997 - szybsza interwencja

W tym roku mają być uruchomione trzy miejskie Systemy Wspomagania Dowodzenia policji.

W tym roku mają być uruchomione trzy miejskie Systemy Wspomagania Dowodzenia policji.

Prace nad stworzeniem miejskich Systemów Wspomagania Dowodzenia (SWD) rozpoczęły się jeszcze w 1998 r. Celem ich budowy miało być skrócenie czasu reakcji policji na meldunki od obywateli, a przez to zwiększenie skuteczności jej działań. Wstępne próby pokazały, że dzięki SWD czas oczekiwania na interwencję można skrócić do ok. 3 minut. "Różnica jest kolosalna. Jesteśmy przekonani, że System Wspomagania Dowodzenia zostanie doceniony przez policjantów i efekty jego działania szybko przełożą się na konkretne korzyści dla społeczeństwa" - podsumowuje Andrzej Kuchnik, odpowiedzialny za realizację projektu budowy SWD z ramienia Komendy Stołecznej Policji w Warszawie. Sys-tem Wspomagania Dowodzenia ma też służyć koordynacji działań podejmo- wanych wspólnie przez policję i inne służby publiczne, np. straż pożarną i pogotowie ratunkowe.

Szesnaście systemów

Jako pierwszy, w lipcu br. zostanie uruchomiony System Wspomagania Dowodzenia w Komendzie Stołecznej Policji. Koszt jego budowy wyniósł 70 mln zł, a generalnym wykonawcą była Motorola Polska. Rozstrzygnięto także trzy inne przetargi na SWD. System dla Łodzi buduje Optimus SA, dla Szczecina - ComputerLand SA. Oba mają zostać uruchomione przed końcem tego roku. Powstaje też system dla Krakowa - tworzy go ComArch SA. Prace mają zakończyć się w pierwszym kwartale 2002 r. "Wybór miast nie jest przypadkowy. To największe skupiska przestępczości w kraju. Docelowo każde z 16 miast wojewódzkich będzie posiadać system SWD" - mówi mł. inspektor Andrzej Kuchnik.

Według policji, łączny koszt budowy pozostałych 12 Systemów Wspomagania Dowodzenia nie powinien przekroczyć 700 mln zł. Jednorazowe uzyskanie tak dużych środków z budżetu państwa jest mało realne, dlatego policja zamierza wystąpić do rządu o przyjęcie siedmioletniego planu finansowania tej inwestycji.

Centrala wie wszystko

Sercem każdego SWD jest centrum dowodzenia. Operatorzy przyjmują zgłoszenia od obywateli dzwoniących pod numer 997. Wszystkie rozmowy są nagrywane. Automatycznie jest też sprawdzany adres i numer telefonu osoby dzwoniącej. Jeżeli dane zostaną potwierdzone, zgłoszenie jest wprowadzane do systemu w formie zadania, umieszczanego w kolejce z odpowiednim priorytetem.

Za obsługę zadań odpowiadają dyspozytorzy. Każdy z nich ma dostęp do cyfrowej mapy miasta z aktualną pozycją radiowozów, ustalaną dzięki technologii . System "podpowiada", który samochód jest najbliżej. Dyspozytor może sam dokonać wyboru radiowozu w zależności od sytuacji na ulicach (dzięki obrazom z kamer) oraz wyposażenia radiowozu w specjalistyczny sprzęt.

Dyspozytor komunikuje się z radiowozem drogą radiową. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, może powiadomić inne służby. Wszystkie czynności podejmowane przez dyspozytorów i statusy zadań są rejestrowane w bazie danych. Nagrywane są także rozmowy prowadzone przez dyspozytorów z jednostkami w terenie.

Komputer w radiowozie

W ramach SWD dla Komendy Stołecznej Policji zakupiono 300 nowych radiowozów, z których 150 wyposażono w terminale Motoroli. Urządzenia te łączą funkcje komputera przenośnego, terminalu radiowego i odbiornika GPS. Dostęp do nich jest zabezpieczony kartami mikroprocesorowymi. Komunikacja odbywa się w standardzie Tetra. Pozwala on na jednoczesne prowadzenie rozmów i przesyłanie danych w trybie pakietowym. Tetra umożliwia nawet transmisję wideo z kamer montowanych w radiowozach.

Zarówno dyspozytorzy, jak i policjanci w terenie będą mieli dostęp do uruchamianego właśnie Krajowego Systemu Informacyjnego Policji działającego w Komendzie Głównej, a za jego pośrednictwem także do innych baz danych, np. ewidencji ludności, ewidencji pojazdów czy rejestru skazanych.


TOP 200