Analitycy sygnalizują spadek obrotów na rynku smartfonów

Nowe dane potwierdzają wcześniejsze doniesienia, że przychody producentów smartfonów nieznacznie, ale jednak kurczą się. Kryzys dotknął tu nawet takiego potentata na tym rynku, jak Apple.

I tak np. Apple obniżył ostatnio prognozy dotyczące przewidywanej wielkości sprzedaży jego flagowego produktu, jakim jest smartfon iPhone. Samsung również cienko przędzie i informuje, że będzie musiał się pogodzić w najbliższych miesiącach z 30-to procentowym spadkiem zysków.

Analitycy zwracają uwagę na fakt, że bessa na rynku smartfonów może się odbić negatywnie nie tylko na pozostałych gałęziach przemysłu IT, ale na całej gospodarce. Być może jesteśmy w przededniu większych wyzwań, przed jakimi w najbliższych miesiącach będzie się musiała zmierzyć cała światowo gospodarka. Oby tak nie było, ale doniesienia z rynku smartfonów są niepokojące.

Zobacz również:

Fakty są jednak bezlitosne. Przyjrzymy się zaprezentowanym poniżej trzem wykresom, które pokazują wolumeny sprzedaży tak znanych marek, jak iPhone (XS/XR i iPhone X/8), Google Pixel (w 2016, 2017 i 2018 roku) oraz Samsung Note (w 2017 i 2018 roku).

Apple

Google

Samsung

Na wszystkich wykresach (sporządzonych przez firmę analityczną SEMRush) widać spadek sprzedaży każdego z tych smartfonów. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że te same kłopoty przeżywają obecnie inni wiodący na rynku dostawcy smartfonów. Tak więc znajdujemy się w ciekawym momencie. Ciekawym, ponieważ może być to chwilowy kryzys, po którym rynek smartfonów odżyje i wejdzie w fazę dalszego rozwoju, albo pogłębi się, co byłoby fatalne dla całego rynku IT.


TOP 200