1 czy 2 pary HDSL?

W czasach, gdy cena tony miedzi raczej rośnie niż maleje, koszty instalacji okablowania miedzianego znowu zaczynają odgrywać coraz większą rolę w infrastrukturze telekomunikacyjnej, większą niż kiedykolwiek przedtem. Aby uniknąć dodatkowych kosztów związanych z rozszerzaniem pasma, wiele kompanii telekomunikacyjnych zaczyna wnikliwie śledzić rozwój bardziej zaawansowanych technologii przekazu informacji przez tory kablowe wykonane z miedzi.

W czasach, gdy cena tony miedzi raczej rośnie niż maleje, koszty instalacji okablowania miedzianego znowu zaczynają odgrywać coraz większą rolę w infrastrukturze telekomunikacyjnej, większą niż kiedykolwiek przedtem. Aby uniknąć dodatkowych kosztów związanych z rozszerzaniem pasma, wiele kompanii telekomunikacyjnych zaczyna wnikliwie śledzić rozwój bardziej zaawansowanych technologii przekazu informacji przez tory kablowe wykonane z miedzi.

1 czy 2 pary HDSL?

Porównanie technologii HDSL i HDSL 2

Wzrost zapotrzebowania na abonenckie usługi szerokopasmowe dostarczane przez miedziane linie telefoniczne wymusza stosowanie coraz bardziej wyrafinowanych technik kodowania sygnału cyfrowego, kompensacji echa sygnału w dwukierunkowym torze komunikacyjnym i korekcji zniekształceń interferencyjnych. Dla komutowanych linii telefonicznych ograniczonych pasmem 4 kHz i maksymalną szybkością modulacji 2400 bodów najwyższe osiągane przepływności bitowe nie przekraczają 56 kb/s (w USA zalecenia FCC dopuszczają szybkość do 53,3 kb/s), zgodnie ze standardem V.90. Ograniczenia te nie występują w łączach dedykowanych (bez komutacji) lub kablach wydzielonych z miedzianymi parami linii symetrycznych typu UTP (Unshielded Twisted Pair), w których jest obecnie możliwa transmisja cyfrowa z szybkością wielu megabitów na sekundę na odległość kilku kilometrów.

1 czy 2 pary HDSL?

Jednym z powszechnie stosowanych sposobów podwyższenia szybkości konwencjonalnej linii miedzianej jest stosowanie technologii HDSL (High bitrate Digital Subscriber Loop) - czyli realizacja abonenckiego niekomutowanego łącza cyfrowego o przepływności 1,544 Mb/s (T1) lub 2,048 Mb/s (E1 w wersji europejskiej) z zastosowaniem kodu liniowego 2B1Q. Oznacza to, że stosowanie światłowodów na najniższym poziomie infrastruktury telekomunikacyjnej, czyli bezpośrednio u abonenta, nie zawsze jest konieczne, a wykorzystanie istniejącej struktury kablowej jest w wielu sytuacjach najtańszym sposobem realizacji usług szerokopasmowych. Przynajmniej na razie.

Początkowo, aby uzyskać dwukierunkową przepływność 1,544 Mb/s (2 Mb/s), w systemach HDSL używano trzech linii telefonicznych, a więc trzech par przewodów miedzianych. W bardzo krótkim czasie taką samą przepływność informacji uzyskano za pomocą dwóch symetrycznych par przewodów telefonicznych, co stało się standardem HDSL w dwukierunkowym sposobie przesyłania strumieni cyfrowych T1/E1 na niewielkich odległościach. Maksymalny zasięg dla takich rozwiązań zwykle nie przekraczał kilku kilometrów (od 4 km przy przekrojach kabli 0,4 mm do 10 km przy przekrojach 0,8 mm). Wychodząc naprzeciw potrzebom operatorów telekomunikacyjnych w zakresie obniżania kosztów inwestycyjnych, stale podnoszono (od 1996 r.) możliwości techniczne systemu, poddając kolejne urządzenia transportowe HDSL kolejnym ulepszeniom. Jednocześnie zmodyfikowano wiele urządzeń dostępowych, dostosowując je do pracy z przepływnością n*64 kb/s i interfejsami X.21 oraz V.35, takich jak w HDSL.

1 czy 2 pary HDSL?

Charakterystyki widmowe różnych technik kodowania HDSL

Dzięki zmianie w sposobie kodowania informacji u źródła transmitowanych sygnałów cyfrowych - ze schematu 2B1Q z czteropoziomową modulacją amplitudy impulsów PAM (Pulse Amplitude Modulation) na TC PAM (Trellis Coded PAM) lub coraz częściej na modulację CAP (Carrierless Amplitude Phase Modulation) - szybkość przekazów wzrosła dwukrotnie w porównaniu ze zwykłym kodowaniem HDSL/2B1Q. Dla dostawców usług sieciowych wprowadzenie nowszej technologii HDSL2 oznacza więc dwukrotne zwiększenie zysków płynących z pełnego wykorzystania tych samych, raz położonych miedzianych linii kablowych. Sposób ten zmniejsza także ilość miedzi potrzebnej do zaspokojenia stale rosnących wymogów transmisji danych.

Dodatkowym atutem nowego sposobu kodowania HDSL2 jest zawężenie charakterystyki widmowej, zwłaszcza przy niskich częstotliwościach pracy z modulacją CAP. W nowym schemacie kodowania najniższe częstotliwości przekazu nie są transportowane przez łącza cyfrowe (są niedostępne). Jest to bardzo pożądane zjawisko, eliminujące najczęściej występujące zakłócania w linii abonenckiej (sygnały dzwonienia, komutacji). Z kolei prosta instalacja urządzeń transmisyjnych wykonanych w nowszej technologii HDSL2 - praktycznie polegająca na zamianie starych urządzeń transportowych na nowe (łącznie z pełnym ich testowaniem) - nie zajmuje więcej niż 24 godziny, a w większości przypadków stanowi tylko ułamek tego czasu.

Podobnie jak w przekazach DSL (Digital Subscriber Line) wdrożenie technologii HDSL2 (jedna para przewodów) zezwala usługodawcom na szybkie poszerzanie oferty na najniższym poziomie infrastruktury telekomunikacyjnej o nowe usługi, wymagające wyższych szybkości transmisji. A wszystko to bez inwestowania w wymianę miedzianej infrastruktury na bardziej kosztowną technologię światłowodową.

Na postawione na początku pytanie, czy zastępować przekazy w tradycyjnej technologii HDSL nowszą technologią HDSL2 - oferującą takie same usługi telekomunikacyjne, lecz za pomocą jednej pary przewodów - odpowiedź jest jednoznaczna: TAK. To samo odnosi się do europejskiej wersji systemów HDSL o przepływności 2,048 Mb/s - również realizowanej na jednej parze przewodów miedzianych - już powszechnie oferowanych od roku przez wiele firm telekomunikacyjnych w Polsce: Alcatel (A1512 PL), Ascom (COLT-2, COLT-SOHO), Rad Data Communication (HCDE1), Schmid Telecom (WATSON 4). Wielu innych producentów zapowiedziało dostawę takich urządzeń jeszcze w tym roku.


TOP 200