Opóźnione wrażenia

'Czy słyszeliście o najnowszej technologii seksu internetowego? Przestań czytać, jeśli ten temat Cię denerwuje'. Powyższe ostrzeżenie na stronie www.abcnews.com/sections/tech/Silicon/silicon11.html spowodowało, że z tym większym zainteresowaniem zacząłem czytać. A informacje są podniecające. Otóż mała firma z Pensylwanii wymyśliła rewolucyjny gadżet. Urządzenie peryferyjne z gumy i plastyku panowie mogą zakładać na... wszyscy dorośli Czytelnicy Computerworlda wiedzą, na co. Kabelek łączy urządzenie z portem równoległym PC.

'Czy słyszeliście o najnowszej technologii seksu internetowego? Przestań czytać, jeśli ten temat Cię denerwuje'. Powyższe ostrzeżenie na stronie www.abcnews.com/sections/tech/Silicon/silicon11.html spowodowało, że z tym większym zainteresowaniem zacząłem czytać. A informacje są podniecające. Otóż mała firma z Pensylwanii wymyśliła rewolucyjny gadżet. Urządzenie peryferyjne z gumy i plastyku panowie mogą zakładać na... wszyscy dorośli Czytelnicy Computerworlda wiedzą, na co. Kabelek łączy urządzenie z portem równoległym PC.

Na pornostronie inna osoba ściska detektor, który poprzez sieć przenosi doznania do faceta przed PC. Czyż może być coś prostszego niż taka prawdziwa maszynka do wirtualnego seksu?!

Niestety, nie podano szczegółów poza nazwiskiem wynalazcy i właściciela firmy, zamierzającej produkować rewelacyjne urządzenia.

Jednakże Państwa wierny felietonista podjął trud tzw. dziennikarstwa śledczego. Już pierwsze przeszukanie adresów sieciowych wykazało, że przedsiębiorca Eric J. White jest szefem White Enterprises International, która to firma mieści się pod adresem 4049 Columbia Avenue, Columbia, PA 17512-9213 i ma telefon (717) 684-2567. Firma ma własną stronę www.inetconnect.com/ejwhite/index.htm.

Natychmiast napisałem do pana White'a, prosząc o szczegóły cenowe, dostępność itp. Dowiedziałem się, że urządzenie jest gotowe, ale jako prototyp. Firma negocjuje warunki finansowania produkcji. Informacje można znaleźć na stronie www.inetconnect.com/projectx. Minimalna kwota inwestycji wynosi $5k. Niewykluczone, że ktoś spośród Czytelników zechce wykorzystać szansę. Biorąc po uwagę typowe przebicie w trakcie IPO (Initial Public Offering, czyli cena udziałów w ofercie publicznej przed wejściem na giełdę) dla firm internetowych na poziomie 3-6 razy, może to być interes życia.

Pan White bardzo był zdziwiony, że odnalazłem jego adres, i poskarżył się na amerykańskiego dziennikarza, który - mimo obietnic - nie zamieścił danych kontaktowych firmy. Cena detaliczna urządzenia wyniesie prawdopodobnie 349-399 USD, z przewidywalną ceną sprzedaży 199 USD. A więc będzie to produkt masowy. Niestety, firma nie podaje na razie jego nazwy, bo trwa proces zastrzegania znaku towarowego i odpowiadającej mu domeny. Wiadomo że oprócz urządzeń peryferyjnych będą dostępne także płyty CD, taśmy wideo i przystawka telefoniczna.

Jak się wydaje, nowa technologia będzie się nadawała także do innych zabawek dla dorosłych. Mam otrzymać ich zdjęcia, gdy prototypy zostaną przetestowane. Szkoda, że nie modele... Tym bardziej że WEI jest zainteresowana polskim rynkiem i reklamą na nim. A nic lepiej nie reklamuje towaru niż zadowoleni klienci!

Mam jednak pewne wątpliwości co do funkcjonalności "nakładki" szeregowej. Otóż, jak wiadomo, Internet przeżywa poważny kryzys zatykania się transmisji. Szczególnie w Polsce, gdzie sieć szkieletowa ciągle jeszcze jest w powijakach, masowe używanie sensorów, takich jak opisany, może spowodować totalne zablokowanie dostępu i opóźnione reakcje, które mogą okazać się szkodliwe dla zdrowia użytkowników. Z drugiej strony, nowi klienci, płacący spore kwoty za dostęp minutowy, mogą ułatwić inwestycje i przyspieszyć rozwój naszego kraju. Na razie opóźnionego w dostępie do wrażeń sieciowych.


TOP 200