500 największych

Po lekturze raportów magazynów Fortune i Forbes, menedżer z Wali Street może ~pokoj nie inwestować w branżę komputerową.

Po lekturze raportów magazynów Fortune i Forbes, menedżer z Wali Street może spokojnie inwestować w branżę komputerową.

Tegoroczne raporty 500 najlepszych amerykańskich przedsiębiorstw sporządzone przez redakcje magazynów Fortune i Forbes nie pozostawiają wątpliwości, że jedną z najlepiej rozwijających się dziedzin jest teleinformatyka.

Wprawdzie przychody firm naftowych wzrosły w 1996 r. o 67,3%, to branża informatyczna, a szczególnie produkcja oprogramowania niewiele jej ustępuje. W ub.r. przychody producentów oprogramowania zwiększyły się o 38%, a komputerów i wyposażenia biurowego o 21,1%.

15 lat temu, zajmujący obecnie 43 pozycję magazynu Fortune, koncern Intela zanotował przychody na poziomie 1 mld USD. Obecnie zyski Intela są pięciokrotnie większe, a jego wartość giełdowa przekracza sumę 113 mld USD. Forbes i Fortune nie różnią się w opinii, co do pozycji lidera branży, jakim jest szósta największa firma amerykańska IBM. Fortune na siódmym miejscu plasuje giganta telekomunikacyjnego AT&T. Dwunastą pozycję w raporcie Forbes zajmuje Hewlett-Packard, zajmujący w rankingu Fortune 6 miejsce. Intel charakteryzuje się największą po Chase Manhattan Bank dynamiką wzrostu w pierwszej pięćdziesiątce 1996 r.

Na liście 500 największych amerykańskich przedsiębiorstw pojawiły się w 1996 r. m.in. Cisco Systems, Ingram Micro, National Semiconductor i Silicon Graphics. Z rankingu zniknęły Advanced Micro Devices i AST Research.