Ted

Wielkie idee techniczne najczęściej powstają wtedy, gdy szansę ich praktycznej realizacji stwarza inne doniosłe dokonanie. Podobnie było w przypadku Brytyjczyka, niejakiego Edgara Codda, którego wczesna młodość i studia matematyczne na Oxfordzie zbiegły się z II wojną światową. W wojnie tej brał zresztą udział, latając i walcząc na samolotach myśliwskich.

Wielkie idee techniczne najczęściej powstają wtedy, gdy szansę ich praktycznej realizacji stwarza inne doniosłe dokonanie. Podobnie było w przypadku Brytyjczyka, niejakiego Edgara Codda, którego wczesna młodość i studia matematyczne na Oxfordzie zbiegły się z II wojną światową. W wojnie tej brał zresztą udział, latając i walcząc na samolotach myśliwskich.

Potem Codd wyjechał do USA, gdzie podjął pracę w firmie IBM.

Nie na długo jednak, gdyż przeniósł się stamtąd do Kanady, nie chcąc przystać na życie w atmosferze polowania na czarownice, wywołanej obsesyjnym poszukiwaniem wrogów USA, prowadzonym przez senatora Joe McCarthy'ego. Codd wrócił do USA po kilku latach i kontynuował pracę w IBM.

Pod koniec lat 40. dane do przetwarzania zapisywano przede wszystkim na kartach dziurkowanych. W roku 1951 firma Remington Rand, w swych legendarnych komputerach Univac, zastosowała do tego celu pierwszy raz w historii taśmę magnetyczną.

Zapisywano na niej dane z kart, unikając konieczności ich sortowania i wczytywania przed każdym cyklem przetwarzania. Umożliwiło to także wyjście poza magiczną granicę 80 znaków na rekord, nieprzekraczalną w przypadku kart.

Przełom w tym zakresie nastąpił dopiero pięć lat później (1956 r.), kiedy to firma IBM pierwszy raz zastosowała pamięć dyskową (o pojemności 5 MB). Umożliwiło to docieranie do żądanych danych bez - jak to było w przypadku taśmy - czytania wszystkiego, co je w zbiorze poprzedzało.

Kolejnych pięciu lat trzeba było do powstania pierwszej struktury danych określonej mianem bazy (Charles Bachman, firma General Electric, 1961 r.). Ideę tę, bazy złożonej z hierarchicznych struktur wiążących rekordy, zaadaptowała m.in. IBM i oparte na niej rozwiązanie wprowadziła w roku 1968 do sprzedaży.

I tu, a konkretnie w roku 1969, zbiegają się nasze dwa wątki: Edgar Codd publikuje wtedy pracę, która stała się dziełem jego życia. Kwintesencją tego opracowania, zatytułowanego A Relational Model of Data for Large Shared Data Banks, był zestaw 12 reguł, które winna spełniać każda taka baza. Praktyczna realizacja tej idei Codda nie byłaby możliwa bez istnienia pamięci dyskowej.

Błędem jednak byłoby domniemywać, że wynik badań Codda od razu spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. Wprost przeciwnie: w roku 1973 John Cullinane wprowadził na rynek ulepszoną wersję baz hierarchicznych, a jego firma (Cullinet Software) była wówczas na najlepszej drodze do zostania największą firmą software'ową świata.

Sprzyjała temu również wewnętrzna polityka IBM, zdecydowanie promująca bazy hierarchiczne. Powstały w jej laboratoriach System/R, stanowiący realizację idei Codda, stał się produktem dopiero w roku 1980. Wcześniej na rynek trafił MULTICS firmy Honeywell (pierwsza sprzedawana baza relacyjna) i zaraz po nim Ingres, który również był podstawą bazy Oracle.

W latach 80. rozgorzała "wojna" relacji z hierarchią, zakończona, po kilkunastu latach, częściowym zwycięstwem tej pierwszej. Częściowym, gdyż dla pewnych swych zalet (np. zapisywanie złożonych struktur produktów) bazy hierarchiczne są stosowane do dziś.

Codd uważnie śledził te działania, ale - jak mówią złośliwcy - już tylko po to, by oceniać, w jakim stopniu ich efekty spełniają jego 12 przykazań.

Edgar "Ted" Codd zmarł na serce 23 kwietnia tego roku, w wieku 79 lat. Nikt nie kwestionuje tego, co powiedział w związku z tym wydarzeniem jego kolega i wspólnik Charles Date: "Idea Codda wyznaczyła postać i kierunek rozwoju relacyjnych baz danych na następne 100 lat, on sam jednak przez całe życie nigdy nawet nie zbliżył się do granicy, poza którą jest się uznawanym za bogatego".


TOP 200