To apsurt!

Nie znam żadnego innego narodu, który tak przejmowałby się tym, co piszą inni.

Nie znam żadnego innego narodu, który tak przejmowałby się tym, co piszą inni.

Wieczorem jakiś asystent zastępcy deputowanego do niższej izby sejmiku samorządowego Hesji powie, że w Polsce kradną samochody. Rano Bild Zeitung przytoczy, między informacją o lądowaniu UFO w Urzędzie Kanclerskim oraz biustem "czwóreczką" Helgi z Wiesbaden - i od razu polskie wszystkie gazety cytują i analizują. Asystent zastępcy już dawno zapomniał, że coś tam chlapnął dla prasy, ale cała Polska żyje jego wypowiedzią przez najbliższe cztery dni. Może nawet niemiecki ambasador zostanie wezwany na dywanik, a prezydent odwoła jakiś szczyt.

Bild napisał, Fakt przytoczył, a Onet powtarza. I natychmiast, dosłownie w kilka sekund po ukazaniu się tekstu, w komentarzach pod artykułem wylewa się morze żółci. Mieszają się wypowiedzi pełne kompleksów ("Nie będzie Niemiec pluł nam...") z opiniami pełnymi lekceważenia ("Cześć, klikam z Baltimore, cieszę się, że jestem daleko od tego bagna..."). Te ostatnie wywołują furię odpowiedzi do odpowiedzi i to właśnie oni, zakompleksieni rycerze internetowych komentarzy, są bohaterem zbiorowym dzisiejszego felietonu.

Prawdziwym mistrzem gatunku jest jasiu_smietana@vp.pl. W jego sztuce - bo komentarze Jasia to małe dzieła sztuki - miesza się duch futurystów, Gombrowicza, Monty Pythona i kabaretu Mumio - wszystko przyprawione nutą stylistyczną Doroty Masłowskiej. Jasiu zachowuje przy tym staranną pisownię, tj. stara się w każdej wypowiedzi popełnić maksymalną liczbę błędów ortograficznych.

I tak pisze Jasiu w komentarzu do informacji o podwyżce cen ropy do 74 dolarów za baryłkę: "A co mnie to ma obchodzić! Ja tankuję w litrach, nie w baryłkach!". W innym komentarzu, do wiadomości, że policyjnym ekspertom udała się rekonstrukcja twarzy Kopernika ze znalezionej we Fromborku czaszki, Jasiu pisze: "BES SĘSU.. Po co Policja stworzyła portret pamięciowy Kopernika... przecież powinni wiedzieć isz on jusz dawno umarł i nie ma szans na odnalezienie do żywego". I jeszcze mój ulubiony, ten do wiadomości o wirusach komputerowych: "TO APSURT!!... Należy urzywać przekazu internetowego z satelity kosmicznego!!... wtedy nie ma możliwości załapania wirusa ponieważ sygnał internetowy jest bombardowany promieniowaniem rentgenowskim w kos-mosie, a to zabija wszelkie wirusy".

Najlepsze jednak są odpowiedzi osób, które nie zwęszyły prowokacji i usiłują pokrętną jasiową logikę oraz stylistykę wyprostować - co potęguje jeszcze efekt komiczny.

Są przypuszczenia, że jasiu_smietana to w rzeczywistości sztab marketingowców Onetu zwiększających oglądalność portalu albo grupa studentów psychologii społecznej przeprowadzających wyrafinowany eksperyment. Ale ja myślę, że jasiu_smietana jest żywy i realny. Jego ton i styl wypowiedzi odpowiada na ważną potrzebę społeczną: daje każdemu internaucie przekonanie, że są na świecie ludzie głupsi niż on sam; przy czym ci mniej rozgarnięci widzą idiotę w samym Jasiu, pozostali zaś - w komentujących jego wypowiedzi.

Dla mnie Jasiu Śmietana jest klasykiem i mówi nam coś ważnego o nas samych: że składamy się w znacznej mierze z kompleksów. I dlatego mam nadzieję, że Jasiu wystartuje w najbliższych wyborach parlamentarnych bądź nawet prezydenckich, aby zgarnąć lekką ręką te 10% poparcia - i następnie wejść w skład koalicji rządowej. Politolodzy i autorytety zakrzykną ze zgrozy, ale ja już widzę twarz wyborcy Jasia Śmietany na onetowym forum, w komentarzach pod przedrukami artykułów z zachodnioeuropejskiej prasy. "To apsurt!" - powiedzą Państwo - ale tak właśnie będzie.


TOP 200