Shannon

Genialny wynalazek Pascala - mechanizm dziesiątkowy - działa niewyobrażalnie prosto: każdy pełen obrót kółka wskazującego wartości niższego rzędu powoduje obrót kółka sąsiedniego o jednostkę. Mechanizm ten jest do dziś stosowany w dziesiątkach milionów wszelkiego rodzaju liczników: kilometrów, prądu czy wody... Pomysł ten stosowano również w większości mechanicznych maszyn do liczenia, a inwencja twórców tych urządzeń nie miała granic.

Genialny wynalazek Pascala - mechanizm dziesiątkowy - działa niewyobrażalnie prosto: każdy pełen obrót kółka wskazującego wartości niższego rzędu powoduje obrót kółka sąsiedniego o jednostkę. Mechanizm ten jest do dziś stosowany w dziesiątkach milionów wszelkiego rodzaju liczników: kilometrów, prądu czy wody...

Pomysł ten stosowano również w większości mechanicznych maszyn do liczenia, a inwencja twórców tych urządzeń nie miała granic.

To jednak, co w przypadku urządzeń mechanicznych rozwiązywano z łatwością, było znacznie trudniejsze, gdy próbowano przejść do metod elektrycznych i nijak nie dawało się zrealizować elektronicznie. Żaden zaś z tych sposobów nie dawał możliwości przekazywania na odległość liczb, na których wykonywano obliczenia, czy ich wyników. Jedynym skutecznym, działającym w praktyce i w miarę niezawodnym sposobem przekazu na odległość liczb dziesiętnych był układ: tarcza telefonu - wybierak w centrali telefonicznej (można się jednak spierać, czy są to liczby, czy tylko ciągi pojedynczych impulsów).

"Głównym problemem komunikowania się jest odtworzenie w jednym miejscu, dokładne lub przybliżone, komunikatu wyznaczonego w innym miejscu".

Gdyby powyższy tekst powstał współcześnie, uznano by go za banał. W czasach jednak kiedy to napisano, zagadnienie to stanowiło istotny problem, dla którego nie było zadowalającego rozwiązania. Fragment ten pochodzi z opublikowanej w październiku 1948 r. pracy Claude'a Shannona Matematyczna teoria komunikacji, uważanej do dziś niemal za biblię przesyłania informacji na odległość.

Claude Elwood Shannon w roku 1936 ukończył studia na Uniwersytecie Stanu Michigan, jednocześnie na dwóch kierunkach: matematyce i elektryczności. Następnie podjął pracę w Massachusetts Institute of Technology, gdzie napisał pracę magisterską, w której wskazał na możliwość zastosowania algebry Boole'a w sterowaniu układami maszyn liczących. Po opublikowaniu praca ta otrzymała liczne wyróżnienia i nagrody, a po ponad dwudziestu latach - już z pewnej perspektywy historycznej - uznano ją za jedną z najważniejszych, jakie kiedykolwiek opublikowano, a jej autora za jednego z największych uczonych dwudziestego wieku.

We wspomnianym tu na początku opracowaniu Shannon musiał wyjaśniać, co rozumie przez słowo bit (skrót od binary digit), gdyż termin ten, pomysłu kolegi Shannona - Johna Turleya, był wówczas nowością. Pracując u Bella, w firmie było nie było telefonicznej, Shannon poszukiwał przede wszystkim sposobu na oddzielenie, w procesie przekazu, informacji od zakłócającego ją szumu, co nie było możliwe w używanym w telefonii systemie analogowym. Wynikiem tych poszukiwań był wniosek, że informacja, bez względu na formę, może być przedstawiona jako ciąg zer i jedynek i w ten sposób przekazywana na odległość. Bez tego odkrycia nie byłoby dzisiejszej informatyki, a już na pewno nie byłaby ona w obecnym stadium rozwoju.

Zabrane dzieła Shannona opublikowano pierwszy raz w roku 1963 w ZSRR (dokąd, w roku 1965, zaproszono go na cykl wykładów) i - trzydzieści lat później - w USA.

Shannon był również wynalazcą-amatorem. Wśród rzeczy, które wymyślił, były takie jak rakietowe rzutki, szczudła z napędem mechanicznym i mechaniczna mysz szukającą drogi przez labirynt.

Do legendy przeszły jego wieczorne jazdy na monocyklu (takie siodełko rowerowe z jednym kołem) po przepastnych korytarzach laboratoriów firmy Bell, w czasie których dodatkowo uprawiał żonglerkę.

Claude Elwood Shannon zmarł 24 lutego w domu opieki, przegrywając długą walkę z chorobą Alzheimera. Miał 84 lata.


TOP 200