Arena: trzy miesiące nadziei

Zarząd portalu szacuje, że środków na finansowanie działalności serwisu wystarczy jeszcze na 4 do 12 tygodni. W tym czasie spółka liczy na zamknięcie toczących się negocjacji w sprawie sprzedaży portalu, wejścia nowego inwestora do spółki lub fuzji serwisu z innym czołowym graczem na polskim rynku internetowym.

Jednoosobowy zarząd spółki Arena.pl w osobie Jana Steckiewicza przedstawił w ubiegłym tygodniu Radzie Nadzorczej spółki plan restrukturyzacyjny firmy. "Plan zakłada, że będę nadzorował czynności operacyjne i porządkowe w spółce i portalu Arena.pl. Podstawę działań restrukturyzacyjnych stanowi tzw. plan zero, czyli ograniczenie do niezbędnego minimum poziomu wydatków ponoszonych na funkcjonowanie portalu. Środki finansowe na prowadzenie dalszej działalności Areny.pl w dość ograniczonej formie zostały zagwarantowane na okres od 4 do 12 tygodni. Główny udziałowiec portalu, amerykańska spółka CentralEuropa.Com (posiadająca 99% udziałów - przyp. red.), przez taki okres zdecydował się kontynuować jego finansowanie" - powiedział Jan Steckiewicz, prezes zarządu Arena.pl.

<b>Plan przetrwania</b>

Restrukturyzacja portalu zakłada prowadzenie dalszej działalności serwisu na poziomie wegetacyjnym. W tym celu nad sprawnym funkcjonowaniem serwisu będzie pracować grupka ludzi - nie wszyscy pracownicy portalu zostaną zwolnieni, tak jak Arena.pl informowała jeszcze dwa tygodnie temu. "W tej chwili przy prowadzeniu portalu zatrudnionych będzie nie więcej niż dziesięć osób. Żadna z nich nie będzie pracować na etacie, będzie jedynie wykonywać konkretne zadania dla portalu" - wyjaśnił prezes J. Steckiewicz.

Zobacz również:

W ciągu tych kilku najbliższych tygodni Arena.pl planuje przede wszystkim uregulowanie zobowiązań finansowych wobec Skarbu Państwa, swoich pracowników oraz ugodowo rozwiązanie kwestii należności wobec swoich wierzycieli. 29 sierpnia br. zawartość stron WWW portalu była niedostępna dla użytkowników sieci. Wówczas firma leasingowa, której własnością są serwery wykorzystywane przez portal, odłączyła je. "Obecnie trwają rozmowy, w trakcie których ustalamy nowe proporcje wykorzystywania sprzętu w formie leasingu. Do poniedziałku zdecydujemy, jak duża część sprzętu Areny będzie wypożyczona, a ile będzie naszego" - dodał J. Steckiewicz.

<b>Inwestor lub fuzja</b>

Do końca br. Arena.pl chce zrobić wszystko, by pozytywnie zamknąć toczące się negocjacje w sprawie dalszego funkcjonowania portalu. "W tej chwili równocześnie prowadzimy rozmowy z podmiotami w sprawie sprzedaży portalu, wejścia nowych inwestorów oraz ewentualnej fuzji z innym, ważnym graczem na rynku internetowym. Każdy wariant jest rozważany, nie dopuszczamy myśli o bankructwie Areny.pl" - podsumował prezes J. Steckiewicz.