Arkusze kalkulacyjne w shareware

Firma Zbych s-ka z o.o.(Warszawa, tel. 17-69-84), która zajmuje się dystrybucją programów typu shareware na rynku polskim, ufundowała nagrodę dla zwycięzców konkursu informatycznego dla uczniów szkół średnich, który ogłosiliśmy w nr 7/92 CW.

Firma Zbych s-ka z o.o.(Warszawa, tel. 17-69-84), która zajmuje się dystrybucją programów typu shareware na rynku polskim, ufundowała nagrodę dla zwycięzców konkursu informatycznego dla uczniów szkół średnich, który ogłosiliśmy w nr 7/92 CW. Nagrodą jest oczywiście program typu shareware (lub freeware). A że wybór jest potężny, będziemy publikować kolejne informacje o programach przeznaczonych na nagrody. Przyszłym laureatom konkursu będzie w ten sposób łatwiej zdecydować się, które wybrać jako nagrodę. Na początek arkusze kalkulacyjne:

As-Easy-As ver.4.00P, firmy Trius Inc. Rozmiar arkusza 8192 wierszy na 256 kolumn. Ma możliwość wiązania pojedynczej komórki z innymi arkuszami. Wyposażony jest w zadowalającą grafikę. Może symulować arkusz trójwymiarowy i wówczas typowe dla wszystkich arkuszy operacje na blokach obejmują różne strony arkusza. Jest zgodny z formatami Lotusa, a ponadto posiada możliwość komunikacji z formatami dBase. Wyposażony w opcje analizy regresji i operacji na macierzach. Koszt rejestracji u producenta wynosi 55 USD. Nie jest rozstrzygnięta do końca kwestia, czy program ten rzeczywiście należy do shareware. Sprzedaje go po cenach komercyjnych kilka firm w Polsce, powołując się na pismo firmy Trius, które mówi że As-Easy-As stanowi shareware jedynie na terenie USA. Informacji takiej nie ma jednak w plikach dokumentujących program, natomiast na listy wysyłane do Trius Inc nie można uzyskać odpowiedzi. Zastanawiające jest jednak dlaczego cena tego "komercyjnego produktu" tak drastycznie spadła w ciągu niecałego roku.

InstaCalc ver.3.0, firmy FormalSoft. Program o zbliżonych do AsEasy możliwościach. Można go zainstalować jako program rezydentny. W pamięci zajmuje tylko 15kB, a reszta jest składowana na dysku, bądź w pamięci EMS, jeśli takowa jest dostępna w komputerze. Pliki arkuszy mają własny format, ale istnieje możliwość zamiany od i do formatu Lotusa. Ma bardzo rozbudowane opcje makrodyrektyw: z instrukcjami warunkowymi i pętlami. Koszt rejestracji 54 USD, za co otrzymuje się rozbudowaną wersję zawierającą zawierającą m.in. zbiór ponad 100 @funkcji.

ProQube, firmy FormalSoft. Arkusz trójwymiarowy. Za darmo jest to arkusz dość ubogi. Nie ma nawet grafiki. Rejestracja kosztuje 25 USD, natomiast po zapłaceniu 99 USD otrzymujemy pakiet z grafiką, wprowadzaniem danych, szyfrowaniem plików it.p.

Wcale nie jest łatwo zarejestrować program shareware w naszym kraju. Żeby to zrobić należy wysłać ok. 30 USD na adres autora(ów). Na ogół proszą oni o numer karty kredytowej nadawcy (w Polsce - surrealizm), czek na bank USA, bądź przekaz. Natomiast nasze banki chcą tylko wysyłać pieniądze przelewem. Wysłanie czeku jest możliwe, ale zajmuje co najmniej jeden, a raczej 2 dni. Jeśli chodzi o przelew, to z kolei banki amerykańskie ich nie chcą. Niektórzy Amerykanie twierdzą nawet, że ich banki jeszcze "nie są przygotowane na tak nowoczesny sposób transmisji".