Na fali fuzji i przejęć

Przemiany na rynku finansowym zmuszają działy IT w polskich bankach do poszukiwania skuteczniejszych rozwiązań zarządzania kosztami.

Przemiany na rynku finansowym zmuszają działy IT w polskich bankach do poszukiwania skuteczniejszych rozwiązań zarządzania kosztami.

Nakłady inwestycyjne banków w 2000 i 2005 r.

Nakłady inwestycyjne banków w 2000 i 2005 r.

Od sześciu lat Gdańska Akademia Bankowa organizuje w Juracie spotkania osób odpowiedzialnych za informatykę w bankach i instytucjach finansowych. Pojawiają się na nich także przedstawiciele firm teleinformatycznych. W ostatnich latach najczęściej poruszanymi tematami były kolejno: wdrożenia systemów centralnych, współpraca z organizacjami międzynarodowymi, budowa hurtowni danych i bankowość elektroniczna. Zdaniem przedstawicieli sektora bankowo-finansowego, w tym i w przyszłym roku najważniejszymi zagadnieniami są konsolidacja branży i skuteczne zarządzanie kosztami. Ograniczanie wydatków staje się dla banków ważne w sytuacji spowolnienia rozwoju polskiej gospodarki i stopniowej redukcji stóp procentowych.

Plusy i minusy outsourcingu

Jednym z rozważanych pomysłów na zmniejszenie kosztów jest oddawanie w outsourcing części działalności banków, w tym zadań związanych z informatyką. Według przedstawicieli Narodowego Banku Polskiego, outsourcing rozwiązań IT jest możliwy w kilku obszarach: przetwarzania danych, serwisu technicznego, szkoleń, a także wdrożeń tzw. systemów z półki i budowy działów help desk. Jeden z polskich banków, który wkrótce zamierza wybrać system scentralizowany, rozważa jako jedną z opcji przekazanie w outsourcing całej jego obsługi.

Aby jednak stosowanie outsourcingu było możliwe, konieczne jest dokonanie zmian w prawie bankowym i ustawie o ochronie danych osobowych. Obecnie obowiązujące uregulowania ograniczają m.in. możliwość przekazywania firmom zewnętrznym systemów przechowujących i przetwarzających dane klientów. Jak poinformowano w Juracie, instytucje nadzorujące banki przygotowują propozycje zmian ustaw.

Konieczność, ale za rozsądną cenę

"W obecnej sytuacji outsourcing staje się koniecznością. Tak naprawdę jednak brak na polskim rynku odpowiedniej oferty ze strony firm teleinformatycznych" - mówi Krzysztof Misiński, dyrektor Biura CSI w PKO BP SA. Innym zarzutem wobec dostawców usług jest ich chęć zdominowania działań u klienta. "Przy prowadzeniu nowych projektów w gestii klienta powinny pozostać zarządzanie i nadzór nad nim" - mówi Waldemar Szumieł, dyrektor Departamentu Informatyki i Telekomunikacji Narodowego Banku Polskiego.

Część banków zwraca uwagę na wysokie koszty outsourcingu w Polsce. "Out- sourcing może doprowadzić do zwiększenia kosztów obsługi IT, zwłaszcza gdy firma zamierzająca skorzystać z tego typu usług ma złą organizację lub w dziale informatyki pracowało zbyt mało osób. Koszty te będą związane po prostu z porządkowaniem działań informatycznych" - uważają przedstawiciele banków.

"Z punktu widzenia ograniczania kosztów wątpliwe wydaje się także proste wydzielenie w osobną spółkę działu informatyki. Zamiast obniżyć, może to zwiększyć koszty obsługi chociażby ze względu na konieczność zbudowania struktur administracyjnych nowej firmy" - twierdzi Marek Ujejski, dyrektor Departamentu Zarządzania Systemami Informatycznymi w Banku Pekao SA.

W jednym okienku

Znanym od dawna, ale w praktyce nie zrealizowanym na polskim rynku pomysłem na ograniczenie kosztów działalności instytucji finansowych mają być sojusze banków i towarzystw ubezpieczeniowych. Miałyby one wspólnie obsługiwać klientów detalicznych, sprzedawać za pośrednictwem tych samych placówek wszystkie swoje produkty. Ograniczyłoby to koszty utrzymywania pokrywających się sieci oddziałów.

Według danych Głównego Inspektora Nadzoru Bankowego, w ciągu ostatnich dwóch lat - m.in. dzięki konsolidacji sektora bankowego - ogólna liczba pracowników zatrudnionych w polskich bankach zmniejszyła się o ok. 5 tys. (ze 174,7 tys. osób w 1999 r. do 170 tys. w 2001 r.).

Klientów ci u nas dostatek

Według gdańskiego Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR), w tym roku wszystkie polskie banki będą zarządzać ok. 13 mln rachunków. Do 2005 r. ich liczba ma się zwiększyć o 7 mln (do 20 mln). Za 4 lata większość, bo ok. 17 mln kont bankowych będzie należeć do klientów indywidualnych. Ludność Polski za 4 lata szacowana jest na ok. 40 mln.


TOP 200