Arm docenione przez Wall Street

Brytyjska firma projektująca układy scalone bazujące na architekturze noszącej również nazwę Arm wkroczyła w ostatnich dniach przebojem na prestiżowy indeks Nasdaq 100. Na indeksie – który sporządza zarząd nowojorskiej giełdy - znajdują się najpotężniejsze spółki giełdowe działające w innym sektorze niż finansowy.

Stało się tak w zeszłym tygodniu, gdy giełda ogłosiła iż Arm Holdings zastąpił na liście Nasdaq 100 spółkę Sirius XM. Fakt ten jest specyficznym wotum zaufania dla firmy Arm, która pojawiła się na nowojorskiej giełdzie we wrześniu ubiegłego roku. Wtedy po pierwszym dniu notowań wartość spółki wynosiła 65 mld USD. Obecnie spółka jest warta 164 mld USD, dzięki czemu zajmuje na liście Nasdaq 100 bardzo wysokie, bo dwudzieste drugie miejsce.

Z jednej strony do dużo, ale do firm takich jak Apple spółce Arm jest jeszcze bardzo daleko, gdyż jej wartość szacuje się na ponad 1 bln USD. Jednak Arm ma powody do zadowolenia. Firma podała niedawno swoje wyniki finansowe za zeszły rok, które są bardzo dobre. Według wstępnych prognoz opracowanych przez zarząd firmy, jej przychody w tym roku mogą się zamknąć w przedziale od 3,8 do 4,1 mld USD. Będą też rosnąć w następnych latach w tempie około 20% rocznie, na co wskazuje cora większy popyty na jej produkty.

Zobacz również:

  • Musk obraził się na Kalifornię. Chce przenieść swoje firmy do innego stanu
  • Apple projektuje procesor M5 z naciskiem na funkcje AI

W zgodnej opinii analityków najnowsze układy CPU projektowane przez Arm są tak nowatorskie, że wyznaczają nowe kierunki rozwoju sztucznej inteligencji. Arm zamierza pokazać na wiosnę przyszłego roku prototypową konstrukcję układu zdolnego obsługiwać nawet najbardziej wymagające aplikacje AI, mając nadzieję iż stawią one skutecznie czoła podobnym układom produkowanych przez Nvidię, które póki co nie mają sobie równych.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200