3Com goni Cisco

3Com Corporation przejęła za 245 mln USD firmę OnStream Networks, specjalizującą się w produkcji przełączników ATM dla sieci rozległych. Technologia OnStream będzie wykorzystywana w wieżowych produktach 3Com.

3Com Corporation przejęła za 245 mln USD firmę OnStream Networks, specjalizującą się w produkcji przełączników ATM dla sieci rozległych. Technologia OnStream będzie wykorzystywana w wieżowych produktach 3Com.

Zdaniem analityków, firma 3Com podjęła wyzwanie, swojego głównego konkurenta Cisco Systems, przejmując w tym roku firmę StrataCom, mającą zbliżony profil działalności do OnStream. Ponadto, według IDC, OnStream współpracuje z firmą Cascade, która jest bezpośrednim rywalem StrataCom. "Różnica w cenie między przełącznikami oferowanymi przez StrataCom a OnStream wynosi ok. 20 tys. USD na naszą korzyść" - powiedział Eric Benhamou, prezes 3Com. OnStream Networks bedzie zalążkiem nowego działu, który powstanie w 3Com - Broadband Access Dicision (BAD).

"To, iż zapłaciliśmy 245 mln USD za firmę, której obecnie wartość rynkową szacuje się na 10-15 mln USD, spowodowane jest tym, że kupujemy przyszłość firmy, a nie jej przeszłość" - stwierdził Robert Finocchio, dyrektor działu 3Com Systems.

Wartość sprzedaży produktów 3Com Corporation wyniosła w I kw. roku finansowego 1997 ok. 707 mln USD (wzrost o 42% w porównaniu do analogicznego okresu ub.r.). W tym czasie zysk netto firmy przekroczył 93 mln USD. Dla porównania, w zakończonym miesiąc wcześniej kwartale finansowym największy światowy producent sprzętu sieciowego Cisco osiągnął przychody w wysokości 1,29 mld USD, odnotowując zysk 276 mln USD.

Sieciowa dwuwładza

Z Ericem Benhamou, prezesem 3Com Corp., rozmawia Krzysztof Frydrychowicz.

Jak 3Com zainwestuje 10% swoich tegorocznych zysków, przeznaczonych na dział badawczo-rozwojowy?

Pierwszym obszarem naszych inwestycji będą przełączniki, drugim - technologie zdalnego dostępu, trzecim - jest zarządzanie sieciami.

Dużo uwagi poświęcacie tworzeniu oprogramowania...

Zgadza się. Trzy czwarte naszych inżynierów to programiści.

Kiedy sprzedaż produktów standardu Gigabit Ethernet przyniesie znaczące dochody?

Nie wcześniej niż w roku 2000.

Czy, Pańskim zdaniem, oprogramowanie umożliwiające zarządzanie sieciami przez WWW zastąpi tradycyjne, oparte na agentach SNMP?

Na pewno nie. Te dwa rozwiązania będą koegzystować. Zamierzamy w równym stopniu rozwijać oba.

Czy myśli Pan, że rozwój intranetu może w jakiś sposób zmienić sieci?

Tak, chociaż ludzie często nie rozumieją, jakie wymagania przed nimi stawia intranet. Wielu wydaje się, że to po prostu sieć obsługiwana przez przeglądarki. Tymczasem intranet wymaga nowego spojrzenia na sieci. Zanim się go zbuduje, należy zdać sobie sprawę, że ruch w sieci intranetowej wygląda zupełnie inaczej, niż w tradycyjnej. Jest bardziej przypadkowy, chaotyczny. Trzeba go od nowa zdefiniować. Bez tego jest więcej niż pewne, że będziemy mieć ciągle do czynienia z "wąskimi gardłami". Druga sprawa to przepustowość. Ta sieć wymaga olbrzymiej przepustowości, dlatego też tak ważną rolę w infrastrukturze intranetu odgrywać będą przełączniki. Po trzecie, decydując się na intranet, trzeba umieć zarządzać różnymi sieciami. Intranet prawie zawsze współistnieje z inną siecią. Do tego dochodzi wiele dodatkowych problemów, takich jak bezpieczeństwo.

3Com zajmuje pierwszą lub drugą pozycję na rynku we wszystkich kategoriach produktów sieciowych. Przyznał Pan, że jesteście na trzeciej pozycji...

... w produkcji routerów. Ale zbliżamy się do Bay Networks, który zajmuje drugą pozycję.

Czy, Pana zdaniem, Bay przeżywa kłopoty?

To silna firma, choć znajduje się w trudnym okresie. Ostatno wykazuje ujemny wskaźnik wzrostu, straciła udział w rynku, i także ludzi; ma dużą bazę klientów, którzyostatnio stali się jednak bardziej wrażliwi na ich poczynania.

Jacy producenci zdominują rynek sieciowy do 2001 r.?

Ten rynek będzie ewoluował w kierunku dwuwładzy - 3Com i Cisco. Obok tych dwóch firm będzie istniała jeszcze rzesza mniejszych producentów.


TOP 200