Kwestia wyobraźni

Doświadczenia ostatnich lat dowiodły, że niezbędna jest reorganizacja zarządzania infrastrukturą krytyczną.

Doświadczenia ostatnich lat dowiodły, że niezbędna jest reorganizacja zarządzania infrastrukturą krytyczną.

Gdy w czasie powodzi w 1997 r. Kłodzko zostało odcięte od świata, jedynie Straż Graniczna dysponowała działającą radiostacją. W tej sytuacji to na niej spoczął ciężar koordynacji akcji ratowniczej. Po pięciu latach nadal trudno mówić o jednolitym systemie łączności w warunkach kryzysu. Akcją ma dowodzić - w zależności od skali zdarzenia - albo starosta, albo wojewoda lub minister spraw wewnętrznych i administracji, opierając się na Krajowym Centrum Koordynacji Ratownictwa i Ochrony Ludności (KCKRiOL), w którym powstaje czasowe Krajowe Centrum Zarządzania Kryzysowego. Przejście wielkiej wody ostatecznie zmyło starą, paramilitarną strukturę Obrony Cywilnej. Jej miejsce zajęła, jak najbardziej zasłużenie, Państwowa Straż Pożarna i teraz na jej barkach spoczywa prowadzenie wszelkiego typu akcji ratunkowych.

Skutki ubiegłorocznych ataków terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych uświadomiły wszystkim, że dotychczas zbyt wąsko określano zakres zarządzania kryzysowego. Pomijano sferę wymiany informacji między poszczególnymi służbami, marginalnie traktowano infrastrukturę wodno-kanalizacyjną, gazową, energetyczną i telekomunikacyjną. Ponadto okazało się, że infrastruktura krytyczna zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i Polsce zależy od sprawnego działania systemów teleinformatycznych. "Te zaś na niewiele się zdadzą, jeśli nie będzie prądu" - przypomina Kenneth Watson, który przewodniczy amerykańskiej organizacji Partnership for Critical Infrastructure Security (PCIS). "Zabraknie energii elektrycznej, jeśli do elektrowni nie dojedzie węgiel, olej czy też gaz z powodu załamania się szlaków komunikacyjnych. Znowuż nie można przetworzyć ropy lub gazu bez wody. Ale i te procesy zależą od systemów wymiany informacji i wszechobecności prądu elektrycznego. Słowem, żyjemy w świecie naczyń połączonych".

Zaawansowane technologie są jednak wrażliwe na awarie, których przyczyny mogą być inne niż tylko zawodność urządzeń - błędy ludzi, anomalie pogodowe oraz fizyczne i wirtualne ataki.

PPP nas obroni

W Stanach Zjednoczonych stworzono ogólnostanową strukturę organizacyjną, koordynowaną przez Federalną Komisję ds. Komunikacji FCC - Homeland Security Partnership, która jest platformą współpracy w zabezpieczeniu infrastruktury krytycznej. Odpowiednie biura, rady, komitety znajdują się we wszystkich sektorach administracji państwowej (samorządowej), a także w organizacjach przemysłowych i handlowych.

Jednym z zadań FCC jest zapewnienie działania stacjonarnej sieci telekomunikacyjnej w czasie kryzysu. Pierwszoplanowym zagadnieniem jest utrzymywanie dodatkowych łączy na wypadek wyłączenia części uszkodzonej przez klęski żywiołowe lub ataki terrorystyczne. Podobnie FCC podchodzi do rozwoju innych sieci. Na wypadek ataku sieci bezprzewodowe i satelitarne mają uzupełnić zniszczoną sieć przewodową. FCC zwraca uwagę rządu i publicznych licencjobiorców na konieczność posiadania wielu komunikacyjnych traktów w przypadku kryzysu i potrzeby ich interoperacyjności. W tym celu ustanowiła Radę Niezawodności Sieci (NRC), która przekształciła się w Network Reliability and Interoperability Council (NRIC).

NRIC przyjęło założenie, że szerokopasmowa sieć transmisji danych wraz z tradycyjną siecią komutowaną będzie pełnić podstawową rolę dla bezpieczeństwa komunikacji, obok redundancji sieci.

Łączność internetowa ma być wykorzystywana w wielu procedurach przygotowywanych dla zabezpieczenia infrastruktury krytycznej. Ciekawą inicjatywą jest stworzenie wzajemnej łączności prowincjonalnych klinik. W przypadku bioterrorystycznego ataku mają one korzystać z osiągnięć telemedycyny. Na ten cel przeznaczono ok. 400 mln USD rocznie, z czego w ciągu trzech lat wykorzystano zaledwie 13 mln.

Na szczeblu prezydenckim tymi zagadnieniami zajmują się Zarząd ds. Ochrony Infrastruktury Krytycznej, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego NSA, Narodowy System Komunikacji NCS - Narodowe Centrum Koordynujące NCC, Narodowy Komitet Doradczy Bezpieczeństwa Telekomunikacyjnego NSTAC. Na niższych szczeblach funkcjonują organizacje, którym przydzielono zadania przy współpracy z sektorem prywatnym.