Biblioteka IT

Twoje centrum wiedzy o rozwiązaniach IT. Szczegółowe specyfikacje, case study, prezentacje. Zdobądź informacje dzięki którym podejmiesz właściwe decyzje. Pobierz dokumenty typu whitepaper, raporty, obejrzyj webcasty.

Gracze stali się ulubionym celem cyberprzestępców. Liczba ataków webowych na branże gamingową wzrosła o 340% Pandemia wywróciła cały nasz świat do góry nogami. Uwięzieni w domach w 2020 graliśmy znacznie częściej i o wiele więcej. Nie umknęło to oczywiście uwadze cyberprzestępców. Najnowszy raport SOTI Research przygotowany przez Akamai, będący skróconą, bardziej skondensowaną wersją opracowywanych przez firmę publikacji State of the Internet i State of the Security, prezentuje aktualny krajobraz zagrożeń w branży gamingowej, jaki został wykreowany w ubiegłym roku przede wszystkim przez pandemię. I trzeba od razu powiedzieć, że nie jest to optymistyczny obraz. Liczba ataków webowych, których celem była branża gamingowa wzrosła w okresie od 2019 do 2020 o 340%. Żadna inna branża nie odnotowała takiego wzrostu ataków. Najpopularniejszymi wektorami ataków były nadal SQLi (59%) i LFI (23,7%). Decyduje o tym przede wszystkim dostępność narzędzi pozwalających na prowadzenie ataków w sposób zautomatyzowany. Z kolei liczba ataków credential stuffing, polegających na wykorzystaniu do logowania do platform gier online danych uwierzytelniających skradzionych z innych serwisów, skoczyła o 224%. Nie będzie to zaskoczeniem, skoro 1 milion rekordów można było latem 2020 r. kupić za 5 dolarów! Największą zmorą gier mobilnych, które stanowią dziś już prawie połowę wszystkich przychodów branży, jest phishing. Natomiast jednym z niewielu pozytywów był natomiast 20 procentowy spadek ataków DDoS. Jeśli chcielibyście poznać więcej szczegółów na temat ataków wymierzonych przeciwko graczom i branży gamingowej a także dowiedzieć się co jeszcze zaobserwowało Akamai, zapraszamy do pobrania raportu Gaming in a Pandemic.
Platformy cyfrowe niezbędne do transformacji cyfrowej IDC przewiduje, że w 2022 roku 46% wszystkich produktów i usług sprzedawanych przez firmy na całym świecie będzie w formie cyfrowej lub będzie dostarczana cyfrowo. Stanie się to możliwe dzięki ciągłej transformacji cyfrowej (DX) organizacji komercyjnych lub publicznych we wszystkich branżach i segmentach. W ramach przygotowań do handlu przyszłości organizacje w coraz większym stopniu polegają na platformach cyfrowych, które wspierają nowo opracowane, natywne oferty cyfrowe. Platformy te muszą być zwinne, odporne i adaptowalne, zdolne do obsługi wielu modeli dostaw, modeli kosztowych, bezpieczeństwa i niezawodnej łączności. Co oczywiste, zbudowanie takich platform nie jest możliwe bez odpowiedniej infrastruktury. Nowoczesnej infrastruktury cyfrowej nie można już zbudować korzystając wyłącznie z wewnętrzynych centrów danych większości firm. Kolokacja i łączność stanowią podstawę ekosystemu cyfrowego, w którym działają nowoczesne organizacje. Infrastruktura lokalna musi być połączona z zewnętrznym centrum danych i/lub zasobami chmury dostarczanymi (i w coraz większym stopniu obsługiwanymi) przez firmy zewnętrzne. Takie hybrydowe środowiska mogą obejmować wdrożenia lokalizacji brzegowych (edge computing) i Internetu rzeczy (IoT). W Polsce wiele firm, które rozpoczęły swoją drogę w świecie DX, staje przed poważnym wyzwaniem adaptacji swoich platform infrastrukturalnych do nowych realiów biznesowych. Coraz więcej polskich firm rozumie, że cyfryzacja procesów i oferty jest kluczem do zyskania przewagi konkurencyjnej i poprawienia pozycji rynkowej. Badanie IDC pokazuje, że większość polskich firm nadal boryka się ze skutkami pandemii COVID-19, ale wiele z nich sięga po nowe technologie, aby ich operacje były bardziej zwinne i przygotowane na wzrost w „nowej normalności”. Pobierz materiał i dowiedz się więcej!