Drogi Święty Mikołaju!

Proszę Cię, przynieś wszystkim w tym roku pod choinkę to, czego najbardziej pragną. Programistom daj szybkie procesory, dużo pamięci i dyski o nieograniczonej pojemności.

Proszę Cię, przynieś wszystkim w tym roku pod choinkę to, czego najbardziej pragną. Programistom daj szybkie procesory, dużo pamięci i dyski o nieograniczonej pojemności.

Niech znajdą pod choinką najlepsze narzędzia - proste i przyjazne w użyciu, pozwalające szybko kodować i sprawnie wyławiać błędy; godne zaufania i wydajne kompilatory; kompletną i zrozumiałą dokumentację, kontekstową pomoc i języki o przejrzystej składni. Projektantom przynieś, drogi Mikołaju, takie narzędzia CASE, co wszystko będą robiły same. Żeby wystarczyło pomyśleć, dwa razy kliknąć, a na ekranie powstanie dobry system. Daj im też książki, w których przeczytają, jak projektować, żeby ich systemy były stabilne, wydajne, skalowalne i działały długie lata. Kierownikom przynieś dobre plany, a handlowcom - teczkę pełną nowych kontraktów.

Administratorom przynieś zaczarowane śrubokręty, które sprawią, że zasoby przez nich administrowane zawsze będą spójne, zsynchronizowane i bezpieczne. Daj im pod choinkę dobrą pamięć, żeby nigdy nie zapominali o backupie i nigdy nie gubili tasiemek. Włóż do worka zabezpieczenia, kochany Mikołaju, takie skuteczne i proste w konfigurowaniu i rozdaj je specjalistom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo systemów. Niech nie muszą martwić się już nocami, czy nikt nie włamał się do ich serwerów. Hakerom zaś daj anonimowość i rozum w głowie, żeby zaspokajali swoje ambicje i rozwijali zainteresowania, ale nie kradli i nie niszczyli czyjejś pracy.

Drogi Mikołaju, przynieś nastoletnim chłopcom takie karty graficzne i dżojstiki, żeby sprawnie mogli przejść nawet najtrudniejsze plansze w ulubionej grze. Przynieś im takie specjalne okulary, które sprawią, że nie będą całego czasu spędzać przed komputerem, a pójdą z kolegami na boisko, do kina, na ognisko. I jeszcze, żeby przez nie zobaczyli, że ich koleżanki nie są wcale mniej ciekawe od Lary Croft.

Studentom informatyki przynieś książki albo daj na książki. Wykładowcom, Mikołaju, daj wiedzę i wer-wę, żeby potrafili przekazać jak najwięcej i nie nudzili. Uczelniom przynieś wyposażenie pracowni, żeby nie było tak, że w akademikach stoją lepsze komputery niż w laboratoriach.

Wszystkim specjalistom ds. roku 2000 przynieś, drogi Mikołaju, nowe stanowiska pracy - żeby były interesujące, ambitne i pozwalały na dalszy rozwój. Żeby dalej mieli poczucie, że dużo od nich zależy, a oni oddają pracy całą swoją wiedzę i zaangażowanie. I żeby sylwestra i Nowy Rok spędzili na szampańskiej zabawie i jej spokojnym odsypianiu, a nie w pracy, przy biurkach, w stresie.

Daj pod choinkę cudowne łącza internautom. By nie musieli już czekać godzinami na ściągnięcie dużego pliku ze zdalnego serwera. I żeby ci, którzy surfują z domu, zawsze mogli się dodzwonić na numer dostępowy, nigdy ich nie rozłączało i żeby dostawali jak najniższe rachunki.

A wszystkim informatykom przynieś, kochany Mikołaju, specjalne zegarki. By zawsze mieli pod dostatkiem czasu dla rodzin, żeby szybko wracali do domu i zawsze mieli ochotę na zabawę z dziećmi i rozmowę o niczym. Żeby mogli - bez ciągłego pośpiechu i stresu - pozwolić sobie na spacer po lesie i wysłuchanie zwierzeń dorastających latorośli. Nie tylko w święta, ale zawsze, w każdy dzień powszedni.

Zapakuj to, drogi Mikołaju, do dużego worka i przywieź do nas saniami. Wiem, że to da się zrobić, bo to wszystko drobiazgi. Bo przecież wszystko jest drobiazgiem wobec tego, że Bóg się narodził, Słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami.

Życzę wszystkim Czytelnikom CW szczęśliwego, radosnego i jak najpiękniejszego Bożego Narodzenia.