niezbyt chętnie kupują desktopy i laptopy w dużych liczbach. "Wsparcie dla Windows XP zakończy się 8 kwietnia 2014, czyli za niecały rok. Jednak nie daje się zauważyć masowej migracji z XP do Windows 7" - mówi O’Donnell. "Obecnie w segmencie biznesowym jest około 200 mln pecetów z zainstalowanym XP. Oczekiwaliśmy zatem wzrostów sprzedaży nowych, ale tak się nie dzieje" - dodaje.

Oczywiście, część spadków sprzedaży pecetów może mieć związek z konserwatywnym podejściem do wymiany platform systemowych, która odbywa się stopniowo. Jednakże O’Donnell jest przekonany, że wiele starszych biurowych komputerów zostało już zastąpionych przez prywatne laptopy czy tablety.

W związku z rynkowymi zmianami IDC zaktualizowało swoje prognozy. Wcześniej oczekiwano spadku sprzedaży pecetów na poziomie 1,3% w roku 2013. Nowe przewidywania mówią o 7,8-proc. obniżce w roku bieżącym oraz niewielkim, 1,2-proc. spadku w 2014 r.

Dla porównania, w 2012 r. sprzedaż komputerów klasy PC zmniejszyła się o 4% w porównaniu do roku poprzedniego. Jeśli prognozy IDC się spełnią, będziemy mieli po raz pierwszy do czynienia z utrzymującym się przez dwa kolejne lata spadkiem sprzedaży pecetów


TOP 200