Alternatywa dla droższego wsparcia MySQL

Oracle podnosi ceny wsparcia technicznego dla bazy MySQL, ale pojawia się już alternatywa dla coraz droższych usług firmy Larry'ego Ellisona.

Oracle podnosi ceny wsparcia technicznego bazy MySQL, likwidując najtańsze opcje, które dotąd były dostępne w ofercie firmy Sun Microsystems, jednocześnie podnosi ponad dwukrotnie cenę licencji na wersję komercyjną tej bazy. Poprzednio pakiety basic oraz silver dostępne w ofercie firmy Sun kosztowały odpowiednio 599 USD i 1999 USD per server, obecnie koszt rocznej subskrypcji na serwer zaczyna się od 2 tys. USD. Wprowadzono przy tym także wydanie cluster carrier grade, wycenione na 10 tys. USD per server, przy czym najwyższy pakiet wsparcia w ofercie firmy Sun kosztował niecałe 5 tys. USD. Wszystkie powyższe ceny dotyczą wersji z czterema rdzeniami, stawki wsparcia dla większej liczby rdzeni nie zostały oficjalnie ujawnione.

Nie tylko ceny się zmieniły

Zmiany wprowadzone przez Oracle obejmują także usługi, które firma otrzyma razem z konkretnym pakietem wsparcia. O ile Sun Microsystems dzielił ofertę dostępnych usług w zależności od wykupionego poziomu wsparcia technicznego, Oracle zdaje się dokonywać podziałów zależnie od typu oprogramowania, które firma otrzyma razem z bazą MySQL w ramach opłaconego pakietu. Pakiety standard i enterprise są podobne, ale MySQL Enterprise Monitor, który poprzednio występował w wydaniu silver, gold i platinum, jest obecnie dostępny tylko w wersji enterprise i cluster carrier grade, podobnie MySQL Enterprise Backup.

Karty przy orderach

Oracle zamierza zintegrować narzędzia monitorowania i zarządzania wyłącznie z wersją komercyjną, którą sprzedaje i kontroluje, nie planuje zatem dostarczania dodatkowego kodu dla wydania społecznościowego na licencji . Zatem dalszy rozwój funkcjonalności wersji dostępnej dla społeczności staje pod znakiem zapytania, co z kolei potwierdza obawy niektórych sceptyków, którzy kwestionowali prawdziwe wspieranie projektów przejętych z firmą Sun Microsystems przez Oracle i bali się o przyszłość najpopularniejszej na świecie bazy danych open source, stanowiącej standard w hostingu. O tym, że obawy te mają pokrycie w faktach, udowodniła sama firma Oracle, zmieniając model udostępniania wtyczki dodającej obsługę standardu Open Document w pakiecie biurowym Microsoft Office. Kolejne działania związane z pakietem OpenOffice również wywoływały duże wątpliwości społeczności skupionej wokół projektów open source.


TOP 200