Amerykańscy informatycy poszukują bardziej stabilnych miejsc pracy

Prognozy dotyczące zatrudnienia w branży zaawansowanych technologii na najbliższe trzy miesiące tylko w części nastrajają optymistycznie. Wszystko zależy od tego, czy prognozy te analizuje pracodawca czy poszukujący pracy.

Prognozy dotyczące zatrudnienia w branży zaawansowanych technologii na najbliższe trzy miesiące tylko w części nastrajają optymistycznie. Wszystko zależy od tego, czy prognozy te analizuje pracodawca czy poszukujący pracy.

Menedżerowie IT twierdzą, że będą powiększać swoje zespoły informatyczne w pierwszej połowie tego roku, zatrudniając analityków biznesowych, kierowników projektów i projektantów oraz programistów systemów informatycznych. Nowych ludzi, wbrew pozorom, zatrudniają również serwisy internetowe.

Rozmawiając jednak z poszukującymi pracy specjalistami IT, dowiemy się, że bezrobocie osiąga zdecydowanie większe rozmiary niż się spodziewali. Nie ma wątpliwości, że zmienia się równowaga sił na rynku pracy IT. Coraz bardziej przypomina on rynek pracodawcy, który może wybierać spośród coraz większej puli kandydatów poszukujących pracy. Firmy obsadzają nowe lub wakujące stanowiska w ciągu 1,5-3 miesięcy i jest to okres o połowę krótszy niż ten, który był potrzebny do zatrudnienia nowego pracownika jeszcze przed rokiem. Zmiany na rynku pracy spowodowały, że pracownicy poszukują pracy gwarantującej większą niż dotychczas pewność zatrudnienia. Wzrosła atrakcyjność firm działających w tradycyjnych branżach. Na rynku pojawiło się wielu zdolnych kandydatów, których można pozyskać, oferując im nawet niewygórowane wynagrodzenie. Firmy mogą również niekiedy zrezygnować z oferowania informatykom kosztownych bonusów, które otrzymywali do tej pory. Zmniejszyła się rotacja wśród specjalistów IT, tylko nieliczni decydują się na porzucenie dotychczasowej pracy bez gwarancji stabilnego zatrudnienia gdzie indziej.

Poszukujący pracy stracili szansę na znalezienie nowego zajęcia w ciągu 24 godzin, jak zdarzało się to w czasie internetowego boomu. Obecnie na stanowisko kierownika projektu w niewielkiej firmie internetowej przychodzi nawet osiemset CV, a nowej pracy można szukać nawet kilka miesięcy.

Nowy obraz amerykańskiego rynku pracy nie jest pesymistyczny, wymaga po prostu od kandydatów weryfikacji swoich oczekiwań w stosunku do pracodawców i każe spojrzeć na swoje umiejętności z większą dozą realizmu. Nadal wiele firm poszukuje analityków biznesowych i kierowników projektów z rozwiniętymi umiejętnościami interpersonalnymi oraz programistów ze znajomością Javy, Visual Basic, ASP. Obecnie poszukiwani są jednak doświadczeni specjaliści, a nie początkujący informatycy.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200