ATM przyszedł do lekarza...

Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II użytkuje kilkanaście budynków, zlokalizowanych na 1,5 km2. Do ich połączenia wykorzystano technologię ATM. Pozwoliło to na realizowanie w sieci, oprócz zwykłych transmisji danych, także wideokonferencji.

Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II użytkuje kilkanaście budynków, zlokalizowanych na 1,5 km2. Do ich połączenia wykorzystano technologię ATM. Pozwoliło to na realizowanie w sieci, oprócz zwykłych transmisji danych, także wideokonferencji.

"Medycyna zbliża się do informatyki. Coraz częściej urządzenia medyczne mogą być włączane do sieci. Zarządzanie odbywa się w ramach jednej instalacji" - mówi Adam Koprowski, kierownik działu informatyki krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II.

Budowę sieci komputerowej w szpitalu rozpoczęto przed 5 laty. Ze względu na brak środków nie od razu zdecydowano się na sieć kampusową, łączącą wszystkie budynki szpitala, lecz rozpoczęto sukcesywne budowanie sieci lokalnych w poszczególnych budynkach z założeniem, że kiedyś zostaną one połączone. "Z tamtego okresu wyniosłem przekonanie, że błędem jest nadmierne oszczędzanie na budowie sieci. Pierwsza instalacja, zrealizowana na bazie cienkiego Ethernetu, długo przysparzała problemów. Powstające w kolejnych budynkach sieci strukturalne nie miały już jej wad" - mówi Adam Koprowski. W ciągu pięciu lat sieci lokalne zainstalowano w 10 budynkach. Początkowo realizowano je z wykorzystaniem okablowania strukturalnego Mod-Tap. Od dwóch lat instalowane jest okablowanie Lucent Technologies.

Na dobrym szkielecie

Przed rokiem szpital podjął decyzję o połączeniu odrębnych sieci lokalnych w jedną dużą sieć kampusową. Największym problemem był wybór technologii w szkielecie sieci. Postawiono wymaganie, że oprócz standardowego przesyłania danych ma ona także umożliwiać realizację transmisji multimedialnych. "Brano pod uwagę Gigabit Ethernet i ATM. Po rozważeniu wszystkich za i przeciw, zdecydowaliśmy się na ATM" - mówi Adam Koprowski. ATM ma kilka zalet, które przesądziły o wyborze. Należą do nich dobre rozwiązania Quality of Service (QoS), umożliwiające rezerwację określonego pasma sieciowego na potrzeby transmisji multimedialnych, a także możliwość łatwego tworzenia całkowicie niezależnych sieci wirtualnych. Ponadto umożliwia skalowanie powyżej standardowej przepustowości 622 Mb/s, podczas gdy Gigabit Ethernet jest szczytem możliwości sieci Ethernet.

Komunikacja między budynkami odbywa się przy użyciu światłowodów wielomodowych z szybkością 155 Mb/s. Rolę centralnego koncentratora sieciowego pełni przełącznik Fore Systems ASX-1000, który komunikuje się z koncentratorem ASX-200BX i sześcioma przełącznikami ForeRunner LE 155 pracującymi w budynkach przychodni, diagnostyki, apteki, zespole klinik oraz klinice kardiochirurgii. W ramach budynków sieci lokalne są spinane przełącznikami grupowymi Fore Systems ES-3810 i ES-2810.

Sieć podzielono na kilka niezależnych VLAN-ów stworzonych m.in. na potrzeby bezpiecznego dostępu do Internetu (w ramach wydzielonej sieci wirtualnej), komunikacji wideokonferencyjnej, systemu informatycznego umożliwiającego rozliczanie z kasą chorych oraz wydzielonej sieci dla studentów odbywających praktyki na terenie szpitala (co gwarantuje, że nie będą oni ingerować w system informatyczny szpitala). Wszystkie połączenia w szkielecie sieci są redundantne (w kluczowych budynkach pracują po dwa przełączniki LE 155 zapewniające alternatywne połączenia z koncentratorem ASX-1000), gwarantując jego poprawną pracę nawet w przypadku fizycznego uszkodzenia dowolnego łącza.

Wizja w sieci

W sieci zbudowanej przez szpital przeprowadzono już testy transmisji multimedialnych. W szpitalu działa kilka kamer, które za pośrednictwem dedykowanej sieci podłączone są do kompresora obrazu pracującego w centralnej szafie sieciowej. "Eksperymentowaliśmy zarówno z kompresorami działającymi w formie kart rozszerzeń w komputerach osobistych, jak i dedykowanymi urządzeniami kodującymi obraz do formatu MPEG-2. Drugie z tych rozwiązań w naszych warunkach działa lepiej" - mówi Adam Koprowski. Transmisja obrazu w formacie MPEG-2 za pośrednictwem sieci komputerowej wymaga przepustowości 6 Mb/s. Nie jest to problemem w sieci szpitalnej, w której w ten sposób wkrótce będą przeprowadzane m.in. szkolenia studentów. Sytuacja komplikuje się, jeśli transmisje mają być realizowane w sieciach rozległych. "Nie jest możliwe wykorzystanie w tym celu Internetu, ale znakomicie nadaje się do tego szybka sieć akademicka POL-34, poprzez którą zostało zestawione międzymiastowe połączenie Kraków-Poznań podczas tegorocznych targów Infosystem" - mówi Adam Koprowski.

Jeszcze w tym roku szpital planuje organizację okresowych sesji telemedycyny, podczas których obraz z krakowskiego szpitala byłby transmitowany do innych szpitali w Polsce. Planowane są też wideokonferencje ze szpitalami w Niemczech, Danii i Francji.


TOP 200