Ambicje lokalne i zagraniczne

Marka Comarch zyskuje na znaczeniu nie tylko w Polsce. Firma zamierza rozwinąć skrzydła za naszą zachodnią granicą. Oczkiem w głowie zarządu firmy jest również platforma Comarch Altum.

Obszar systemów jest dla Comarchu jednym z najważniejszych segmentów działalności. Na sprzedaży i wsparciu systemów niegdysiejszej linii CDN krakowska spółka rocznie zarabia kilkaset mln zł. Pomimo ubiegłorocznego załamania rynku, w dziewięciu miesiącach zeszłego roku przychody Comarchu były o 12% wyższe niż w takim samym okresie poprzedniego roku. W czwartym kwartale 2009 roku przychody Comarchu w polskim segmencie ERP wyniosły 89 mln zł. "Zarabiamy i będziemy zarabiać na systemie XL w segmencie średnich i dużych firm. Podobnie na Optimie w sektorze MSP. Staramy się jednak rozwijać ofertę i budować kompleksową perspektywę rozwoju środowiska IT dla naszych klientów" - mówi Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes spółki odpowiedzialny za rozwiązania Comarchu dla sektora MSP i system ERP. Według niego, z systemu Comarch Klasyka korzysta dziś ok. 40 tys. firm, a platformy XL i OPT!MA są wykorzystywane przez kolejne 30 tys. organizacji. Przychody związane z systemem Comarch Klasyka stanowią ok. 10% wpływów krakowskiej spółki w segmencie ERP. Równocześnie wzrasta udział przychodów Comarchu w działalności poza granicami Polski. "Za granicą rozpoznawalność Comarchu mocno się wzmocniła. Dopiero teraz otwiera się dla nas nowy rynek" - uważa Zbigniew Rymarczyk.

Dynamika w górę

"Wielu klientów, nawet tych, którzy już posiadają system ERP, potrzebuje zmiany podejścia do biznesu. Chcą nowego interfejsu i nowej logiki biznesowej" - uważa Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarch SA.

W ciągu trzech następnych lat Comarch chce uzyskać w segmencie ERP średnią roczną stopę wzrostu na poziomie 20%. Tylko w tym roku wzrost sprzedaży ma przekroczyć 10%. Podstawą do realizacji tego celu będzie oferowanie nowoczesnych technologicznie rozwiązań posiadających specyficzne funkcjonalności branżowe dla firm sektora MSP oraz wsparcie ze strony wyspecjalizowanych partnerów. W zwiększeniu przychodów ze sprzedaży pomagać ma m.in. znajomość marki Comarch, pozycji rynkowej producenta oraz wsparcia ze strony rozbudowanej sieci partnerów. Już dziś zdecydowana większość wdrożeń jest prowadzona przez partnerów handlowych Comarchu. Rocznie spółka samodzielnie realizuje kilkanaście projektów wdrożeniowych, zaś partnerzy - około 350 wdrożeń. Zbigniew Rymarczyk twierdzi, że w ostatnim roku największą popularnością cieszyły się moduły związane z logistyką i obsługą magazynu oraz sprzedażą wspartą rozwiązaniami analitycznymi. Relatywnie mniejszym zainteresowaniem rynek obdarzył moduły takie jak MRP i CRM.

Przedstawiciele krakowskiej spółki wyrażają nadzieję, że do zwiększenia sprzedaży przyczyni się też rozwój polskiej gospodarki i związana z tym zmiana oczekiwań przedsiębiorców - zwłaszcza sektora MSP. "Nie da się jednym systemem spełnić oczekiwań małej firmy, instytucji publicznej i międzynarodowego koncernu. Poza tym, mały klient potrzebuje tego samego co duży, tylko taniej i szybciej" - mówi Zbigniew Rymarczyk. Zmieniające się oczekiwania rynku mają zaś przekładać się na zmiany funkcjonalne oprogramowania Comarch. "Wielu klientów, nawet tych, którzy już posiadają system ERP, potrzebuje zmiany podejścia do biznesu. Chcą nowego interfejsu i nowej logiki biznesowej" - mówi wiceprezes krakowskiej firmy. Zmiany funkcjonalne mają być realizowane w wyjątkowo dynamiczny sposób - w modelu ERP Hyperspeed. Ważnym krokiem w stronę rozbudowy oferty aplikacji biznesowych firmy Comarch ma być platforma Altum.


TOP 200