Apple bez Be

Power Computing otrzymało licencję na technologię Be Inc.

Power Computing otrzymało licencję na technologię Be Inc.

W związku z porozumieniem o licencjonowaniu przez Be Inc. swojego systemu operacyjnego twórcy klonów Macintosha - amerykańskiej firmie Power Computing Corp. - zawieszone zostały rozmowy na temat przejęcia Be przez Apple Computer Inc. Przez długi czas przedstawiciele Apple'a i Be zaprzeczali, jakoby takie rozmowy były prowadzone.

Od początku przyszłego roku wszystkie komputery Power Computing dostarczane będą z oprogramowaniem Be Inc. Tym samym Apple prawdopodobnie straci część rynku reprezentowaną przez klientów Power Computing. Zgodnie z umową, zamiast MacOS Apple'a, otrzymają wraz z komputerem system BeOS.

Be Inc. założył Jean-Louis Gassee, były wiceprezes Apple'a, a obecnie dyrektor wykonawczy Be. System operacyjny BeOS charakteryzować ma wielozadaniowość, wielowątkowość i obsługa kilku procesorów. Od dłuższego czasu Apple zamierza przejąć tę firmę, aby zintegrować oferowany przez nią system ze swoim - MacOS-em. Jak twierdzą przedstawiciele IDC, jedną z przyczyn, dla których jeszcze do tego nie doszło, mogą być trudności z ustaleniem ceny. Apple oferuje 100 mln USD, natomiast Be chciałoby cztery razy więcej.

Porozumienie Be z Power Computing oznacza dla tej pierwszej, że 1,5 tys. twórców oprogramowania, z którymi podpisała umowy, będzie miało pewność, że istnieje platforma sprzętowa, na której ich aplikacje mogą działać. Be w I kw. 1997 r. ma zamiar rozpocząć dystrybucję swojego systemu operacyjnego także na CD-ROM-ach, aby każdy użytkownik Power PC lub Macintosha mógł go zainstalować na swoim komputerze. Zgodnie z wizją Be Inc. jej system ma być przeznaczony jedynie dla wyspecjalizowanych użytkowników, głównie rynku mediów, i nie będzie współpracował ze wszystkimi aplikacjami biurowymi.


TOP 200