Superkomputery, satelity i Olimpiada - innowacje Atos na światową skalę

Dołączam do zespołu jako nowy kapitan, aby wydobyć jego inwencję i wykorzystać biznesowe możliwości rozwoju.

CW: Czy nowy CEO to nowa era w Atos Polska?

Norbert Biedrzycki: Wejście nowego szefa do tak dynamicznej organizacji jak Atos Polska należy postrzegać w dwóch wymiarach. Pierwsza i najważniejsza to perspektywa całej firmy. Nowy CEO wnosi świeże spojrzenie na biznes, a dzięki swojemu doświadczeniu może ocenić potencjał i szanse, jakie jeszcze stoją przed firmą. W mojej opinii mamy duże możliwości do rozwoju i wspólnie z całym zespołem będziemy pracować nad ich najlepszym wykorzystaniem. Drugim wymiarem zmiany CEO jest aspekt osobisty. Dla mnie, doświadczonego menedżera, który patrzy na biznes z pasją, nowa firma to wspaniałe wyzwanie, które motywuje do dzielenia się ze współpracownikami wiedzą i najlepszymi praktykami. Z jednej strony dołączam do zespołu, który potrzebuje kapitana, z drugiej chciałbym wydobyć inwencję i zaangażowanie, które już drzemią w załodze. Od ludzi w Atos Polska można czerpać wiele inspiracji oraz wiedzy i zamierzam to jak najlepiej wykorzystać.

CW: Atos to firma o już ugruntowanej pozycji, czy jest w stanie jeszcze czymś zaskoczyć rynek IT?

Norbert Biedrzycki, CEO Atos Polska, 
VP System Integration CEE

Norbert Biedrzycki, CEO Atos Polska,

VP System Integration CEE

Norbert Biedrzycki: Kilka tygodni temu ogłosiliśmy wprowadzenie na rynek najbardziej wydajnego superkomputera świata Bull sequana, dostarczanego przez Bull - technologiczną markę Atos. To pierwszy komputer klasy exascale, który będzie w stanie przetwarzać miliard miliardów operacji na sekundę, zużywając przy tym 10 razy mniej energii niż obecne systemy. To najbardziej zaawansowane rozwiązanie na świecie, zaprojektowane do integrowania technologii przyszłości. Bull sequana jest już wdrażany we francuskich Agencjach Energii Alternatywnych oraz Energii Atomowej (CEA). W Polsce także jesteśmy już gotowi o oferowania go wszystkim chętnym firmom i instytucjom. Jego ogromne możliwości przetwarzania danych mogą być zastosowane np. w astronomii, energetyce, analizie i przewidywaniu zjawisk meteorologicznych, medycynie, bankowości czy monitoringu bezpieczeństwa w czasie rzeczywistym. Wszędzie, gdzie potrzebna jest wyjątkowa moc obliczeniowa, zastosowanie znajdą nasze komputery generacji sequana.

Możliwość wprowadzania na rynek tak zaawansowanych narzędzi dają nam własne centra badań i rozwoju oraz stutysięczna grupa technologów biznesu z całego świata. Mamy ugruntowaną pozycję w praktycznie każdym kraju, na wszystkich kontynentach. Działamy zarówno lokalnie jak i na skalę międzynarodową, czerpiąc jak najwięcej z faktu działania w Grupie.

CW: Czy poza Bull sequana oferujecie jeszcze inne innowacyjne rozwiązania?

Norbert Biedrzycki: Oczywiście, poza najświeższą informacją o superkomputerze, niedawno ogłaszaliśmy również, że będziemy współtworzyć pierwszego polskiego satelitę komercyjnego. Atos Polska, jako jedna z zaledwie dwóch firm (pozostali uczestnicy to instytucje naukowo- badawcze), zostało konsorcjantem realizującym prace nad satelitą SAT-AIS-PL, który będzie częścią systemu bezpieczeństwa ruchu morskiego. Wbudowany w niego Automatyczny System Identyfikacji (AIS) jest systemem bliskiego zasięgu przybrzeżnego do śledzenia statków i zapobiegania ich kolizji. Na początek zespół Atos pracujący w tym projekcie będzie liczył kilku wysokiej klasy specjalistów. Potem zapewne powiększy się do kilkunastu osób. To niejedyny projekt badawczo-rozwojowy, który realizujemy, ale jedyny, o którym możemy mówić głośno. Atos to firma innowacyjna - w świecie stale dokonuje się rewolucja cyfrowa, a my jesteśmy jej aktywnym uczestnikiem oraz dostawcą nowoczesnych rozwiązań.

CW: Zbliżają się Igrzyska Olimpijskie Rio 2016. Atos jest oficjalnym partnerem tej imprezy. Na czym polega Wasza rola?

Norbert Biedrzycki: Atos buduje długofalową relację z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, która zaowocowała wieloma sukcesami, już od czasu letnich Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie w 1992r. Dzięki zaufaniu do naszych rozwiązań, przedłużyliśmy niedawno umowę na świadczenie usług informatycznych dla MKOL aż do 2024 roku.

Skala projektu obsługi igrzysk jest porównywalna z obsługą firmy zatrudniającej 200 000 pracowników, która kieruje swój przekaz do 4 miliardów klientów na całym świecie, działając w trybie 24/7, a w dodatku prowadząc operacje na nowym terytorium co 2 lata. To impreza, gdzie w 37 obiektach sportowych zaopatrzonych w kompletną infrastrukturę IT spotyka się 70 000 wolontariuszy, 30 000 dziennikarzy i prawie 15 000 sportowców oraz 300 000 innych osób posiadających różnego rodzaju akredytacje.

Mimo tych ogromnych liczb, szczycimy się zerowym wynikiem incydentów związanych z bezpieczeństwem IT. Żeby przygotować się na trzytygodniowy punkt kulminacyjny, pracujemy przez ponad 4 lata: wykonujemy 200 000 godzin testów na 80 różnych systemach i aplikacjach w oparciu o pracę 250 serwerów. W tym roku będziemy po raz pierwszy korzystać z rozwiązań opartych o Cloud, które umożliwią wprowadzenie sprawnych, elastycznych i skalowalnych operacji. MKOL zna nasza firmę i wie, że posiadamy kompetencje oraz doświadczenie niezbędne, aby wspierać organizację tak wielkiej imprezy jak Igrzyska Olimpijskie. Jesteśmy dumni, że jako Atos możemy być tak ważnym partnerem w przygotowaniu i realizacji olimpiady.

CW: Czego możemy zatem Panu i firmie życzyć?

Norbert Biedrzycki: Myślę, że wystarczy „powodzenia”. Całą resztę mamy zamiar wspólnie wypracować jeszcze w tym roku.

CW: Zatem powodzenia i dziękuję za rozmowę.

Norbert Biedrzycki: Również bardzo dziękuję.