Anonimowość stuprocentowa

Na liście najlepszych produktów roku 2005 ogłoszonej przez PC World znalazł się program Tor obowiązkowy dla wszystkich użytkowników Internetu, którym nie jest obojętna prywatność i anonimowość.

Tor został opublikowany przez znaną amerykańską organizację Electronic Frontiers Foundation, zajmującą się głównie walką o ochronę prywatności użytkowników sieci.

Tor jest programem pozwalającym na całkowicie anonimowe korzystanie z Internetu. Jest to realizowane dzięki idei "routingu cebulowego" (onion routing), która w skrócie polega na tym że pakiet danych od serwera do klienta przechodzi przez kilka rozsianych po świecie routerów, z których każdy zna tylko swojego poprzednika i następcę - nie wie natomiast nic o początku i końcu trasy. Użytkownik korzystający z przeglądarki "uzbrojonej" w Tor jest dla serwera WWW całkowicie anonimowy - połączenie przychodzi z najmniej spodziewanego miejsca, często z krajów bardzo geograficznie odległych od oryginalnego miejsca, w którym sieci internauta.

Podobnych projektów pojawiło się na przestrzeni ostatnich lat wiele (Freenet, IIP, I2P i inne), ale trzeba przyznać że Tor jest z nich wszystkich najdoskonalszy. Przede wszystkim autorzy postawili na szybki czas odpowiedzi i wysoką wydajność, która była piętą achillesową wcześniejszych "anonimizerów". Równocześnie jednak Tor zapewnia wysoki poziom anonimowości.

Technicznie Tor jest aplikacją działajacą równie dobrze pod Linuksem jak i Windows i opartą o standardowy interfejs programistyczny SOCKS4. Zwykły użytkownik musi poza programem Tor zainstalować jeszcze dodatkowy program Privoxy, który pośredniczy pomiędzy przeglądarką WWW a Torem, dodatkowo chroniąc użytkownika przed reklamami, szpiegowskimi "ciasteczkami" i innymi natarczywymi elementami współczesnego Internetu.

Aby podłączyć Privoxy do Tora, należy wybrać w menu Privoxy zakładkę Options i opcję "Edit Main Configuration". Pojawi się Notatnik z załadowanym plikiem konfiguracyjnym Privoxy. Na początku należy dodać linijkę o treści "forward-socks4a / localhost:9050 .", zapisać... i już (zmiany te są dokładnie opisane w instrukcji). Pod Linuksem analogiczne zmiany należy przeprowadzić na pliku konfiguracyjnym w katalogu /etc/privoxy. Potem pozostaje już tylko ustawić w przeglądarce korzystanie z serwera proxy na lokalnym porcie 8118 (obsługiwanym przez Privoxy).

Działanie duetu Privoxy+Tor można łatwo sprawdzić przy pomocy stron pokazujących informacje o przeglądarce, takiej jak ta. Jeśli program działa poprawnie to zobaczymy adres jakiś niezwiązany z naszym operatorem adres IP, który jest ostatnim w łańcuszku routerów Tora. Dodatkowo program Privoxy pokaże jakie żądania wygenerowała nasza przeglądarka. W razie problemów należy sprawdzić ustawienia firewalla.

Użytkownicy dysponujący serwerami posadowionymi na dobrych łączach mogą wspomóc projekt stawiając serwery Tor. W chwili obecnej jeden taki serwer działa również w Polsce.

EFF stworzył Tor głównie z myślą o mieszkańcach krajów, w których rządzą reżimy i w których dostęp do informacji jest ograniczony - Chin, Białorusi, Rosji i innych. Z pewnością jest to narzędzie, które umożliwi mieszkańcom tych krajów dostęp do Internetu bez cenzury i bez ryzyka wizyty "smutnych panów".