Wiedza to podstawa

Według statystyk użytkownicy w serwisie YouTube zamieszczają w każdej minucie 400 godzin materiałów filmowych, a dziennie obejrzanych jest około 650 mln godzin.

Oglądam i ja, zwłaszcza gdy chcę pozyskać wiedzę praktyczną. Wielu ludzi zamieszcza tam filmy instruktażowe z różnych dziedzin i chwała im za to. Skorzystałem nieraz, a ostatnio gdy chciałem naprawić monitor. Sprawa przedstawia się tak, że zawsze poszukuję najpierw dokumentacji fabrycznej. W przypadku tego monitora znalazłem w sieci podręcznik serwisowy, niestety, był on merytorycznie słabej jakości, zwłaszcza w części poświęconej demontażowi urządzenia. Nauczony doświadczeniem staram się najpierw zapoznać, gdzie dane ustrojstwo ma jakieś zaczepy, aby czegoś nie urwać. Wiadomo, że są one zazwyczaj dobrze zamaskowane i niedostępne, a zbyt usilne próby kończą się dla obudowy tragicznie. Obejrzawszy zatem film ze stosownym materiałem, wiedziałem już dokładnie co i jak. Oczywiście jest to proste, jeżeli nie robi się tego pierwszy raz.

W monitorze był problem z zasilaniem, bo gniazdko nie chciało się z wtyczką dogadać i trzeba było nieźle manipulować, aby kontaktowało. Po rozebraniu urządzenia miałem nadzieję, że ujrzę wewnętrzną przyczynę tych zaburzeń. Po wymontowaniu płyty z całą elektroniką postanowiłem więc podpiąć wtyczkę, aby zobaczyć, jak też ona siedzi w gnieździe. Kabel był podpięty do listwy zasilającej, ale ona sama była wyłączona. Co jak co, ale bezpieczeństwo w pierwszym rzędzie! Wziąwszy płytę do lewej ręki, prawą włożyłem wtyczkę do jej gniazda zasilającego. Po szarpnięciu przez te 220 V byłem tyle porażony, ile i zaskoczony sytuacją, zanim uświadomiłem sobie, co się właściwie stało.

Zobacz również:

Ze zdarzenia tego wynikają wnioski. Po pierwsze listwa zasilająca, nawet wyłączona, nie musi odcinać napięcia, chociaż ja (i pewnie nie tylko ja) do tej pory mniemałem, że jest inaczej. Otóż jeśli listwa ma wyłącznik dwutorowy, to oczywiście wyłącza obydwa obwody. Jeśli natomiast jest to wyłącznik jednobiegunowy, to zostanie wyłączony jeden obwód – zerowy lub napięciowy – zależnie od tego, jak napięcie jest podawane z gniazdka. Jeśli chcemy uniknąć przykrych niespodzianek, na wszelki wypadek sprawdźmy najpierw próbnikiem napięcia, jak wygląda sytuacja. A najlepiej to jednak wszystko rozłączyć. Według mnie tanie listwy z wyłącznikiem jednotorowym w ogóle nie powinny znaleźć się w sprzedaży, bo stwarzają jedynie pozory bezpieczeństwa.

Często bywa, że nauka jest bolesna, a nawet i niebezpieczna. Ponadto człowiek uczy się do końca życia. Trzeba jednak zachować należyte środki ostrożności, aby ta nauka nie była ostatnią w życiu. Jest takie stare powiedzenie, że raz do roku każda broń sama strzela, co można indukować na wszelkie sytuacje, w których mamy styczność z niebezpiecznymi nośnikami.