Od nagiej kąpieli do WiFi

Obiecałem kiedyś sobie, Czytelniczkom i Czytelnikom, że będę wspierał i popularyzował aktywność kobiet w informatyce.

Obiecałem kiedyś sobie, Czytelniczkom i Czytelnikom, że będę wspierał i popularyzował aktywność kobiet w informatyce.

Po wpisie w blogu na ten temat (http://rewers.computerworld.pl ) padło pytanie: co takiego zawdzięcza kobietom? Chciałem dziś opowiedzieć o Hedy Lamarr, legendarnej aktorce hollywoodzkiej i jednocześnie bardzo ważnej osobie dla informatyki i telekomunikacji.

Urodziła się w Wiedniu, jako Hedwig Eva Maria Kiesler w roku 1914. W wieku 19 lat zagrała w najbardziej skandalizującym filmie swojego czasu: czechosłowackiej Extáze, gdzie jako pierwsza aktorka pokazywała się w pełnej krasie swojej kobiecości. To zdarzenie utorowało jej drogę nie tylko do sławy aktorskiej, ale i - pośrednio - do świata nowoczesnych technologii. W tym samym roku wyszła za mąż za austriackiego przedsiębiorcę produkującego m.in. systemy łączności radiowej dla niemieckich nazistów. Hedy Kiesler była wybitnie inteligentna i miała sporo czasu na przesiadywanie w laboratoriach - jej mąż był chorobliwie zazdrosny i nie spuszczał jej z oka. Uciekła w końcu od niego do Londynu, a potem do Hollywood, gdzie zaczęła karierę aktorską pod pseudonimem Hedy Lamarr.

Łącznie zagrała w kilkudziesięciu filmach, u boku takich gwiazd kina jak Spencer Tracy, Rudolf Valentino czy Clark Gable. Ale pozostawała jednocześnie aktywna intelektualnie. W czasie jednego ze spotkań ze swoim sąsiadem, kompozytorem i pianistą George Antheilem, zaczęła rozmowę na temat częstotliwości dźwięku oraz jego zagłuszania. Lamarr znała zasadę działania komunikacji radiowej: emisję modulowanego sygnału elektromagnetycznego o danej częstotliwości. Wiedziała też, że silny nadajnik działający na tej samej częstotliwości może skutecznie zagłuszać transmisję. Lamarr i Antheil wymyślili więc zasadę przeskoku częstotliwości (frequency hopping spread spectrum, FHSS) i zgłosili ją jako patent nr 2292387. Najważniejszy problem z FHSS wynikał z odpowiedniego zsynchronizowania nadawcy i odbiorcy: rozwiązali go za pomocą taśmy do pianoli przesuwającej się jednocześnie w nadajniku i odbiorniku. Kierowani patriotycznymi pobudkami, jak wielu ówczesnych ludzi, oddali swój patent amerykańskiemu rządowi na potrzeby wojenne. Urządzenie początkowo wykorzystywało 88 częstotliwości - dokładnie tyle, ile jest klawiszy w fortepianie.

Armia wykorzystała FHSS dopiero podczas blokady Kuby, do zdalnego sterowania bronią w sytuacji możliwego zagłuszania transmisji przez wroga. Jednak "drugie życie" zasady skakania po częstotliwościach pojawiło się w dobie rozwoju łączności bezprzewodowej, wykorzystywanej na potrzeby telefonii GSM oraz mobilnych sieci. Dość powiedzieć, że jedna z odmian standardu stosowanego w sieciach GSM Stanach Zjednoczonych oraz na Dalekim Wschodzie (FH-CDMA) stosuje FHSS. Korzysta z niego standard bezprzewodowej transmisji 802.11, wykorzystywany przez urządzenia WiFi. Czy teraz wkład kobiet w informatykę jest dostatecznie dobrze uzasadniony?

Lamarr ponownie zawitała do świata informatyki w 1998 roku, kiedy firma Corel umieściła jej wizerunek na pudełkach pakietu CorelDraw! Jej kształtna, pełna nieodgadnionej tajemnicy twarz patrzyła z setek tysięcy pudełek profesjonalnego pakietu graficznego. Niedługo potem, 19 stycznia 2000 roku Hedy Lamarr odeszła. Pozostały po niej filmy, aktorska legenda, kilka błyskotliwych wypowiedzi i rodzina standardów transmisji bezprzewodowej bazujących na FHSS. Ja zaś napisałem ten felieton na laptopie podłączonym do Internetu przez domowy router WiFi.