Arena: trzy miesiące nadziei

Zarząd spółki Arena.pl przedstawił w ubiegłym tygodniu Radzie Nadzorczej spółki plan restrukturyzacyjny firmy. Plan zakłada prowadzenie dalszej działalności serwisu na poziomie wegetacyjnym.

"Podstawę działań restrukturyzacyjnych stanowi tzw. plan zero, czyli ograniczenie do niezbędnego minimum poziomu wydatków ponoszonych na funkcjonowanie portalu. Środki finansowe na prowadzenie dalszej działalności Areny.pl w dość ograniczonej formie zostały zagwarantowane na okres od 4 do 12 tygodni. Główny udziałowiec portalu, amerykańska spółka CentralEuropa.Com przez taki okres zdecydował się kontynuować jego finansowanie", powiedział Jan Steckiewicz, prezes zarządu Arena.pl.

Restrukturyzacja portalu zakłada prowadzenie dalszej działalności serwisu na poziomie wegetacyjnym. W tym celu nad sprawnym funkcjonowaniem serwisu pracować będzie grupka ludzi - nie wszyscy pracownicy portalu zostaną zwolnieni, tak jak Arena.pl informowała jeszcze dwa tygodnie temu. "W tej chwili przy prowadzeniu portalu zatrudnionych będzie nie więcej niż dziesięć osób. Żadna z nich nie będzie pracować na etacie, będzie jedynie wykonywać konkretne zadania dla portalu", wyjaśnił prezes Steckiewicz.

W ciągu tych kilku najbliższych tygodni, Arena.pl planuje przede wszystkim uregulować zobowiązania finansowe wobec Skarbu Państwa, swoich pracowników oraz ugodowo rozwiązać kwestie należności wobec swoich wierzycieli. 29 sierpnia br. zawartość stron WWW portalu była niedostępna dla użytkowników sieci. Wówczas firma leasingowa, której własnością są serwery wykorzystywane przez portal, odłączyła je. "Obecnie trwają rozmowy w trakcie których ustalamy nowe proporcje wykorzystywania sprzętu w formie leasingu. Do poniedziałku zdecydujemy, jak duża część sprzętu Areny będzie wypożyczona, a ile będzie naszego własnego", dodał J. Steckiewicz.

Do końca br. Arena.pl chce zrobić wszystko, by pozytywnie zamknąć toczące się negocjacje w sprawie dalszego funkcjonowania portalu. "W tej chwili równocześnie prowadzimy rozmowy z podmiotami w sprawie sprzedaży portalu, wejścia nowych inwestorów oraz ewentualnej fuzji z innym, ważnym graczem na rynku internetowym. Każdy wariant jest rozważany, nie dopuszczamy myśli o bankructwie Areny.pl", podsumował prezes Steckiewicz.