Walka na informacjeKluczem do maksymalizowania inwestycji w rozwiązania BI jest konsolidowanie stosowanych w organizacji narzędzi oraz podporządkowanie ich rzeczywistym potrzebom w oparciu o strategię informacyjną firmy.
Łatwy, trudny problemOrganizacja działów wsparcia była przez całe lata traktowana przez szefów działów IT po macoszemu. Zwykle do czasu, tj. do momentu, gdy okazało się, że trywialne problemy powstające w trakcie realizacji procesu wsparcia mogą skutecznie utrudnić funkcjonowanie całego przedsiębiorstwa.
Trójwymiarowy zawrót głowyW organizacjach XXI w. pracownicy działów informatyki funkcjonują de facto w trzech strukturach. Pierwsza z nich związana jest z tradycyjnym widzeniem przedsiębiorstwa jako hierarchii. Druga ma charakter procesowy i obecna jest tam, gdzie dokonano reengineringu na podstawie procesów biznesowych. I wreszcie organizacja ''najmłodsza'' - organizacja projektowa. Każda z nich ma swoją specyficzną kulturę, język, model przywództwa i kanały komunikacji.
Rozkładanie i scalanie czyli integracja á la PolonaiseW każdej dużej firmie pojawi się prędzej czy później zjawisko heterogeniczności platform systemowych oraz środowisk aplikacyjnych. Jedną skrajnością jest wymiana niektórych systemów i ujednolicenie pozostałych; drugą - inwestowanie w platformę middleware, która połączy tę heterogeniczność. Które podejście jest właściwe i w jakich okolicznościach?
Serwery wiecznie żyweDziesiątki instancji, klastry geograficzne, równoważenie obciążeń, a wszystko to w środowisku maszyn wirtualnych - tak buduje się środowiska aplikacyjne o naprawdę wysokiej dostępności.
Bez uzależnieniaStopień nasycenia biznesu systemami informatycznymi i rozmiar wydatków każe zapytać: czy na pewno nie możemy kupować informatyki taniej? Pojawia się więc pokusa: kupujmy możliwie dużo w firmie X, a będziemy mogli wymusić na niej znaczące upusty. Niestety, rzadko kiedy analizowane są inne konsekwencje tego kroku - uzależnienie od jednego dostawcy.
Zginą albo nauczą się współpracowaćSpecyfika dużego klienta polega m.in. na tym, że w udział w projekcie informatycznym na stałe zaangażowanych jest nie kilka, a kilkanaście, a niejednokrotnie kilkadziesiąt osób, zaś ad hoc - wielokrotnie więcej. Jak zarządzać zasobami w takim projekcie? Jak się komunikować? Gdzie kryją się największe pułapki?
Kto ma informację niekoniecznie musi miec władzęW dużej firmie infrastruktura bywa scentralizowana, ale kompetencje aplikacyjne - nie zawsze, zwłaszcza po fuzjach firm. Jak rozsądnie można rozwiązać problem geograficznego rozproszenia zasobów? Czy warto dążyć do centralizacji za wszelką cenę? Co sprawdziło się w polskich warunkach?
Proszę słonia''Systemy informatyczne dla dużych przedsiębiorstw'', ''Praca w dużym, renomowanym przedsiębiorstwie", ''Duży może więcej'' - to tylko garść cytatów z reklam, ofert i publikacji. Duży postrzegany jest jako atrakcyjny, wiarygodny; duży ma dobrą reputację i silną markę. Informatycy są zgodni, że informatyka "u słonia" (w dużym przedsiębiorstwie) to zupełnie inny - w domyśle: lepszy - świat niż "u misia" (w firmach małych i średnich).

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2008 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88