Polisa jak ulał

Drukowanie i numerowanie polis online w czasie rzeczywistym jest zmianą bez precedensu. Dotychczas, po zatwierdzeniu nowego produktu, zamawiano dla niego w drukarni formularze wniosków i polis. Ponieważ są to dokumenty ścisłego zarachowania, towarzystwo musiało je centralnie ostemplować oraz rozdystrybuować do poszczególnych jednostek. Jeżeli nowy produkt nie cieszył się zakładanym zainteresowaniem, całą długotrwałą i kosztowną procedurę trzeba było powtarzać. Obecnie Fiat może dodawać i usuwać produkty z oferty z dowolną częstotliwością, z natychmiastowym skutkiem dla całej sieci sprzedaży. "Z naszego punktu widzenia teoretycznie polisa mogłaby w ogóle nie być drukowana - liczy się to, co jest w systemie. Dokument papierowy jest potrzebny wyłącznie klientowi w razie wystąpienia szkody lub kontaktu z policją" - kwituje Tomasz Wilczek.

Niejako przy okazji system pełni rolę portalu dla agentów. Mogą oni w nim sprawdzić np. status rozliczeń i płatności związanych ze sprzedażą polisy lub likwidacją szkody. Znajdą tam także bieżące informacje, sprawdzą pocztę itp.

Worek innowacji

Ciekawym rozwiązaniem jest wprowadzona w systemie CSOU możliwość wskazywania agentom produktów najbardziej rentownych dla towarzystwa. Powodem wprowadzenia tej funkcji jest fakt, że w wielu przypadkach prowizja dla firmy -agencji nie przekłada się na wynagrodzenie osoby sprzedającej ubezpieczenie (np. w przypadku zatrudnienia na etat). Problem z motywowaniem takich osób mają wszystkie towarzystwa. W przypadku Fiat Ubezpieczenia, sprzedając produkt bardziej rentowny, agent zbiera punkty, przeliczane później na różnego rodzaju bonusy.

Pełna centralizacja zmniejsza ryzyko towarzystwa. Agenci mogą prześledzić historię transakcji i wszelkie dokumenty związane z klientem. Mogą też wpisywać do systemu swoje uwagi, które stają się widoczne dla wszystkich uprawnionych. Scentralizowane przetwarzanie uniemożliwia bezprawne manipulowanie danymi. Wszelkie wpisy i zmiany są zapamiętywane wraz z identyfikatorem osoby ich dokonującej. Identyfikator nie jest bytem wirtualnym - wskazuje bowiem na dokładne dane osobowe.

System wdrożony w Fiat Ubezpieczenia wprowadza również usprawnienia w systemie rozliczeń. Po pierwsze, agencje mają obowiązek wpłacenia całości zadeklarowanej składki na konto towarzystwa, a nie jak było dotychczas, potrącania prowizji samodzielnie. Rozliczanie należnej prowizji opiera się na wyliczaniu sald na każdy dzień, co eliminuje błędy wynikające ze skomplikowanych odliczeń i kompensacji. Prowizje są rozliczane w cyklach dekadowych i z taką częstotliwością agencje wystawiają towarzystwu faktury.

W systemie wprowadzono pojęcie kontraktu, który może obejmować kilka różnych polis. Ułatwia to rozliczenia, z reguły bowiem klienci kupujący kilka polis płacą za nie jednym przelewem. Do tej pory, jeżeli z jakichś powodów wpłata nie mogła być jednoznacznie skojarzona z wpłacającym lub polisą, towarzystwo było zmuszone prowadzić, często długotrwałe, swoiste śledztwo. Obecnie klient, jeśli nie dokonuje wpłat u sprzedawcy, tylko na konto bankowe Fiat Ubezpieczenia, wpłaca środki na "własne" konto. Numer kontraktu jest bowiem rozszerzeniem numeru subkonta bankowego. Informacje o wpłatach przekazywane w postaci elektronicznej z banku są wczytywane do CSOU i w przyjaz-nym interfejsie rozliczane automatycznie wg schematu FIFO. System przygotowano do rozliczania umów wielostronnych, np. w sytuacji, gdy strona trzecia (np. diler w ramach promocji) opłaca w całości lub dopłaca do składki ubezpieczeniowej.

Kierunek: eksport?

Z systemu CSOU do końca bieżącego roku będzie korzystać ok. 150 jednostek sieci sprzedaży - dilerzy Fiata, agenci, agencje, multiagencje, brokerzy - w sumie prawie 1000 użytkowników. System ten będzie dalej rozbudowywany. Planowane jest wzbogacenie go w tematyczne hurtownie danych oraz system obiegu dokumentów związanych z likwidacją szkód oraz integrację z oprogramowaniem finansowo-księgowym. System stworzony w Polsce ma szanse zaistnieć na rynkach zagranicznych. Fiat Ubezpieczenia Majątkowe i Fiat Ubezpieczenia Życiowe SA to przecież nie jedyne i wcale nie największe spółki ubezpieczeniowe w grupie Fiata.