Dopalacz do telenoweli (i nie tylko)

Mariolka i Korzycki biorą pośpieszny ślub. Świadkami są Lena i pan Pliszka. Lekarka postanawia odpocząć przed egzaminem - który ma już następnego dnia - w mieszkaniu Latoszka. Gdy Bartosz ją tam zastaje, zarzuca Lenie, że go zdradziła...

Mariolka i Korzycki biorą pośpieszny ślub. Świadkami są Lena i pan Pliszka. Lekarka postanawia odpocząć przed egzaminem - który ma już następnego dnia - w mieszkaniu Latoszka. Gdy Bartosz ją tam zastaje, zarzuca Lenie, że go zdradziła...

Z kolei Kinga - redakcyjna koleżanka Bartosza - próbuje namówić Mariolkę na wywiad. Zatrudnia też Ewę, opiekunkę do dziecka. Cholakowa przypadkiem dowiaduje się od niej, że Bartosz wyprowadził się od rodziny. Mariolka wywiadu nie udzieli, bo na planie innego serialu, gdzie nazywa się Zosia, złamała nogę. Czy Ewa da Mariolce odpocząć od Korzyckiego? a) tak, Ewa da jej więcej czasu b) nie, Mariolka już raz odrzuciła przecież pomoc Ewy c) Ewa i Mariolka nie mają z sobą nic wspólnego. Zadzwoń na 0-700 i odpowiedz, możesz wygrać forda.

Powyższy opis skomponowałem z różnych telenowel. Nie oglądam co prawda żadnej, ale pasjami czytam opisy w gazetach telewizyjnych. Zawsze podziwiałem złożoność fabuły, gęstwinę relacji między kilkunastoma zaledwie postaciami oraz osoby, które panują nad tymi relacjami w sposób umożliwiający pisanie scenariuszy jednocześnie interesujących dla widzów oraz spójnych logicznie i emocjonalnie.

Z bardzo podobną klasą problemów mamy do czynienia w informatyce. Kilkunastu użytkowników równocześnie sygnalizuje problemy z komputerem. Czy pracują na tej samej aplikacji, a może są w jednym segmencie sieci, albo ostatnio mieli rozszerzane uprawnienia? Przyczyna problemów tkwi prawdopodobnie w tym, co łączy użytkowników zgłaszających.

A jeśli mamy wykonać modyfikację w aplikacji? Które procesy biznesowe trzeba zmodyfikować? Na jakie zestawienia i raporty zmiana będzie miała wpływ? Jaką technologię trzeba będzie wykorzystać? W których obszarach trzeba będzie wykonać testy, żeby upewnić się, że zmiana nie zepsuła nic innego?

Problem relacji w telenoweli oraz w zasobach informatycznych przedsiębiorstwa jest na poziomie modelu tym samym zagadnieniem: badaniem wpływu w grafie (sieci). Albert Einstein powiedział kiedyś, że dwie największe siły we wszechświecie to grawitacja i procent składany. Nieśmiało dodałbym do tego jeszcze macierz incydencji w grafie, czyli właśnie określenie, co i w jaki sposób łączy się z interesującym nas obiektem. Scenarzyści seriali mają ten graf w głowie, ale nie ma takiej głowy, w której pomieściłby się graf odwzorowujący strukturę systemów oraz infrastruktury informatycznej. Jeżeli odwzorujemy system informatyczny jako grupę obiektów powiązaną rozmaitymi relacjami, to odpowiedź na pytanie "jakie obiekty powiązane są danym typem relacji z naszym obiektem" może być bardzo wiele warta. W podanych powyżej przykładach: jeśli prawidłowo określimy, co łączy użytkowników zgłaszających podobne problemy, szybko przywrócimy normalne działanie ich środowiska, wyeliminujemy ich bezproduktywny czas, a tym samym zaoszczędzimy pieniądze. Jeżeli w aplikacji prawidłowo określimy ryzyko zmiany oraz skalę testów, będziemy mieć pewność, że po tej zmianie aplikacja będzie stabilna, a jednocześnie sama zmiana zostanie wykonana możliwie małym kosztem. Namawiam Państwa do zarządzania tą informacją w firmach. Ta wiedza przekłada się na realne pieniądze - i to znacznie większe niż wartość forda, którego można wygrać w audiotele prawidłowo określając charakter relacji między Ewą a Moniką.

Podczas pisania tego felietonu korzystałem ze stron internetowych seriali "M jak miłość" oraz "Na dobre i na złe" i znakomitej strony nt. badań operacyjnych i ich zastosowań w podejmowaniu decyzji: http://oen.dydaktyka.agh.edu.pl/dydaktyka/matematyka/c_badania_operacyjne


TOP 200