20 technologicznych przepowiedni na następne ćwierćwiecze

6. Wszystko zostanie poddane procesowi digitalizacji i udostępnione przez Internet

Każda cząstka informacji dostępna dla ludzkości - począwszy od czasów zamierzchłych do obecnych - będzie przerobiona na formę cyfrową i udostępniona przez Internet. Oczywiście z informacji tych można będzie szybko korzystać np. za pomocą smartfona.

"Dzieci nie będą miały pojęcia co to znaczy pójść do biblioteki, czy do wypożyczalni filmów. Gdy pokażemy naszym wnukom płytę CD lub DVD, nie będą one wiedziały co to może być" - twierdzi Donald Newell z AMD. Ponadto wszystkie treści wideo będą w 3D i wcale nie będzie potrzeby dysponowania jakimś specjalnym urządzeniem, aby z nich skorzystać. Wystarczy zwykły smartfon. Co więcej płyty Blu-ray mogą być ostatnimi tego typu nośnikami, wykorzystywanymi przez ludzi.

Zobacz również:

  • Pierwszy na świecie komputer kwantowy działający w temperaturze pokojowej

"Wszystko co powstanie będzie dostępne online. Obecne biblioteki znikną, zaś tradycyjne książki trafią do muzeum" - prorokuje Mark Lewis.

7. Treści będą spersonalizowane

Ponieważ wszystkie treści takie jak książki, artykuły, muzyka i filmy będą dostarczane strumieniowo, możliwe będzie dostosowanie ich do twoich potrzeb na znacznie wyższym poziomie.

"Nigdy nie będziesz siedział oglądając reklamy i zastanawiając się dlaczego właściwie one trafiają ma twój ekran. Nic takiego nie będzie miało miejsca" - twierdzi Lewis.

Przedsiębiorstwa będą personalizowały swoją ofertę dla klientów. "Restauracje zaczną oferować dodatkowe świadczenia oparte na tym co lubisz. Zobaczymy całkowicie nowy poziom specyficznych dla klienta wartości atrybutów, które będą wskazywane bezpośrednio przez technologię" - dodaje Lewis.

8. Czujniki będą powszechne i będą rozmawiały ze sobą i z nami za pośrednictwem Internetu

Wszystko co kupisz - domy, przyrządy, urządzenia rozrywkowe i samochody - zaoferuje odpowiednią moc przetwarzania i będzie podłączone do Internetu w celu monitorowania, konserwacji i innych funkcji.

Np. twój samochód będzie w stałym kontakcie z dealerem i poinformuje cię o wymaganej wymianie oleju. Dom z kolei będzie wyposażony w czujniki kontrolujące oświetlenie i dbające o odpowiednią temperaturę oraz zdolne w razie potrzeby do skontaktowania się z numerem 911. Co więcej, umieszczone w lodówce czujniki wykryją, gdy znajdujące się w niej jedzenie zacznie się psuć.

"Pojawią się nieprzebrane ilości nowych przedmiotów, które nie tylko będą komunikowały się ze sobą, ale również z nami, mówiąc np. "jest mi zbyt zimno", "jest mi za ciepło", "potrzebuję konserwacji" - tłumaczy Rusinkiewicz.

Innymi słowy, Internet przedmiotów zostanie urzeczywistniony.

"Dzisiaj mamy kilka miliardów urządzeń podłączonych do sieci. Do 2020 roku ich liczba powinna wzrosnąć do 50 miliardów" - prognozuje Evans.

Zwierzęta i rośliny również będą podłączone do Sieci. Urządzenia o wielkości ziarnka soli mogą być wstrzykiwane pod ich skórę zapewniając możliwość odpowiedniego monitorowania. "Będziemy mogli nawet zobaczyć jak każdy z ludzi otrzymuje unikatowy adres IPv6" - twierdzi Evans. "Dzięki IPv6, każda osoba na naszej planecie może dysponować niezliczoną liczbą dresów IP" - dodaje.

9. Wszechobecne kamery

Obok wszystkich tych czujników podłączonych do Internetu pojawią się również kamery, które będą obserwowały ciebie i twoje otoczenia.

"Za dwadzieścia pięć lat, będziemy mogli zobaczyć każde miejsce na Ziemi i to z dowolnej perspektywy" - twierdzi Rubinkiewicz.

Wraz z rzeszą czujników i kamer podłączonymi do Internetu będą zintegrowane siłowniki, które umożliwią zdalną kontrolę nad urządzeniami mechanicznymi.

"Siłowniki będą wszechobecne. Co więcej, korzystające z nich urządzenia nie będą tylko obserwowały co się dzieje, ale również będą miały nad tym kontrolę" - dodaje Rusinkiewicz.

10. Więcej robotów niż ludzi

Proste roboty do czyszczenia podłogi i militarne urządzenia takie jak bezzałogowe samoloty to punkty wyjściowe do szerokiego rozprzestrzenienia się robotów w przemyśle i w konsumenckich zastosowaniach. Dodatkowo zostanie stworzona specjalna sieć, dzięki której urządzenia te będą się ze sobą komunikowały.

"W ciągu 25 lat liczba robotów w krajach rozwiniętych przewyższy populację ludzi. Te wszystkie maszyny będą podłączone do Sieci, co może mieć interesujące konsekwencje z perspektywy sieci społecznościowych. W najbliższych dziesięcioleciach sieci społecznościowe maszyn i robotów przyćmią sieci społecznościowe człowieka" - twierdzi Evans. Postęp w robotyce napędzany jest "nie tylko przez wojskowych, ale również przez świat handlu" - tłumaczy z kolei Rusinkiewicz. "Będziemy mieli roboty, które są bardzo małe, mogą się czołgać, wspinać i wykonywać inne tego rodzaju rzeczy. Np. gdyby powtórzył się taki kryzys jaki ma obecnie miejsce w elektrowni jądrowej w Japonii, spodziewam się, że roboty zastąpiły by ludzi i dokonały wymaganych napraw" - dodaje.


TOP 200