Autosalon na stronie

Internetowy serwis Mojeauto.pl umożliwia zamawianie samochodów przez Internet.

Internetowy serwis Mojeauto.pl umożliwia zamawianie samochodów przez Internet.

Firma InterNet Service z Wrocławia uruchomiła serwis www.mojeauto.pl, pełniący rolę wirtualnego salonu samochodowego. Umożliwia on zamawianie samochodów poprzez Internet, uczestniczenie w aukcjach pojazdów oraz składanie wniosków o przyznanie kredytu lub leasingu. Serwisy tego typu zdobywają coraz większą popularność w USA, gdzie co 10 zamówienie na nowy oraz co 4 na używany samochód zostało złożone za pośrednictwem Internetu.

"Z serwisów zagranicznych zaczerpnęliśmy jedynie pomysł. Cały system jest naszym autorskim rozwiązaniem" - mówi Jacek Lisik, prezes InterNet Service. Na razie w serwisie dostępne są pojazdy jedynie kilku marek. Docelowo ma on obejmować wszystkie, które są sprzedawane poprzez oficjalne kanały dystrybucyjne w Polsce.

Wybrać i sfinansować

Klient serwisu nie może wprawdzie kupić samochodu bezpośrednio od firmy prowadzącej serwis, ale może bez wychodzenia z domu samodzielnie dokonać wyboru modelu i wyposażenia pojazdu, sprawdzić, czy jest on aktualnie dostępny, złożyć zapytanie ofertowe oraz online prowadzić negocjacje z dilerem i złożyć zamówienie. InterNet Service pośredniczy także w zawieraniu umów leasingowych, kredytowych i ubezpieczeniowych.

"Klient sam wybiera formę finansowania zakupów, ustala wszystkie parametry umowy, za pomocą wirtualnego kalkulatora kredytowego układa optymalne dla siebie harmonogramy spłat i wypełnia niezbędne wnioski i dokumenty" - wyjaśnia Jarosław Majchrzak. Pozostałe formalności załatwia firma z instytucjami finansowymi.

Na stronach www.mojeauto.pl organizowane są również aukcje, prowadzone w tzw. systemie holenderskim. Ustalona na początku aukcji cena danego pojazdu systematycznie spada, do czasu gdy jeden z uczestników zdecyduje się go kupić. W pierwszych dwóch dniach funkcjonowania serwisu zanotowano 52 tys. odsłon. Przedstawiciele firmy twierdzą, że mają już pierwszych klientów na samochody.

Nie bój się

Przedsięwzięcie tego typu wymaga współpracy pomiędzy serwisem a producentami samochodów i dilerami, którzy często obawiają się, że zostaną wyparci z rynku. Firma nie zamierza jednak sama sprzedawać samochodów. Serwis jest i pozostanie jedynie miejscem, w którym zainteresowani kupnem samochodu będą mogli zapoznać się z ofertą różnych producentów, porównać ceny i zamówić samochód. Firma czerpie zyski ze stałego abonamentu płaconego przez firmy uczestniczące w systemie oraz opłat pobieranych od przeprowadzanych transakcji.

"Nie występujemy przeciwko dilerom. Nasze działania opierają się na ścisłej współpracy z nimi" - twierdzi Jarosław Majchrzak. - "My doprowadzamy klientów tylko do momentu złożenia zamówienia. Stwarzamy w ten sposób doskonały kanał dystrybucji informacji o produktach koncernów samochodowych oraz kanał dystrybucji aut". Mniejsze problemy stwarzają producenci, którym każda inicjatywa zwiększająca sprzedaż samochodów bynajmniej nie przeszkadza.

Dynamiczna baza

Witrynę zbudowano przy użyciu technologii firmy Lotus. Bazy danych zawierające informacje o produktach i usługach zgromadzone w Lotus Notes są automatycznie tłumaczone na język HTML przez serwer Domino. Strony są więc aktualizowane na bieżąco, a każda informacja wprowadzona na stronach internetowych jest od razu przenoszona do bazy Notes. Oprogramowanie działa na klastrze złożonym z dwóch komputerów IBM Netfinity 3500.


TOP 200