AMG.net rośnie pod skrzydłami Bulla

Pół roku od przejęcia 100% udziałów AMG.net przez francuskiego Bulla kierownictwo polskiej spółki ocenia pierwsze efekty marcowej transakcji. Firma finalizuje kolejne międzynarodowe kontrakty, przychody wzrosną o kilkadziesiąt procent w stosunku do roku ubiegłego, portfel zamówień będzie dwukrotnie większy, mówi się o podwojeniu zatrudnienia. We francuskiej grupie AMG.net jest drugim po Paryżu centrum kompetencyjnym w obszarze rozwiązań przeznaczonych na rynek telekomunikacyjny.

Założona w 1996 r. spółka ewoluowała od agencji interaktywnej w kierunku dostawcy specjalistycznych rozwiązań dla sektorów telekomunikacyjnego i finansowego. "Do tej pory zajmowaliśmy się przede wszystkim portalami i systemami CRM. Teraz wchodzimy w obszary typowo telekomunikacyjne, takie jak systemy konwergentne, rozwiązania z pogranicza warstwy OSS i infrastruktury" - mówi Marek Juda, prezes AMG.net.

Francuskie wsparcie oznacza dostęp do technologii i wiedzy, ale także bazy klientów. Zarząd AMG.net ma nadzieję, że spółka będzie świadczyć usługi w modelu nearshoringu dla klientów Bulla - europejskich korporacji, które przekażą w outsourcing część swoich działań. Kilka projektów zagranicznych AMG.net wraz z Bullem jest na etapie końcowym.

Firma działała już za granicą wcześniej. Ma na koncie projekty w Tajlandii, Indonezji i USA. Przychody z eksportu stanowiły 5-10% obrotów. "Kontrakty zyskiwaliśmy m.in. dzięki partnerom, którzy docenili współpracę z nami w Polsce. Nie mieliśmy rzeczywistych zamiarów uruchamiania przedstawicielstw poza krajem, budowania sieci sprzedaży" - mówi Marek Juda, prezes AMG.net. "Bez wsparcia zagranicznego gracza ekspansja to olbrzymi wysiłek, duże ryzyko i działanie raczej skazane na porażkę, zwłaszcza w obliczu postępującej konsolidacji rynku" - dodaje. Teraz wsparcie takie oferuje Bull.

"Pomimo objęcia przez francuskiego inwestora naszym priorytetowym obszarem działania będzie nadal rynek lokalny. Jesteśmy wyspecjalizowaną, niszową firmą usługową, choć mamy teraz dostęp do kilkudziesięciu rynków" - podkreśla Artur Urbański, współzałożyciel AMG.net i członek zarządu spółki. W Polsce firma zgromadziła pokaźny portfel referencji. W ubiegłym roku ponad 50% przychodów pochodziło od klientów z sektora telekomunikacyjnego - PTC, PTK Centertel, Telekomunikacji Polskiej, Netii.