Apple: obecna ilość malware'u na MacOS jest nie do zaakceptowania

Craig Federighi, starszy wiceprezes ds. inżynierii oprogramowania w Apple, twierdzi że ilość złośliwego oprogramowania na komputerach Mac jest nie do zaakceptowania. Przyznał, że znalazł i usunął 130 rodzajów malware'u tylko w 2020 r.

Coraz więcej wirusów na platformy Apple / Fot. Unsplash.com

Coraz więcej wirusów na platformy Apple / Fot. Unsplash.com

Szef oprogramowania Apple powiedział, że obecnie istnieje już niedopuszczalna ilość malware'u atakującego system operacyjny MacOS. Sytuacja jest tutaj znacznie gorsza niż w przypadku iOS.

To ważne, że Apple zwraca uwagę na ten problem. Na świecie nie brakuje bowiem firm, które inwestują w sprzęt Apple, wierząc że dzięki temu będą mogły odpuścić kwestię zabezpieczeń, albo ich inwestycje w bezpieczeństwo IT nie będą musiały być szczególnie kosztowne. Tymczasem malware na platformy Apple istnieje i jak przyznał Federighi - jest go coraz więcej.

Zobacz również:

  • Czy iPhone 13 Pro to dobry telefon do pracy?
  • Wykryto nowe zagrożenie MaaS (Malware-as-a-Service) atakujące komputery Mac
  • Windows 11: aktualizacje

Zobacz: Open Office

Apple na co dzień nie porusza raczej takich zagadnień, ponieważ firma woli, aby klienci nie mieli świadomości takich zagrożeń. Craig Federighi nie miał jednak wyjścia, ponieważ zeznawał w sądzie, w ramach procesu Epic Games przeciwko Apple.

Sprawa sądowa dotyczy zasad sklepu z aplikacjami Apple App Store na iOS. Epic Games wprowadziło zmiany w swojej grze Fortnite, aby Apple nie pobierało aż tak dużo prowizji ze sprzedaży wirtualnych przedmiotów z gry. Apple jednak usunęło grę ze sklepu, twierdząc że w ten sposób złamała regulamin. Epic obecnie walczy w sądzie, starając się przekonać do tego, aby na rynku pojawiły się alternatywy dla App Store. Dałoby to twórcom aplikacji mobilnych możliwość ominięcia 30-procentowej prowizji od sprzedaży, jaką Apple nakłada na każdy zakup (zarówno od sprzedaży aplikacji, jak i treści sprzedawanych wewnątrz aplikacji). Zdaniem Apple mogłoby to jednak zagrozić bezpieczeństwu systemu. I właśnie tutaj szef oprogramowania nie miał wyjścia i przyznał, że wirusów na platformy Apple jest coraz więcej.

Apple nie chce otwierać się na inne sklepy

Craig Federighi starał się odrzucić sugestię Epic Games. Jego zdaniem, jeśli iOS pozwalałby na współpracę z innymi sklepami, szybko pojawiłoby się dużo nowych cyber zagrożeń. Wskazał tu na system MacOS, który umożliwia użytkownikom instalowanie oprogramowania z różnych źródeł, co sprawiło, że jest teraz "regularnie naruszany" przez cyberprzestępców. Apple tłumaczy, że chce uniknąć podobnego problemu na iOS.

Ważne: Binance

Federighi wspomniał, że wraz ze swoim zespołem znalazł i usunął w zeszłym roku ok. 130 różnych rodzajów malware'u z platformy MacOS. To złośliwe oprogramowanie zainfekowało podobno setki tysięcy komputerów. Dla porównania dodał, że w tym samym czasie na iOS wykryto tylko trzy rodzaje malware'u, które zainfekowały telefony iPhone.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200