64-bitowe procesory zyskują na znaczeniu

64-bitowe intelowskie procesory Itanium wkraczają coraz śmielej do świata biznesu, gdzie obsługują aplikacje wymagające dużych mocy obliczeniowych. Jednak proces ten postępuje nie tak szybko jak przewidywali to analitycy.

Do tej pory większość serwerów wyposażonych w 64-bitowe procesory jest eksploatowana przede wszystkim przez instytucje naukowe i laboratoria. I są to serwery oparte na procesorach RISC. Po pojawieniu się na rynku procesora Itanium, zainteresowanie 64-bitową architekturą wzrosło, szczególnie ze strony szeroko pojętego świata biznesu. Jednak nie na tyle, aby procesory intelowskie zagroziły poważnie procesorom RISC. Ze wszystkich serwerów dostarczanych na rynek, tylko 5 procent to serwery z procesorami Itanium.

Dzieje się tak dlatego, ponieważ przedsiębiorstwa oczekują większego wsparcia dla nowej 64-bitowej platformy Itanium. Uwaga ta dotyczy zarówno wsparcia technicznego jak i w postaci nowych aplikacji, które mogą w pełni wykorzystać możliwości takiej architektury.

Zobacz również:

Jak dotąd procesory Itanium nie odniosły większego sukcesu. Dotyczy to zarówno pierwszej, jak i drugiej ich generacji. Wszyscy sądzą, że procesor Itanium trzeciej generacji (nazwa kodowa Madison) będzie miał więcej szczęścia Procesor ten został oficjalnie wprowadzony na rynek w połowie lipca br.

Jeśli chodzi o oprogramowanie aplikacyjne dla przedsiębiorstw, to Itanium nie ma się czym pochwalić – użytkownik ma obecnie do dyspozycji ok. 100 takich aplikacji, podczas gdy w przypadku platformy RISC są to tysiące aplikacji. Producenci oprogramowania starają się oczywiście nadrobić zaległości. Microsoft opracował na przykład 64-bitową wersję serwera baz danych SQL, a i inne firmy (w tym SAP) zamierzają wkrótce wprowadzić do swoich ofert aplikacje wspierające platformę Itanium.

Producenci serwerów patrzą też z zainteresowaniem na najnowsze dziecko firmy AMD: 64-bitowy procesor Opteron. Układ wykorzystuje intelowski zestaw instrukcji x86 wzbogacony o 64-bitowe rozszerzenia – może więc obsługiwać jednocześnie zarówno aplikacje 32-bitowe jak i 64-bitowe. Procesor Itanium może też obsługiwać aplikacje 32-bitowe, ale w nieco inny sposób i nie tak efektywnie jak Opteron. Procesor jest wytwarzany przy użyciu technologii SOI (Silicon-on-Insulator; 0,13 mikrona). Producenci będą mogli projektować serwery wyposażone w jeden do ośmiu takich układów. AMD informuje jednocześnie, że w pierwszej połowie 2004 r. zamierza uruchomić produkcję Opterona z wykorzystaniem technologii SOI 0,09 mikrona.

IBM jest jak dotąd jedynym dużym producentem serwerów, który zapowiedział, że będzie stosować w swoich produktach układy Opteron, demonstrując na czerwcowych targach ClusterWorld Conference & Expo klaster oparty na serwerach Opteron. Platforma Itanium jest oczywiście mocno wspierana przez HP. Firma ta oferuje na przykład użytkownikom serwer rx5670 wyposażony w procesory Itanium, na którym można już uruchamiać 64-bitową bazę danych SQL. No i oczywiście superserwery Superdome.

Kolejna propozycja dla użytkowników zainteresowanych tą platformą – silny 16-procesorowy (Itanium) serwer ES7000 firmy Unisys pracujący pod systemem operacyjnym Windows 2003 Datacenter Edition. Zarówno ten serwer, jak i serwery HP mogą się w pełni wykazać swoimi możliwościami wszędzie tam gdzie mamy do czynienia z dużymi bazami danych. Jak to określają użytkownicy, w tych środowiskach po zamianie serwera 32-bitowego na 64-bitowy można się poczuć tak, jakbyśmy się przesiedli z samochodu czterocylindrowego na ośmiocylindrowy.

Co przemawia za 64-bitową platformą Itanium: duża większa wydajność w porównaniu z 32-bitową; brak ograniczeń dotyczących wielkości pamięci, które występują przy platformie 32-bitowej; aplikacje uruchamiane na wielu 32-bitowych serwerach można konsolidować na jednym silnym serwerze 64-bitowym. Słabe punkty: ciągle dość wysoka cena; mała podaż aplikacji (w tym brak oprogramowania antywirusowego).