Jak pijany do mediany

Muszę złożyć publiczną samokrytykę i przeprosić. Wolę to zrobić sam, z własnej woli niż być przymuszony wyrokiem sądowym. W dzisiejszych czasach urzędy państwowe, zamiast zajmować się rządzeniem, lubią procesować się o swoje dobre imię...

Muszę złożyć publiczną samokrytykę i przeprosić. Wolę to zrobić sam, z własnej woli niż być przymuszony wyrokiem sądowym. W dzisiejszych czasach urzędy państwowe, zamiast zajmować się rządzeniem, lubią procesować się o swoje dobre imię...

Problem w tym, że nieprawda, którą opublikowałem na łamach CW, byłaby łatwiejsza do zaakceptowania niż realia. Niestety, kiedyś zawierzyłem wiadomościom z internetu i nie sprawdziłem ich u źródła, co powinienem był zrobić jako dziennikarz. Wprawdzie felietonista to marny dziennikarz, coś jak satyryk wśród aktorów, ale nie usprawiedliwia to mego zaniechania. Biję się więc w piersi i proszę o przebaczenie.

Cała sprawa ujawniła się, gdy kilka tygodni temu pisałem w blogu o burdelu w ZUS-ie<sup>1</sup>. ZUS, pomimo posiadania wspaniałego systemu informatycznego, nie jest w stanie przesyłać obywatelom informacji o wysokości ich przyszłych emerytur. Kiedy zacząłem grzebać w przepisach normujących obliczenia, tknęło mnie, aby sprawdzić, jak zdefiniowane są przeciętne zarobki. Definiuje to GUS i kiedyś odniosłem się do tej przeciętnej jako do mediany<sup>2</sup>. Niestety, GUS-owska definicja jest jednoznaczna:<sup>3</sup> przeciętna to nic innego tylko zwykła średnia! Tak więc w felietonie sprzed dwóch lat<sup>2</sup>.wprowadziłem Państwa oraz opinię publiczną w błąd. Co ciekawe, nikt z Czytelników CW nie wytknął mi pomyłki, choć pewien anonim zjechał mnie za brak niezrozumienia teorii sterowania układami. Tymczasem moja propozycja, aby wszyscy ludzie otrzymywali liczbę głosów proporcjonalną do płaconych podatków, jest w dalszym ciągu aktualna. Powiedziałbym, że obecnie nawet bardziej niż kiedyś, bo nowy rząd będzie musiał wziąć się za unormalnianie gospodarki (rolnictwo, górnictwo).

Moja pomyłka średnio-medianowa jest klasycznym przykładem chciejstwa. Jako osoba z wykształceniem ścisłym, chciałbym, aby opis naszego świat był precyzyjny. W przypadku rozkładów silnie niesymetrycznych, średnia podana bez wariancji nie ma wartości informacyjnej. O dalszych momentach rozkładu nie wspominam, bo statystycy mają wątpliwości, czy skośność da się w ogóle interpretować - poza znakiem, który dobrze opisuje asymetryczność rozkładu. Oczywiście obliczanie wariancji w dzisiejszych czasach jest dla komputerów przyjemnością. Gorzej ze zrozumieniem obliczeń przez masy. Choć między bajki należy włożyć twierdzenie, że w tzw. porozumieniach z Jastrzębia<sup>4</sup> górnicy domagali się, aby wszyscy obywatele PRL zarabiali powyżej średniej. Ze zrozumiałych przyczyn nie jest to wykonalne. Jeśli jednak udałoby się wybrać jedną ofiarę systemu i obniżyć jej pensję o złotówkę, to wszyscy pozostali obywatele, otrzymując taką samą pensję, mieliby zarobki powyżej średniej.

Współczesne operowanie średnią zarobków prowadzi nie tylko do problemów z obliczaniem emerytur, ale także do demagogicznych stwierdzeń. Na przykład dziennikarka POLITYKI w raporcie na temat zarobków Polaków zauważa<sup>5</sup>, że 70% z nas zarabia poniżej średniej - tak jakby był to jakiś skandal. Tymczasem w stwierdzeniu tym nie ma nic niepoprawnego politycznie. Posługując się przypadkiem komunizmu niemal idealnego, gdy wybierzemy jednego szczęśliwca i damy mu zarobki o złotówkę większe niż całej reszcie, to wtedy 99,9999% ludzi będzie zarabiało poniżej średniej.

Niestety, polska szkoła zajmuje się mundurkami oraz Gombrowiczem, zamiast uczyć przyszłych obywateli, co to jest mediana i jak powinno charakteryzować się rozkłady. Do czasu gdy nowe pokolenia, wychowane na komputerowych arkuszach kalkulacyjnych, nie zaczną przechodzić na emerytury i same je sobie obliczać, nie ma nadziei, aby w naszym kraju było lepiej. Za co Państwa także przepraszam, choć to już nie moja wina.

<hr>

<sup>1</sup>http://bloq.computerworld.pl/news/119947.html

<sup>2</sup>http://www.computerworld.pl/artykuly/artykul.asp?id=48917

<sup>3</sup>http://www.stat.gov.pl/gus/opis_wskaznikow_2880_PLK_HTML.htm

<sup>4</sup>http://www.polskaludowa.com/opozycja/dokumentacja/porozumienia_Jastrzebie.htm

<sup>5</sup>http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3355142


TOP 200